Teraz jest środa, 28 stycznia 2026, 00:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 18:13 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 16 listopada 2006, 00:26
Posty: 1838
Lokalizacja: sam spód mapy
odzysk77 napisał(a):
Ja to pomyślałem czy by nie zabrać na poszukiwania akordeonu :luv
Heh...wesoły poszukiwacz :)


Dobre :1 - tylko,że obie ręce zajęte :( czym wtedy machać?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 18:39 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
fujarką?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 18:39 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3463
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
jozwa20 napisał(a):
Chodzę z mechanizmem namierzającym od, około roku .Mam 14 lat . Ostatnio zacziła sie tym interesować moja mama.... Zakupiłem jej żółty mechanizm, saperkę i kostium w morrrro . W ten weekend mieliśmy się wybrać na nasz 1 wspólny wypad .

Postanowiłem wydrukować jej rady dla nowych poszukiwaczy : Pana Wojtka .
Po przeczytaniu otrzymałem od niej
tzw :

1. LIŚCIA - klapsa w twarz
2. szlaban na wykrywacz do dowołania
3 . na 2 miesiące zmniejszoną racje żywnościową o połowę .
4 .gwarantowane 1 miejsce na liście osób uczestniczących w Pieszej wycieczce na Jasną Górę. :bat :

DZIĘKUJE !! :dnc :p
:cry:
Cóż, nie przewidziałem pewnych elementów poradnika dla potrzeb wersji kobiecej....
Tak czytając powyższe 4 wyroki stwierdzam, że nie jest tak źle za wyjątkiem dwóch punktów :
1. Liścia da radę przeżyć.
2. Szlaban na wykrywacz, to kara na poziomie dożywocia. Ale zawsze można, pisać apelacje, żeby zamienić wyrok na 25 lat, a za dobre sprawowanie wyjdziesz po połowie czyli odzyskasz detektor. Jest światełko w tunelu
3. Zmniejszone racje żywnościowe też da radę przeżyć. Jak masz jakieś lewe środki finansowe to możesz się dożywiać tam gdzie studenci chodzą na paszę.
4. Pielgrzymka piesza..... według mnie najgorsza z wymierzonych kar. Wolał bym już za karę iść na gejowską imprezę, niż dymać na Jasną Górę z buta, w upale w towarzystwie setek nawiedzonych ludzi.
Tak ogólnie to popełniłeś na początku podstawowy i pierwszy błąd - nie angażuje się mamy w to hobby.
Tutaj czas na mały poradnik dla małoletnich jak wciskać kit starym w domu, żeby bez gadania puszczali nas w teren:
1. Wmawiamy staruszkom, że poszukiwania są w zupełności legalne, wolno kopać wszędzie i nic za to nie grozi.
2. Temat niewybuchów, niewypałów i wszystkiego co związane z militariami nie istnieje. Wmawiamy, że wszystko już dawno zgniło pod ziemią - mój ojciec przez kilka lat wkręcił sobie film, że w każdym lesie obok siebie znajdują się miny i same niewypały, które według jego bajki same się rozsiewają i z roku na rok ich przybywa.
3. Dziki i inne niebezpieczne zwierzątka, nie żyją w lesie i nikt ich tam nigdy nie widział.
4. Wciskamy kit, że nasz wykrywacz jest tak ustawiony, że nie wykrywa, żadnych min i innych tam niewypałów, które z resztą w lasach i innych terenach nie istnieją.
5. Gdy starzy w telewizorze oglądają wiadomości, a w nich jest mowa o niewypałach i innych bum bumach czy saperach, natychmiastowo zmieniamy kanał albo gasimy telewizor symulując awarię pilota.
6. Tak samo postępujemy z innymi środkami masowego przekazu.
7. Rodzicom prezentujemy tylko zdjęcia śmieci i drobnicy.
8. Tematu polowań nie poruszamy.
9. Wciskamy kit starym, że się dobrze w szkole uczymy i mamy dobre oceny, bo najczęściej to jest powodem zakazów poszukiwań
10. Na parę dni przed planowanymi poszukiwaniami, nie symulujemy choroby bo starzy wykryją symulacje.
11. Wciskamy bajer, że poszukiwacze to społeczeństwo o wysokiej kulturze osobistej i nikt z kopiących nie spożywa alkoholu, nie pali papierosów i broń Boże nie używa narkotyków.
12. Znajdujemy sobie starszego kolegę poszukiwacza, przekupujemy go i prezentujemy starszym. Jego zadaniem jest wciskać im kit według powyższych punktów, żeby uwiarygodnić ten kit, który my wciskaliśmy.
13. NAJWAŻNIEJSZE !!! Nie zachęcamy mam do zainteresowania się w sposób znaczny naszym hobby !!! Mama to zawsze mama i wymyśli tysiąc powodów i zagrożeń życia i zdrowia, żeby skutecznie odciąć nam dostęp do hobby.
Ojca możemy wciągnąć hobby, ale to też indywidualnie zależy, mój staruszek jak wspomniałem wcześniej widział wszędzie miny i bomby przez co utrudniał mi życie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 18:44 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 maja 2007, 11:08
Posty: 1802
Lokalizacja: Zabrze
Wojtek napisał(a):
11. Wciskamy bajer, że poszukiwacze to społeczeństwo o wysokiej kulturze osobistej i nikt z kopiących nie spożywa alkoholu, nie pali papierosów i broń Boże nie używa narkotyków.


Wszystko ładnie i pięknie, ale taki kit nie przejdzie :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 21:24 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 22 listopada 2009, 02:00
Posty: 119
Mama z fajerki zrobi mine ,z puszki - bombe (lub po okrutnie śmiertelnym roztwórze , chemikaliach ) z rurki -lufe ... Samo złooo i choroby zawarte w ziemi. hiv, adidas,trąd ... nic innego prócz czyhającej śmierci :666
Wyobraźnia podsycana fałszywymi opowieściami sąsiadek ,tv , artykułami .. :ang achhh to normalka :D

odzysk77 napisał(a):
Ja to pomyślałem czy by nie zabrać na poszukiwania akordeonu :luv
Heh...wesoły poszukiwacz :)

A ja mam lepszy pomysł może, katarynkę ze sobą i taką mała małpkę kapucynkę -która za nas będzie odwalała brudną robotę (ruszła fujarką :D ,wykrywaczem ,grzebała w dołkach ) a my tylko fanty do rączki ..odbierali :666 :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 21:30 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 00:04
Posty: 221
Lokalizacja: Valhalla
Warto też zabrać jakiegoś kumpla który będzie nam dotrzymywał towarzystwa w zamian za parę piwek i przy tym kopał :D . Ja tak robię zawsze a z mamą nie mam problemu ale za to :cop czepiają się. :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 22:34 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 17:53
Posty: 248
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
ja to mam trochę problemu z rodzicami ;/ zawsze muszę gadać że ktoś ze mną idzie albo coś w tym stylu, a najgorzej jak gdzieś usłyszą o jakichś nie wypałach, co komuś coś oderwało albo gdzieś znaleźli, to już wtedy masakra, ale jakoś daję radę ;) życie :D a w szkole na trójeczkach, czyli nie jest źle, chyba że na zebraniu coś nagadają, ale jakoś zawsze się wykręcę :D :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 23:01 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): środa, 9 czerwca 2010, 15:57
Posty: 25
Lokalizacja: wejherowo
Dobry kit to podstawa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: piątek, 14 stycznia 2011, 23:20 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 26 lipca 2010, 23:42
Posty: 515
Lokalizacja: sveden
radek950 napisał(a):
ja to mam trochę problemu z rodzicami ;/ zawsze muszę gadać że ktoś ze mną idzie albo coś w tym stylu, a najgorzej jak gdzieś usłyszą o jakichś nie wypałach, co komuś coś oderwało albo gdzieś znaleźli, to już wtedy masakra, ale jakoś daję radę ;) życie :D a w szkole na trójeczkach, czyli nie jest źle, chyba że na zebraniu coś nagadają, ale jakoś zawsze się wykręcę :D :D


Widzisz sam -stosowanie się do wytycznych kolegi Wojtka da Ci pozytywne wyniki :1 .{Chyba} :drap
Nad rodzicami musisz pracować cały czas ,jedno potknięcie i lipa na długi czas. :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 00:37 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 22 kwietnia 2010, 08:19
Posty: 235
Lokalizacja: "Banditenstadt"
A jakie buty polecacie? Czym się kierować podczas ich wyboru?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 00:40 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 17:53
Posty: 248
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
ja chodzę w zwykłych starych halówkach ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 00:43 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
teraz gumofilce
(jest kilka wątków o butach)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:22 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 18 kwietnia 2006, 13:08
Posty: 197
Lokalizacja: Zabrze
kiedyś wybrałem sie na poszkiwania w butach roboczych, co chwila był ładny sygnał, nakopałem sie nieźle zanim załapałem ze mam stalowe podnoski w butach :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 18:02 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 29 października 2008, 12:40
Posty: 317
Lokalizacja: dla mnie wszędzie jest blisko, reszta zależy od chęci
idol napisał(a):
odzysk77 napisał(a):
Ja to pomyślałem czy by nie zabrać na poszukiwania akordeonu :luv
Heh...wesoły poszukiwacz :)


Dobre :1 - tylko,że obie ręce zajęte :( czym wtedy machać?


Machać nie ma czym ale gwizdać można ;)
Ewentualnie jak kolega napisał:

jozwa20 napisał(a):

A ja mam lepszy pomysł może, katarynkę ze sobą i taką mała małpkę kapucynkę -która za nas będzie odwalała brudną robotę (ruszła fujarką :D ,wykrywaczem ,grzebała w dołkach ) a my tylko fanty do rączki ..odbierali :666 :lol:


małpka rozwiązuje problem :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Co zabrać z sobą na poszukiwania?
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 23:31 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 15 sierpnia 2010, 20:58
Posty: 8
Lokalizacja: warszawa
Ja biorę ze sobą swoją żonę i jest fajnie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL