Teraz jest środa, 14 stycznia 2026, 17:00

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 28 marca 2011, 16:59 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 09:16
Posty: 1425
Lokalizacja: Centrum Polski
Za potrzebą, to też się chodzi z dala od drogi, a wtedy ludzie często gubią monety.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2011, 15:33 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): sobota, 12 listopada 2011, 14:23
Posty: 57
Lokalizacja: Wrocław
Jako, że jestem nowym forumowiczem na początku chciałem się ze wszystkimi przywitać.

Powracając jednak do tematu chciałem zauważyć, że monetkowe pola nie są czymś dziwnym i niewytłumaczalnym. Wielu z Was pisze o pasach i miejscach gdzie pojawiają sie monety a troche dalej nic już nie ma. Otóż wynika to z tego, że jak każdy wie "chłopi" byli ludźmi wierzącymi i mieli w zwyczaju posypywanie pól monetami aby plony były bardziej urodzajne.
Z wykrywaczem biegam już od kilku ładnych lat w okolicach Wrocławia i na tych właśnie terenach zwyczaj ten był bardzo często stosowany.
Oczywiście teoria o obornikach jest jak najbardziej prawidłowa ale tam trafiały raczej przedmioty, które gospodarzom się już "znudziły". Pojawiają się więc medale, guziki z wyrzucanych np. podartych ciuszków itp.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2011, 21:33 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 25 lutego 2004, 19:12
Posty: 679
Lokalizacja: Semper Invicta, Łowicz, RFN
Witam dziś 5 godzin po pieknym polu efekt 10 monet niestety wszystko prl..... na pocieszenie psi numerek z 1934.Wiosną tego roku myśle że znane Warszawskie pole 10 ciekawych monet łuski ,kulki ,plomby ,guziki ,porcelanki w 3 godzinki a pole robone setki razy przez poprzedników.Pozdrawiam i życze samych obfitych poletek!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2011, 21:40 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 14 sierpnia 2011, 21:35
Posty: 277
Moja srednia jest taka, ze na 4-5monet z dawnej epoki 1monetka przypada z PRLu :)
Chociaz ostatnio znalazlem 5zł rybaka z 1959roku i tez sie ucieszylem :).
Tak samo te monety typu 20zł z Nowotko. One takze ciesza moje oko ;).

Ja dzis nie w polu. Mam angine ropna i dopiero w czwartek wyjde na pole. O ile pogoda pozwoli jeszcze...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2011, 22:40 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 7 stycznia 2011, 13:17
Posty: 401
Lokalizacja: pow. biłgorajski i całym światem
Ja tydzień temu trafiłem na pole gdzie wychodziły tylko peerelki i nic więcej, a dziś dla odmiany tylko boratynki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: niedziela, 20 listopada 2011, 23:30 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 13 października 2011, 16:02
Posty: 308
Na obrzeżach pól, monetki wychodzą bo tam rolnik odpoczywał: dojechał do końca, siadł i odpoczął, coś zjadł a przy okazji mu monetki się wysypały, lub zbierał ziemniaki doszedł do końca i przerwa, a ziemniaki to się zbierało tak że szła cała grupa, doszli do końca to chwila odpoczynku, czas na zgubienie monety i wio na następny rządek. Wąskim paskiem przez środek pola to dla tego się wysypują bo tak kiedyś pole musiało być podzielone, była wąska miedza a na miedzy się odpoczywało, lub chodziło, żeby nie chodzić po zasianym. Ot taka moja teoria!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 00:20 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 14 sierpnia 2011, 21:35
Posty: 277
piotrk69, moim zdaniem Twoja teoria jest bledna z powodow:
-pole przeciez jest czesto orane i w zwiazku z tym monetki sie przemieszczaja w glebie,
-pola kiedys wygladaly calkiem inaczej niz teraz :)


Nie ma reguly :). Jesli pole jest monetkonosne, to nalezy przejsc cale poletko
Pozdrowki


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 00:30 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 maja 2011, 21:22
Posty: 1399
Lokalizacja: w cieniu Bazyliki
witam
stare pole
sprawdziłem na mapkach że skrajem wysepki drzew szła droga
w pasie starej drogi monesia za monesią, guzik za guzikiem
poza pasem drogi kompletne nic.
ale ja z innej beczki troszkę
czy zdarza wam się czasem tak zwane prawo serii ???
np. nagle trafiają się naparstki seryjnie na różnych polach dzień po dniu albo klamry lub guziki w sporych ilościach lub np. srebrne monesie dzień po dniu po sztuce przez tydzień .
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 00:31 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 13 października 2011, 16:02
Posty: 308
han_vasolo masz racje ale pług nie jest w stanie zabrać monety ze sobą ona praktycznie jest przewracana w tym samym miejscu.
Cytuj:
-pola kiedys wygladaly calkiem inaczej niz teraz :)
tak tam gdzie teraz jest wąski pas monet jak ktoś pisał, tam wcześniej była miedza, może droga, ścieżka, o tym właśnie pisałem.
Cytuj:
Nie ma reguly :). Jesli pole jest monetkonosne, to nalezy przejsc cale poletko
jasne że tak i to przez kilka sezonów ( ze względu na oranie pług ziemię odwraca i monetka wychodzi na górę) :1 Powodzenia na polach :za


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 00:41 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 14 sierpnia 2011, 21:35
Posty: 277
czanki napisał(a):
witam
czy zdarza wam się czasem tak zwane prawo serii ???
np. nagle trafiają się naparstki seryjnie na różnych polach dzień po dniu albo klamry lub guziki w sporych ilościach lub np. srebrne monesie dzień po dniu po sztuce przez tydzień .
pozdrawiam



Jasne, ze tak :). 2 tygodnie temu narzekalem, ze brakuje mi 2 rodzajow monetek srebrnych do kolekcji i przez ten czas znalazlem okolo 10takich monetek :).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 09:38 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): czwartek, 16 czerwca 2005, 17:22
Posty: 441
kolego piotrek69 a po co chlop w dawnych wiekach mial brac monetki na pole? Przeciez catering nie przyjezdzal Monetki na polu wywozone byly z obornikiem lub na szlakach starych drog Czasami byly 2 lokacjie wioski chociaz tam nie zawsze wychodza monety pzdr ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 10:12 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 13 października 2011, 16:02
Posty: 308
Chłop na pole zabierał cały swój majątek, z jednego banalnego powodu, jeszcze przed wojną nie zamykało się domów, zapytaj dziadka, pradziadka. Nie wspominając dawniejszych czasów. A dlaczego? Bo nie było zamków w drzwiach, no może co niektórzy posiadali. A szabrownicy grasowali.
Cytuj:
Monetki na polu wywozone byly z obornikiem lub na szlakach starych drog Czasami byly 2 lokacjie wioski chociaz tam nie zawsze wychodza monety pzdr ;)
Idąc twoim tropem myślenia to skąd monetki w lesie? I nie myślę tu o lesie typu płaskiego, gdzie kiedyś mogły być pola. Przecież nikt obornika nie wywoził do lasu.
Cytuj:
lub na szlakach starych drog
tu się zgadzam zresztą pisałem o tym wczoraj. ;)
Kolejna sprawa skąd w oborniku tyle monetek? Jak sam piszesz po co było nosić je przy sobie, to jak gościu szedł do kibla, też nie miał potrzeby brać sakwy :lol: Ktoś wcześniej pisał że wyrzucał je bo były poza obiegiem, chmm... wątpliwa sprawa, ludzie chyba bardziej jak teraz byli przywiązani do pieniędzy. I to bez różnicy czy w obiegu, czy nie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 22:10 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 14 sierpnia 2011, 21:35
Posty: 277
Szczerze, to nie slyszalem jeszcze teorii, ze chlopi brali na pole caly swoj dobytek, a interesuje sie ta tematyka.

Szczerze, to watpie w ta teorie. Do dzis w malych wsiach ludzie nie zamykaja domow, a przeciez "fantow" w nich coraz wiecej.
Potwierdzam natomiast, ze w obecnych terenach zachodniej Polski znajdujemy na polu monety, ktore rolnik wyrzucil aby miec bogatsze plony. Taki byl zwyczaj.
Monety ludzie takze wyrzucali ze strachu. Nie chcieli byc posadzani o szpiegostwo. Stad na zachodzie Polski czasami mozna znalezc brytyjskie blaszki z 1939roku.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: poniedziałek, 21 listopada 2011, 22:22 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 maja 2011, 21:22
Posty: 1399
Lokalizacja: w cieniu Bazyliki
święta racja
u mnie trafiają się rozmaite monesie angliki, chińczyki, hiszpany czy szwedy :)
misz masz
a może ludzie po prostu podróżowali i przywozili moniaki z którymi nie bardzo dało się coś zrobić więc bawiły się nimi dzieci i tak trafiły w piach.
zwróćcie uwagę na jeden fakt
jak wracacie z zagranicznych wojaży to co się dzieje z drobniakami które razem z wami do kraju w kieszeni wróciły ?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: poszukiwania monet na polach i lakach
PostNapisane: wtorek, 22 listopada 2011, 01:07 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): czwartek, 13 października 2011, 16:02
Posty: 308
Cytuj:
Szczerze, to nie slyszalem jeszcze teorii, ze chlopi brali na pole caly swoj dobytek, a interesuje sie ta tematyka.
Myślę o bardziej odległych czasach jak po 1939r. Cały swój dobytek mam na myśli pieniądze bo nic wartościowego w chałpie nie było no może skóry, kożuchy. Jeżeli mowa o Dolnym Śląsku rolnik (Niemiec przed 1939r.) brał ze sobą pieniądze do pola po to żeby wracając z niego coś zjeść w knajpie. Ja mieszkam w małej miejscowości (500 osób) właśnie na Dolnym Śląsku przed wojną 390 mieszkańców i tu funkcjonowały 3 gospody. Rozmawiałem kiedyś z Niemcem który tu mieszkał - pytam jak to możliwe że trzy knajpy dały radę funkcjonować w tak małej miejscowości, on mi na to że ludzie nie gotowali obiadów tylko szli do pola i harowali od rana do wieczora, a obiad jadło się w knajpie. Oberżysta żył z gospody a rolnik z pola i tak to się kręciło.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL