Teraz jest wtorek, 13 stycznia 2026, 10:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: środa, 29 lutego 2012, 10:31 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 9 marca 2009, 10:24
Posty: 234
http://www.piagro.pl/platforma/produkcj ... _4195.html u Nas takich używają w miejscach, gdzie występuje siarkowodór i bardzo je sobie chwalą. Jest to jak widać maska w miejsca, gdzie powietrza nie zabraknie :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: środa, 29 lutego 2012, 10:41 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 19 kwietnia 2011, 13:23
Posty: 1359
Lokalizacja: Mazowsze
aqq1985 napisał(a):
http://www.piagro.pl/platforma/produkcja-roslinna/ogrodnicze/odziez-ochronna/polmaska-sundstrom-sr-100_4195.html u Nas takich używają w miejscach, gdzie występuje siarkowodór i bardzo je sobie chwalą. Jest to jak widać maska w miejsca, gdzie powietrza nie zabraknie :)

tylko nie da tlenu.... Pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: czwartek, 1 marca 2012, 14:20 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 10 lutego 2012, 20:41
Posty: 22
Lokalizacja: Łęczna
Im starsze cuś jest tym większa szansa że cos się znajdzie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: czwartek, 1 marca 2012, 15:47 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 12 kwietnia 2009, 12:31
Posty: 285
Myślę, że to nie tajemnica wojskowa ;) , ale kiedy to odsługiwałem służbę wojskową doświadczyłem czegoś takiego jak czyszczenie zbiorników paliwowych, które co jakiś czas trzeba czyścić. Wtedy to nie było innej metody jak po prostu maska i rury (te karbowane łączące maskę z pochłaniaczem). Wiadomo w wojsku nie było problemu z tym sprzętem, a więc po połączeniu np. 20szt uzyskano potrzebną długość. Asekuracja przynajmniej dwóch osób jest konieczna. Jeden schodził po drabince oczywiście w założonej wcześniej masce, przywiązany na szelkach liną trzymaną przez asekurantów, rura wystawała oczywiście na zewnątrz na wolnym powietrzu(koniecznie przymocowana do czegoś) tak aby nie wpadła oczywiście do zbiornika, nie wspomnę o jakichś żartach typu przytykanie końcówki lub puszczaniu dymku z papierosa(różne pomysły nieraz przychodzą do głowy). Mimo zdawało by się szczelności maski i rur pobyt w takim zbiorniku ograniczał się od 5 do 10min. Studnie to tajemniczość, ale i niebezpieczeństwo.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2012, 10:40 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 5 czerwca 2008, 12:51
Posty: 51
Lokalizacja: Cioły Wlkp. k/Miastka n/Notecią
Ja kojarzę tylko z opowieści taką metodę:
Wpuszczasz kurę do studni - jak wyciągniesz żywą to ok, jak zdechłą to niebezpieczeństwo. Podobno kiedyś stosowano taką metodę. Ale to tylko taka ciekawostka.

pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2012, 14:49 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
skąd teraz wziąć kurę,łatwiej namówić teściową na taką wycieczkę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2012, 14:56 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 9 marca 2009, 10:24
Posty: 234
Fortus napisał(a):
aqq1985 napisał(a):
http://www.piagro.pl/platforma/produkcja-roslinna/ogrodnicze/odziez-ochronna/polmaska-sundstrom-sr-100_4195.html u Nas takich używają w miejscach, gdzie występuje siarkowodór i bardzo je sobie chwalą. Jest to jak widać maska w miejsca, gdzie powietrza nie zabraknie :)

tylko nie da tlenu.... Pzdr
Przecież wyraźnie napisałem "Jest to jak widać maska w miejsca, gdzie powietrza nie zabraknie ". pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2012, 15:58 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 lutego 2012, 09:51
Posty: 747
Lokalizacja: Gdzieś w puszczy.
na początku tego wątku napisałem prosty sposób na sprawdzenie studni .Jest to wpuszczenie na dno świeczki jeżeli zgaśnie to na 100000% nie ma tam tlenu :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2012, 21:25 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): sobota, 4 lutego 2012, 14:57
Posty: 34
Lokalizacja: podkarpacie
filipeppi napisał(a):
Ja kojarzę tylko z opowieści taką metodę:
Wpuszczasz kurę do studni - jak wyciągniesz żywą to ok, jak zdechłą to niebezpieczeństwo. Podobno kiedyś stosowano taką metodę. Ale to tylko taka ciekawostka.

pzdr

Szkoda kury :D
rufa napisał(a):
skąd teraz wziąć kurę,łatwiej namówić teściową na taką wycieczkę.

Ja bym znalazł, mieszkam na wsi. Dużo kur mojego sąsiada chodzi w pobliżu mojego placu, a niekiedy wchodzą mi na podwórko, więc tylko złapać i wrzucić, ale jak już napisałem wcześniej to szkoda kury.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: poniedziałek, 12 marca 2012, 22:09 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): środa, 29 czerwca 2011, 19:20
Posty: 98
Lokalizacja: spod lasia....
U mnie w okolicy jest kilka studni głębokich na kilkanaście kręgów i bardzo starych, wykonanych przez zwykłych rolników. Tak na szybko policzyłem, że gdyby kopano je w takim tempie (5min. pracy i godz. odpoczynku), to wykonanie potrwałoby pewnie parę lat...;) Więc chyba lekko przesadzacie z tym brakiem tlenu :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2012, 09:29 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
kopanie nowej studni,to całkiem inna bajka niż babranie się w tym co od wielu lat zalega na dnie takiej starej studni.kopałem u siebie,dwie studnie i trochę wiem na ten temat.miałem jeszcze wątpliwą przyjemność,czyścić studnię na działce po moim dziadku,która przez 5lat była bez nadzoru.wody już nie było widać,chciaż woda była pod 2-metrową warstwą śmieci,wśród których znalazłem 8 par nowiutkich butów gumowych[pewnie z pobliskiej budowy].studnia nie była głęboka,tylko 5 kręgów do lustra wody i wchodziłem po drabinie co ułatwiało zaczerpnięcie świeżego powietrza co kilka minut.takiej roboty,na linie,na pewno bym nie zaryzykował.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: wtorek, 13 marca 2012, 23:32 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 14 lutego 2012, 19:18
Posty: 46
Lokalizacja: Zamość
filipeppi napisał(a):
Ja kojarzę tylko z opowieści taką metodę:
Wpuszczasz kurę do studni - jak wyciągniesz żywą to ok, jak zdechłą to niebezpieczeństwo. Podobno kiedyś stosowano taką metodę. Ale to tylko taka ciekawostka.
:D :lol: :D :lol: :lol: :ups: aleś mnie rozbawił :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: środa, 14 marca 2012, 00:30 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): poniedziałek, 6 grudnia 2010, 10:17
Posty: 7386
Lokalizacja: Galicja Zachodnia
podlasiak napisał(a):
na początku tego wątku napisałem prosty sposób na sprawdzenie studni .Jest to wpuszczenie na dno świeczki jeżeli zgaśnie to na 100000% nie ma tam tlenu :)


A czy kolega słyszał, że przy rozkładzie niektórych substancji organicznych wydziela się metan. Życzę więc bujnej czupryny przy korzystaniu ze świeczki. :lol: :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: środa, 14 marca 2012, 11:37 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): środa, 10 sierpnia 2011, 21:17
Posty: 394
Panowie podniosę wam poziom ciekawości:

2 Studnie - jedna murowana, druga z okręgów. Potwierdzone do nich wrzucanie metalowych odpadów z sezonowej osady robotniczej (prace leśne).

Murowana:
[ img ]
[ img ]
Z Okręgów:
[ img ]

Obok osady przechodził front. Spieprzali Niemcy, gonili Ruscy. 15 Niemców próbowało się schronić jednak zostali przez mieszkańców odrzuceni i zaprowadzeni do leśnej obory. 10 minut po nich na miejsce dotarło 200 Ruskich, którzy wyruszyli do sąsiedniej wsi.

Na tym terenie znajduje się również piwnica spełniająca role magazynu, jak i piwnica zabudowań mieszkalnych. Obie zablokowane. Orientacyjne wejścia znam. Nie wiem jednak czy piwnice są całe czy zawalone.

Potwierdzona również obecność wojsk napoleońskich, które jednak wykopały swoją studnie w innym miejscu (teraz zakopaną). Zdarzenie miało miejsce podczas wielkiej suszy. Roku nie zapamiętałem. Miejsca tego wciąż poszukuje.

Wszystkiego dowiedziałem się od właściciela pola, który przybył, gdy kręciłem się tam z wykrywaczem. Dokarmiał leśne stworzenia :).

Do jakiej głębokości mogła dochodzić studnia murowana?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Kopanie w studni
PostNapisane: środa, 14 marca 2012, 13:29 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): piątek, 9 marca 2012, 17:09
Posty: 66
Lokalizacja: wieczny banita
W studni może znajdować się również siarkowodór który jest silnie trujący. Jako stężenie niebezpieczne dla zdrowia przyjmuje się 6 mg/m³. Stężenie 100 mg/m³ powoduje uszkodzenie wzroku, natomiast przy stężeniu powyżej 1 g/m³ śmierć może nastąpić już w wyniku zaczerpnięcia jednego oddechu. Niebezpieczeństwo zatrucia siarkowodorem zachodzi m.in. podczas prac związanych z opróżnianiem szamba, wierceniem i kopaniem studni, wchodzeniem i czyszczeniem studni. Eksploracją niewentylowanych korytarzy podziemnych .pzdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL