https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=100526
Strona 1 z 2

Autor:  kokoloka [ piątek, 20 lipca 2012, 11:06 ]
Tytuł:  Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Witam, czy zgłaszacie niebezpieczne znaleziska naszym władzą ?
jeśli tak to czy robicie to od razu w momencie wykrycia z piszczałą na ramieniu dzwonicie oni przyjeżdżają i jest gitara.
czy może robicie ściemę "a byłem na spacerku i pod nogami się znalazło"
chodzi o to czy mogą się doczepić że "sznupię" sobie na polu i roboty im dokładam zgłaszając to.

Autor:  wiedzmin [ piątek, 20 lipca 2012, 12:41 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Różnie to bywa...
Raz z kumplem jak wykopaliśmy dziadostwo na brzegu rzeki to schowaliśmy wykrywacze i zadzwoniliśmy na policję, że rzeka niby wyrzuciła na brzeg. Przyjechali i stwierdzili że to jest filtr od ciągnika ale bali się cokolwiek z tym robić więc ogrodzili teren i czekali cały dzień na saperów. Oczywiście była to mina ale władza nie musi się przecież na wszystkim znać ;)
Innym razem mój znajomy znalazł jakiś pocisk artyleryjski i bez szemrania zadzwonił na policję. Przyjechali i byli bardzo mili, o nic nie pytali, nie robili problemów, jeszcze się okazało że dwaj sami chodzą z wykrywkami. A jak przyjechał pirotechnik to za pomocą jego wykrywacza znalazł obok niezły arsenał, ładnie mu podziękowali za zgłoszenie i obiecali że jak jeszcze tam coś znajdą to zadzwonią się pochwalić :lol:

Autor:  kokoloka [ piątek, 20 lipca 2012, 12:51 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

O widzisz to jest ciekawa informacja jeśli są przychylnie nastawieni na nasze hobby i intencje w momencie zgłaszania...

Autor:  Krystian [ piątek, 20 lipca 2012, 13:34 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

z drugiej jednak strony możesz trafić na służbiste, który bedzie chciał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu...
i zgłoszony niewypał i zgłaszającego...

Autor:  wasder [ piątek, 20 lipca 2012, 13:35 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

kokoloka napisał(a):
O widzisz to jest ciekawa informacja jeśli są przychylnie nastawieni na nasze hobby i intencje w momencie zgłaszania...


Wiesz różnie to bywa zależy na kogo trafisz kolega wiedzmina miał szczęście i trafił na gości co sami chodzą i szukają, ale jeśli trafisz na jakiegoś służbistę to może być różnie...
kokoloka napisał(a):
chodzi o to czy mogą się doczepić że "sznupię" sobie na polu i roboty im dokładam zgłaszając to.
A co do tego to lepiej im tej roboty dołożyć niż później miało by się coś stać... w końcu od tego są i ich obowiązkiem jest miejsce takiego znaleziska zabezpieczyć i zgłosić to saperom.

Autor:  Leszel [ piątek, 20 lipca 2012, 14:54 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Ja nigdy nie zgłaszam tylko zakopuje tam gdzie było...

Autor:  mirko100 [ piątek, 20 lipca 2012, 15:17 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Koledzy nie oszukujcie się każdy :cop będzie na was wkur..... , musi jechać, spisać protokoły, zeznania, telefonować po patrol, ogrodzić i co najgorsze pilnować - nawet po godzinach i za to ma was ukochać :lol: Nie liczcie na wyrozumiałość władzy. Lepiej schować piszczałkę i powiedzieć, że umówiłeś się tu z dziewczyną a szukając miejsca na "pikniczek" znalazłeś coś i choć się na tym nie znasz to obowiązek nakazuje ci to zgłosić.

Autor:  wiedzmin [ piątek, 20 lipca 2012, 18:10 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Chyba mirko100 ma rację :lol:
Jest też inny sposób, mianowicie czytałem na blogu jakiegoś leśniczego, że jak chcemy ominąć procedurę policyjną, to najlepiej znaleźć numer telefonu do najbliższego leśniczego i powiadomić go co się w lesie zostawiło i gdzie a on już wezwie odpowiednie służby jako gospodarz. Napisał, że w życiu nie odmówiłby komuś kto zadzwoniłby do niego i poprosił czy może kulturalnie pobiegać z piszczałką po lesie ale jest też świadomy że jest tyle samo entuzjastów co betonowych służbistów. I że woli sam zajmować się neutralizacją niewypałów bo raz podczas wyznaczania drzew do wycinki potknął się o pocisk leżący na wierzchu :ups:

Autor:  Loslau [ piątek, 20 lipca 2012, 21:41 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

mirko100 napisał(a):
Koledzy nie oszukujcie się każdy :cop będzie na was wkur..... , musi jechać, spisać protokoły, zeznania, telefonować po patrol, ogrodzić i co najgorsze pilnować - nawet po godzinach i za to ma was ukochać :lol:


Piszesz tak, jakby po godzinach musiał pilnować za darmo :roll:
W sektorze państwowym za nadgodzinki nie płacą?
A jak nie pasuje, - zmienić zawód, mało to teraz szkół, kursów itp :666

Autor:  mofinar [ piątek, 27 lipca 2012, 22:00 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

raczej nie płacą, są do wykorzystania w czasie pózniejszym

Autor:  malyhaper [ piątek, 27 lipca 2012, 22:28 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Mi jeszcze na szczęście nie udało się wykopać niebezpiecznych rzeczy (odpukać...). Ale myślę, że ze zgłoszeniem nie byłoby problemu, ponieważ patrol saperski jest kilkaset metrów od miejsca gdzie szukam.

Autor:  masteo (Chomik) [ piątek, 27 lipca 2012, 22:47 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Przyłączę się do tematu czy istnieje jakas lista nr.tel. patrolów saperskich,osobiscie chodzi mi o region giżycko ,kętrzyn ,węgorzewo... taka ogólną na całą polskę.
Ot mam przeczucie ze w najbliższych tygodniach się przyda :666 więc wole się zabezpieczyć.

Autor:  mirko100 [ piątek, 27 lipca 2012, 22:55 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

masteo (Chomik) napisał(a):
Przyłączę się do tematu czy istnieje jakas lista nr.tel. patrolów saperskich,osobiscie chodzi mi o region giżycko ,kętrzyn ,węgorzewo... taka ogólną na całą polskę.
Ot mam przeczucie ze w najbliższych tygodniach się przyda :666 więc wole się zabezpieczyć.


Niektóre urzędy wojewódzkie podają np.
http://www.lubuskie.uw.gov.pl/wbzk/patr ... wania.html

lub tu
http://stopniewypaly.wzp.pl/bezpieczens ... ontakt.htm

Tu chyba wszystkie.
http://mon.gov.pl/pliki/File/zalaczniki ... owania.pdf

Autor:  skarbek29 [ czwartek, 2 sierpnia 2012, 12:14 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Czyli generalnie lepiej zgłosić takie znalezisko i mieć spokojny sen. Najbardziej boję się jednak o to, że podczas kopania samemu sobie można zrobić krzywdę.

Autor:  Leszel [ czwartek, 2 sierpnia 2012, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Zgłaszanie niebezpiecznych znalezisk

Generalnie to jak w kazdym temacie jest wersja oficjalna i wersja życiowa.

Wersja oficjalna: zgłaszamy dzielnie kazdy niewypał lub niewybuch, teoretycznie podchodzi pod to także amunicja karabinowa i pistoletowa

Wersja życiowa: zgłaszamy tylko znaleziska lezące na widoku i/lub stanowiace zagrożenie dla ludzi, wiekszość pozostałych niewypałów zakopujemy z powrotem, w tym amunicje niskokalibrową. Zgłosić tez mozemy jezeli boimy sie ze nam pierdyknie a ciekawi jestesmy co to za cudenko - saperzy czasem pozwalaja na pamiatkowe fotografie (jezeli jestes kobietą to masz 100% szansy ze pozwolą :) )

Przy kopaniu nie ma praktycznie szansy na detonacje niewypału/niewybuchu. Przez tyle lat od kiedy siedze w temacie słyszałem o jednym przypadku poparzenia, wszystkie pozostałe przykre wypadki miały miejsce podczas manipulowania lub rozbrajania.

Pozdrawiam!

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/