PAULI napisał(a):
Tak to bardzo dobry sposób - sam mam kilka miejsc(patrz.sklepików) gdzie znajome panie odkładają
mi okolicznościowe dwójki.Oczywista w cenie nominalnej.Ale zdarzyła mi się dwójka zwykła chociaż może nie do końca zwykła.Oto na skanie nad ,,cyfrą dwa'' lekko z prawej strony u góry na krawędzi wystaje 5 milimetrowy lekko wypukły pasek--czy to wada mennicza?Pytam bo wiem że są wśród was wytrawni kolekcjonerzy takich quasi-bubli (a w rzeczywistości unikalnych egzemplarzy).prosiłbym zatem o opis jak tomogło powstać!!!
Jedni zwą je monetami z wadami menniczymi innni po prostu destruktami. Czasami okazują się fałszywkami.
Wygląda na wadę stempla
Monetki te bywają na Allegro - zależnie od 'wady" od kilkudziesięciu do kilkuset złotych także w ofercie np. sopockiego domu aukcyjnego (chyba prawidłowa nazwa? )
jest też opis na popularnej numizmatycznej stronce - spójż do linków. Takie ciekawostki zawsze cieszą.
Podobnie jest w filatelistyce - tam większość błędów jest zkatalogowana, ale też zawsze można coś nowego znaleźć.
Jest tylko jeden minus - teraz wszystkie drobniaki będziesz dokładnie oglądał z dwóch a nawe trzech stron. :)
pzdr 111