https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Miejscówki
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=103259
Strona 1 z 2

Autor:  Afgan12 [ wtorek, 2 października 2012, 12:03 ]
Tytuł:  Miejscówki

Jakie miejsca najczęściej wybieracie? Z dala od ludzi, czy jednak bliżej zabudowań.
Ja ogólnie wolę gdy nikt mi nie przeszkadza, nie patrzy na ręce i nie komentuje :)

Autor:  Stefano [ wtorek, 2 października 2012, 13:20 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Ja staram się chodzić bliżej zabudowań - większe prawdopodobieństwo że kiedyś też stały w tym miejscu jakieś zabudowania i żyli tu ludzie, no chyba że chodzą słuchy o gospodarzu którego lepiej omijać z daleka(albo jego psa).

Autor:  Kryniu [ wtorek, 2 października 2012, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Na to nie ma reguły :) Tam gdzie teraz nie ma zabudowań w pobliżu mogło coś kiedyś stać. Bliżej zabudowań (bliżej miasta, wsi) są większe szanse że dane pole czy jakiś inny obszar jest fantodajny.

Autor:  Leszel [ wtorek, 2 października 2012, 14:41 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Mi tam ludzie nie przeszkadzają, czasem zagadaja i zapytaja jak mi idzie, czasem jakies dziecko z zaciekawieniem sie przygląda (a jak sie cieszy jak łuske dostanie :) ) ale nic ponad moje nerwy. A blizej zabudowań to zawsze wieksza (statystycznie) szansa na fanty, za to zadupia to wieksza szansa na depozyt.

Nie wolno być dzikusem, bo gdy ludzie wyczuwaja ze sie przed nimi chowamy to nabieraja podejrzeń ze robimy coś "złego". Inna sprawa ze moim "atutem" jest młody wiek, generalnie inaczej patrzy sie na 23-latka robiacego coś nietypowego na polach a inaczej na 40-latka, w stosunku do starszego poszukiwacza jest wieksza podejrzliwość a na młodego chłopaka z nietypowym hobby patrzy sie z przymrużeniem oka :)

Autor:  manio30 [ wtorek, 2 października 2012, 14:53 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Staram się wybierać miejsca odludne.Peszy mnie gdy ktoś się kręci w pobliżu.Nie zawsze jest to możliwe,ale im mniej ludzie widzą tym lepiej.Kiedyś penetrowałem lasek w pobliżu pewnej wsi.Przecinała go droga.Wylazłem na nią i natknąłem się na miejscowego ,który jechał wozem z pola.Zaskoczyło mnie to ,ale powiedziałem grzecznie(pochwalony) on po paru sekundach odpowiedział
(na wieki wieków)i pojechał dalej cały czas patrząc w moją stronę.Będąc na skraju lasu widziałem w zabudowaniach wsi pewne poruszenie :D Oddaliłem się czym prędzej w las i ominąłem tą wieś łukiem ..Pozostał pewien niesmak ,ponieważ zastanawiałem się czy wystraszyłem tych ludzi czy też wzbudziłem ich zaciekawienie :oops: .Teraz staram się być bardziej czujny.

Autor:  Selim [ wtorek, 2 października 2012, 15:22 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Teraz już na wsi nie mówi się na powitanie "pochwalony" Typ pewnie myślał że gościa z przeszłości spotkał :) stąd ogólne poruszenie.
Mi osobiście odległość od ludzi nie robi różnicy, jeśli dochodzi do rozmowy to zwykle jestem brany za łagodnego wariata, zazwyczaj jest miło.

Autor:  gnom [ wtorek, 2 października 2012, 15:38 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Witam,ja nie mam oporów do kopania w samym centrum wioski,przy gospodarstwach przy drodze.A dla tego iż prawie zawsze staram się pogadać z gospodarzem i prawie zawsze dostaję zgodę.Wtedy za nim pójdę na miejscówkę z 5 minut pogadam sobie sympatycznie i ludzie mają mnie za normalnego.Można dowiedzieć się ciekawych rzeczy o historii, pracach polowych czy też coś kiedyś tu znalazł czy nie chodzili tu tacy jak my.Darz Dół!

Autor:  piowo2007 [ wtorek, 2 października 2012, 16:18 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Syndrom "łagodnego wariata" jest spotykany w całym kraju... Ze statystycznego punktu widzenia intensywność występowania fantów wzrasta wraz ze zbliżaniem się do osiedli ludzkich. Ale oczywiście od reguły są wyjątki...

Autor:  riese1968 [ wtorek, 2 października 2012, 16:20 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

gnom napisał(a):
Witam,ja nie mam oporów do kopania w samym centrum wioski,przy gospodarstwach przy drodze.A dla tego iż prawie zawsze staram się pogadać z gospodarzem i prawie zawsze dostaję zgodę.Wtedy za nim pójdę na miejscówkę z 5 minut pogadam sobie sympatycznie i ludzie mają mnie za normalnego.Można dowiedzieć się ciekawych rzeczy o historii, pracach polowych czy też coś kiedyś tu znalazł czy nie chodzili tu tacy jak my.Darz Dół!

:1

Autor:  perperuna [ środa, 3 października 2012, 12:19 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Ja wolę jak w pobliżu jest jakaś osada będąca kiedyś miasteczkiem ale same pola są zasłonięte. Jak widzę jakiś traktor lub ludzi to nie uciekam bo to wzbudza podejrzenia. Często wtedy ktoś przystanie i zagada. Zazwyczaj mówią, że "tu nic pani nie znajdzie" albo "już tu chodzili" :cry: . Zazwyczaj myślą, że jestem jakąś małolatą :D (bo kto powie, że baba pod 40-tkę łazi po polach zamiast gotować obiad). Nieraz można dowiedzieć się różnych ciekawostek np. jeden facet mówił jak przekopał ziemiankę gdzie rozwalono Żydów i znalazł buty, szczękę :zb ... Nieraz by chcieli aby im znaleźć coś co zgubili, jakby to była czarodziejska różdżka. Tylko raz przegoniła mnie jakaś baba w mojej rodzinnej miejscowości choć było już po zbiorach. Jednak większy komfort jest jak nikt się nie kręci.

Autor:  Kryniu [ środa, 3 października 2012, 17:12 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Również wole jak nikt mi nie przeszkadza. Ale jak podejdzie jakiś pan w podeszłym wieku to czasami można ciekawe historie usłyszeć.

Autor:  talag83 [ środa, 3 października 2012, 18:27 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

osobiście wybieram miejscówki gdzie kiedyś bytowali ludzie, lub bliżej gdzie żyją do dziś. Nie raz nie dwa na pustkowiach szukałem i guzk wyszło, im bliżej miejsc gdzie byli ludzie tym lepiej, a już najlepiej stara droga, której już nie ma :)
Pozdrawiam

Autor:  raf1975 [ niedziela, 7 października 2012, 15:00 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

:1 Ja jestem militarysta i latam wszędzie gdzie trwały walki itp,przeważnie rejony Wału Pomorskiego,bardzo duzo tam wychodzi,czasem spotka się ludzi na grzybach którzy patrzą na ciebie ze zdziwieniem ,ale i sa tacy co zagadają.Ostatnio rozmawiałem z gosciem który dosc długo mieszka w Podgajach i co nieco opowiedział o walkach nad Gwdą w lutym'45r. Pytają często..."a jak znajdziesz niewypał...nie boisz się?"..wiadomo strach jest zawsze,ale przewaznie to co wyjdzie z ziemi trafia tam z powrotem.

Autor:  INQUIS [ czwartek, 11 października 2012, 08:45 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Witam. Kupiłem sobie właśnie wykrywacz i mam takie pytanko. W okół mnie jest sporo ciekawych miejsc w których warto zacząć swoją przygodę. Od czego zaczęlibyście poszukiwania? Niedaleko mnie jest park w którym stał dworek szlachecki (niestety nic z niego nie zostało prócz studni oraz piwnic), sad szlachecki istniejący do dziś ;p. Ze starych map oraz opowieści pradziadka (101 lat) wiem gdzie znajdowała się stara polna droga do kościoła (Kościół spalony w 1913 roku) oraz drogi do młyna. Wszystko jest w odległości góra 5 km ode mnie tylko każda ma inny kierunek geograficzny ^^ Od czego byście zaczęli poszukiwania? Nie chciałem zakładać nowego tematu więc podpiąłem się pod istniejący.

Autor:  13wojtek13 [ czwartek, 11 października 2012, 08:56 ]
Tytuł:  Re: Miejscówki

Ja bym pochodził po tej starej drodze do kościoła i po jej poboczach.Park i pozostałość po dworku pewnie kryje tyle polmosów że zwątpisz po godzinie.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/