Teraz jest czwartek, 1 stycznia 2026, 21:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 19:27 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 23:09
Posty: 15
Lokalizacja: Lwow Львiв Lemberg Leopolis
jest na stronie ukraińskej, osoba, która pisze historie o jego życiu. Oto jedna z tych opowieści..Przepraszam za mój polski. tłumaczone jako mógł..

Roku około 1974, miałem okazję do picia z porucznikiem Korpusu Inżynierów- Pasha. Co pili, nie pamiętam, ale fakt, że wiele...
Za pijacko rozmowo, Pasha powiedział mi, że w jego magazynie jest skradzione z pobliskiej firmy metal detector i kilka baterii do niego. I co to (urządzenie) trzeba sprzedać aby kupić wódkę
Więc tak ja stałem właścicielem swojego pierwszego instrumentu. Do tej pory, hodzili ho katakumbam Odesy, a urządzenie było bardzo w pomoc. Poszukiwali partyzantskie i bandytskie parkingi. Tak minęło 3 miesiące.Następnie akumulatoruw zabrakło i imstrumenta weszła do stodoły na lepsze czasy.
U mojej matki był przyjacielem młodości Mark Abramowicz Schwartz, dość nietypowe dla tego rodzaju nazwy. Wyobraźcie sobie 2-metrowy mężczyzna, lat daleko za 60, z 3 szkolnictwa wyższego, z manierami Pana, swobodnie przechodzący w leksykon dokera.
Mówią, że "szydlo w dupie", więc nie miał szydło, a caly słup telegraficzny. Na przykład, w 65 lat był w związku małżeńskim z 22 dziewczyno, dokonał jej dziecko i udał się do budowy Surgut-Urengoy ...
Pewnego dnia zapytał mnie: "Słyszałem, że masz wykrywacz metalu, nie pozwoli mi wynająć?, Za "money" oczywiście."
Odpowiedziałem mu, że takie urządzenia są dostarczane wyłącznie z operatorem,  a koszt wynajmu - pół znalezionego. Obiecał, że wrócę do tego tematu, ale miesiące mijały, a rozmowa nie bylo...
Jak wtedy, w pewnyh urodzinah przekroczyliśmy i przypomniałem mu o tej sprawie, a on powiedział mi, że niechętnie na refleksji postanowił porzucić przygody jako niebezpieczne. 
On tak niejasno, powiedział, że przed wojną, jego ciotka i jej mąż byli bardzo, bardzo bogaci ludzie. Na początku okupacji w Odessie, ukryli ok.. 20 kg biżuterii w swoim mieszkaniu, na parapecie z marmuru, a następnie umieścić w obozie koncentracyjnym i zniknął z milionami innych. Wydaje się, że przed wysłaniem do obozu, jego ciotka krzyknęła przez drut kolczasty, jego córka nieletni, a ona powiedziała mu już.Ich córka zmarła, a on jeden. kto o tym wie.
Powiedział też, że w mieszkaniu mieszka obecnie ludzi, a dostać do pokóju jest nierealne. Ale ani adresu, ani nazwy ciotki mieszkania nie ujawnił.
Kolia, mój najbliższy przyjaciel, członek przygód, moja siostre która pracowała w archiwum miejskiego. Oczywiście, powiedziałem mu wszystko, a zaraz miał plan, aby obliczyć mieszkanie.Zajęło to około miesiąca, aby znaleźć w archiwalnych aktach krewnych Marka, obliczenia konkretnych ciotek którzy zginęli w getto i uzyskać adres. ( Chelyuskintsev 28). I oto jesteśmy, uzbrojony w lornetkę, wspinąć się na strych, po drugiej stronie ulicy ze by patrzeć w okno pożądanego mieszkania ...
 Adrenalinę! marmurowe parapety naprawdę!
Teraz to jest małe, w poszukiwaniu pożywienia dla jednostki i sposób aby dostać się do domu ...
 Cóż, bateria natychmiast znalazła: butelkę wina "Aligote"-kto pamięta .. i chorążego Communication Center biegnie do nas i bateria u nas
Postanowił zrobić z mieszkania: stajemy przed drzwiami, natychmiast zaoferować najemcom udział w skarbie, jeśli nie zgadzają się, wystarczy zadzwonić do milicii, przekazujemy skarby i mają co najmniej 25% legalne. 
 Przyjdź do drzwi., Nerwowy rytm drżące, Kolia w zamyśleniu rozważa jego tabliczka na drzwiach,powiedzieć "Doncow" Hmm, kiedyś pracował z Doncowem, facet cool. Jeśli to on tu mieszkał, nie wszystko zle. Dzwońimy... Drzwi otwiera ogromne krępy mężczyzna, z pytającym spojrzeniem na nas głupi, - Kolia - Kuzmich! , Mezczyzna - Koliiiaaa ...!
 Wchodzimy do mieszkania mówiąc mu, historia. Parapet stanowi potężny sygnal metalu. Wzięliśmy piłę, zacznij Tarnikowac ściana, ze by ostrożnie wyjąć parapet, ale cierpliwość Kuzmicha nie wystarczy, on przynosi narzędzie, i młotem - dwa trafienia i bez progów ... Następnie rząd kamieni, drugi rzad .. i spotkanie z kanałem zelaznym trzymający balkon ... Więc nie jest to parapet, optymistyczne wnioski Kuzmich i idzie do drugiego okna. Prawda jest taka, tuż pod oknem, grzejnik, co naturalnie daje sygnał, ale właściciel niszczy ją w 5 minut, w potworny sposób. Prosto odrywa wsporników i kształtek wraz z rurami. Co mogę powiedzieć, kiedy w domu nie było zadnej całej ściany,  pół podłogi została zerwana, wannę oderwano ot podlogi... I zdaliśmy sobie sprawę, że najtrudniejsze bylo nie wejść a wyjść z mieszkania...
 Wielki wynalazek ... - wódka. Okazało się, że przed wojną, mieszkanie było o wiele więcej. Następnie dzielilo się na dwie części. W drugiej rodzinie mieszkałi pijaki .. i bylo u nih również 2 okna z  parapeto marmurowo ... było..
 Wyszliśmy z poczuciem winy,  z realizacji. Po nas rozszczelnienie otwory w ścianach, i spojrzałi nic nie zrozumieli aborygenów oczy.
Kolia powiedział, kiedy przejśli na bezpieczną odległość, - "No cóż, w końcu nie my rozbiłi dom i pięć butelek wódki narażone, tak, że obliczenie". Potem dodał: "mieliśmy szczęście uciec żywy"...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 20:23 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): środa, 19 października 2011, 16:52
Posty: 67
Da się zrozumieć. Mocna historia
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 20:31 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 5 stycznia 2012, 17:28
Posty: 1220
Lokalizacja: GLIWICE
Super opowiadanie byłem kiedys w Odessie piekne miasto.Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 20:46 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
Witaj na forum :)
Niezła historia, trochę delikatniejsze poszukiwania też prowadzisz?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 20:55 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 23:09
Posty: 15
Lokalizacja: Lwow Львiв Lemberg Leopolis
Selim napisał(a):
Witaj na forum :)
Niezła historia, trochę delikatniejsze poszukiwania też prowadzisz?

Witam! Historia nie moja. Poszukiwania prowadzam tylko metall detector. Po wojnie nie hodze. Tylko zbieram monety i ruzne inne rzecy.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 21:26 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
To może pochwal się znaleziskami? Ciekaw jestem co pod Lwowem można najczęsciej znaleźć, jakie warunki do poszukiwań? jakie śmieci najczęściej w polach przeszkadzają :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 21:32 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): wtorek, 13 lipca 2010, 00:27
Posty: 508
Lokalizacja: małopolska
Witam.Dobrze piszesz po polsku.Masz jakieś korzenie polskie?Historia niezła.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 21:35 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 3 września 2012, 22:02
Posty: 970
Fajna opowieść.Co tam u Ciebie we Lwowie wychodzi ciekawego??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 11:07 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 23:09
Posty: 15
Lokalizacja: Lwow Львiв Lemberg Leopolis
Wieczorem będzie komputer, wyślę kilka zdjęć z wykopalisk.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 18:37 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 9 grudnia 2011, 21:53
Posty: 785
Lokalizacja: Częstochowa
niezłe, ale też podobną historię znam;)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 07:32 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 30 września 2012, 23:09
Posty: 15
Lokalizacja: Lwow Львiв Lemberg Leopolis
szymon22 napisał(a):
Witam.Dobrze piszesz po polsku.Masz jakieś korzenie polskie?Historia niezła.

Moje polskie koszenie. Ja w paszporcie tak i po uczuciu jestem polakiem. Dokumenty mego pradziadka,,,


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 09:35 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): środa, 27 kwietnia 2011, 21:31
Posty: 436
Lokalizacja: Silesia Superior-Gůrny Ślůnsk
Piękne dyplomy! pozazdrościć :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 09:59 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
Wypada pogratulować i pozazdrościć takiego przodka :1 :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 10:56 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): sobota, 19 lutego 2011, 14:39
Posty: 4407
Kawał pięknej historii.Szacunek dla przodka.I dla ciebie,ze o korzeniach pamiętasz :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Historia z życia
PostNapisane: sobota, 6 października 2012, 20:51 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 27 maja 2009, 10:47
Posty: 790
Tak trzymaj i kultywuj tradycję. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL