https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Niemieckie depozyty https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=19952 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | wiesiu [ niedziela, 18 grudnia 2005, 12:59 ] |
| Tytuł: | Niemieckie depozyty |
Witam W zamkniętym wątku było dużo pieniactwa odpowiedziałem na pytanie, ale dyskusja przeszła na inne tory A teraz od siebie Po przywiezieniu kan z depozytami z lasu przeglądałem zawartość Oczywiście "śmieci" przemoczone ubrania kilka koszul starannie pocerowanych, piękny garnitur (prawdopodobnie ślubny) brak ubranek dziecięcych. Pięknie zapakowany prezencik spinki do mankietów od koszuli. A teraz moja interpretacja Mężczyzna młody człowiek prawdopodobnie nigdy nie wrócił z frontu, a do świąt 1945 roku mógł jeszcze żyć. Kobieta młoda, niedawno po ślubie cały czas na niego czekała. Przeglądając takie "śmieci" widzi się całe okrucieństwo wojny To daje do myślenia. Pozdrawiam Wiesiu |
|
| Autor: | mirek [ niedziela, 18 grudnia 2005, 13:33 ] |
| Tytuł: | |
żeby się za bardzo nie rozczulać nad losem biedaka można zawsze sobie pomysleć, zanim zginął postrzelał sobie trochę do naszych dziadków czy babć... |
|
| Autor: | Matejko [ niedziela, 18 grudnia 2005, 14:25 ] |
| Tytuł: | |
Witam !! Dajcie już spokój z tymi depozytami.... Wiesiu napisał(a): Przeglądając takie "śmieci" widzi się całe okrucieństwo wojny
To daje do myślenia. Wiesiu, jesli masz w kompie Power Pointa, to przejrzyj sobie to.: http://s56.yousendit.com/d.aspx?id=32JQ ... PAG2D55YLE Pokaz slajdów, też o wojnie... A raczej o pokoju. Również daje do myślenia, i wcale nie jest to odległa historia. Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo |
|
| Autor: | meko [ niedziela, 18 grudnia 2005, 20:57 ] |
| Tytuł: | |
Matejko super to załatwia sprawe :1 :1 :1 :1 :1 :1 |
|
| Autor: | Van Worden [ niedziela, 18 grudnia 2005, 22:33 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Też miałem kilka takich smutniejszych depozytów, ze zdjęciami rodziny, obrączkami etc. W zasadzie chowano głównie rzeczy praktyczne, czyli takie które mogą sie przydać jak wrócą "za kilka miesięcy" po użyciu wunder waffe ;) Były nawet słoiki z kompotem, smalec etc., Ale część stanowiły jakieś przedmioty o wartości sentymentalnej.. Podejrzewam że co innego chowali Niemcy uciekający przed ruskimi a co innego (i inaczej) Niemcy których z Polski wypędzano.. Ci drudzy mieli zbyt mało czasu na porządne przygotowanie skrytki a i nowi "sąsiedzi" patrzyli im już na ręce.. Pozdrawiam VW |
|
| Autor: | Szwagier [ niedziela, 18 grudnia 2005, 23:19 ] |
| Tytuł: | |
Witam, Moi pradziadkowie mieli sporo mórg na Pomorzu po klęsce wrześniowej wiadomo przyszli Niemcy i zabrali sobie , a że właściciele nie chcieli podpisać folkslisty [pomimo że wszyscy pamietali jeszcze germanizację a "Ojcze Nasz" po niemiecku to babka wnuczki jeszcze w latach 80 uczyła jako ciekawostkę :-) ]to trzeba było uciekac do Guberni. Babcia zawsze miała sporo biżuterii i rodzina też coś tam miała więc zakopali to zaraz przy zabudowaniach gospodarczych w szklanym słoju niestety chyba za blisko bo w tym miejscu Niemcy (przesiedleńcy z Bezarabi tzw."czarni") postawili szope i prawdopodobnie odkopali depozyt. Fakt że po wojnie nic nie znaleziono.... Szukałem tam raz z Whits'em z duża cewką, chyba słoik złota i srebra na 0.5 metra powinien złapać ale bez sukcesu.... Georadar by sie przydał ale nie wiem czy potrafiłby wykryć coś np metr pod betonową podłogą ? Może kiedyś cos takiego wymyślą? Słyszałem też opowieśc jednego leśniczego spod Mirosławca. W 1999 Niemcy przyjechali oglądaś swój stary dom pokręcili się i odjechali, a na drugi dzień rano na podwórku ... dziura jak cholera na przecięciu linii biegnących z rogów chałupy... Podobno Kaszubi bardzo często robili depozyty... Pozdrawiam |
|
| Autor: | punker [ sobota, 14 czerwca 2008, 23:25 ] |
| Tytuł: | |
Szwagier napisał(a): Słyszałem też opowieśc jednego leśniczego spod Mirosławca. W 1999 Niemcy przyjechali oglądać swój stary dom pokręcili się i odjechali, a na drugi dzień rano na podwórku ... dziura jak cholera na przecięciu linii biegnących z rogów chałupy... Pozdrawiam Dzisiaj usłyszałem od dziadka pewną historię. Kilka kilometrów od miejscowości, w której mieszka mój dziadek, jest miejsce gdzie przed wojną istniała niemiecka wieś. Rosjanie w czasie wojny wysiedlili wioskę, większość domostw zrównali z ziemią. Po wojnie powstała tam osada letniskowa (teren znajduje się w bezpośredniej bliskości rzeki). W latach 70-tych przyjechała w to miejsce rodzina z Niemiec. Siwa babcia z kilkoma wnukami rozbiła namiot na jednej z działek. Sporej wielkości namiot pomieścił około 6 osób. Mieszkańcy okolicznych domków letniskowych niczego się nie spodziewali. Następnego dnia, rano, namiotu już nie było, a w miejscu gdzie stał, znajdowała się ogromna wykopana dziura. Depozyt musiał być sporej wielkości, bo dół miał ok. 1 m głębokości. Okazało się, że babcia, która przyjechała tu "wypoczywać" mieszkała tu w czasie wojny i to prawdopodobnie ona ukryła rzeczy. |
|
| Autor: | Caracalla [ niedziela, 15 czerwca 2008, 01:52 ] |
| Tytuł: | |
Szwagier napisał(a): Georadar by sie przydał ale nie wiem czy potrafiłby wykryć coś np metr pod betonową podłogą ? Może kiedyś cos takiego wymyślą?
Pozdrawiam georadar poradziłby sobie z tą podłogą bez najmniejszego problemu, beton, zbrojenie i inne "przeszkody" nie stanowią dla tego urządzenia żadnego problemu. Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|