Teraz jest poniedziałek, 26 października 2020, 00:02

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 167 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: niedziela, 23 lutego 2020, 15:10 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 29 lipca 2018, 22:41
Posty: 246
troche tu sobie podkpiwuja ludzie z tego, ze ktos wierzy w "moc" rozdzki przy szukaniu

wiara, jedni wierza w moc rozdzki, inni w Jackowskiego a jeszcze inni wierza, ze lyzka z PRL jest zabytkiem..

ja wierze w potege rozumu ale i mnie mocna kopia odkrycia kognitywistyki, opisujace na podstawie badan ze mozg tez nas oszukuje bo pewne zjawiska sa zbyt trudne do rozstrzygniecia, zuzywaja zbyt duzo czasu i energii przez co stwazaja zagrozenie dla niego samego - samego mozgu a inne zas zjawiska rozwiazane wnioslyby zbyt duzo chaosu do dotychczasowego ladu i porzadku jaki mozg sobie uksztaltowal...
wiec..

_________________
odwagi i zdrowia!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: niedziela, 23 lutego 2020, 17:14 
Offline
Malkontent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 21:40
Posty: 651
I tu się Szanowny Kolego z Tobą zgodzę. Pal - licho że żremy się w innych sprawach.
W latach 70-tych Hoimar von Ditfurth machnął trylogię : ''Dzieci wszechświata'', ''Duch nie spadł z nieba'' i ''Na początku był wodór''
Polecam Kolegom.
W pierwszym tomie zmniejszył Ziemię do pomarańczy ...czym uzyskał niesamowite odniesienie do Układu Słonecznego :) i temat pociągnął dalej.
Ale to co nas interesuje - to tom II - sporo o nas samych , naszych mózgach ( nie wszyscy posiadają czynne ) i ich nieodkrytych możliwościach.
Nie to że mnie Korekt zachęcił do kopania - uważam że to akurat jest idiotyzmem ... :666
Ale to chyba taki czas na'' kopanie bez sensu'' nadszedł ... rozszerzał tematu nie będę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: niedziela, 23 lutego 2020, 18:13 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 7 stycznia 2020, 00:50
Posty: 260
Zrobiłem sobie takie różdżki i eksperymenty robiłem. Teoria że coś w tym jest się potwierdziła. Nie sądzę abym miał w tym kierunku jakieś wyjątkowe predyspozycje. Różdżka jak widać pokazuje nie tylko miejsca z wodą podziemną ale reaguje też na metale i kamienie magnetyczne. Jak tylko pogoda dopisze to zrobię próbę z monetami. Zakopię pięciozłotówki na różnych głębokościach i zobaczę jak różdżka zareaguje.
Wahadełko w moim przypadku całkowicie zawiodło, chyb do niego nie mam tego przysłowiowego daru.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: niedziela, 23 lutego 2020, 18:23 
Offline
Malkontent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 21:40
Posty: 651
Stary traper napisał(a):
Jak tylko pogoda dopisze to zrobię próbę z monetami. Zakopię pięciozłotówki na różnych głębokościach i zobaczę jak różdżka zareaguje.

Jak sam zakopiesz Traper - to zapewne znajdziesz .
Dupa nie eksperyment.
Niech ktoś obcy zakopie Ci te monety ... wtedy może to być w miarę racjonalne .
Serdecznie pozdrawiam - olek.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: niedziela, 23 lutego 2020, 22:03 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 16:43
Posty: 61
Lokalizacja: opatowiecc
myślę że tego nie zabronią


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: niedziela, 23 lutego 2020, 22:18 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 27 listopada 2006, 01:19
Posty: 142
Witam
Kol.Olek. O tym Układzie Słonecznym napisz coś więcej, bo nie wiemy co i jak z tym pociągiem. :D
Zdrowia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 00:41 
Offline
Malkontent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 21:40
Posty: 651
Przecież to oczywiste Spitor,
- skoro kol. Korektowi wahadełko się zbuntowało i nie chce podać nr. pociągu - pozostaje jedynie do gwiazd się uśmiechnąć !
Astrologia to bardzo poważna dziedzina nauki jest ...
Jeśli i to zawiedzie, to może tarot ?
Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 09:55 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 4 października 2013, 07:09
Posty: 902
Lokalizacja: Olsztyn
Olek_65, tarot tu nie pomoże bo opowiada tylko o zdarzeniu. Jeżeli chcemy uzyskać numer pociągu to potrzebujemy słowa pisanego, a tu najlepiej się sprawdzi pismo automatyczne. Pamiętać jednak należy, że to kontakt z duchami i tego typu ezoteryka może być niebezpieczna.

_________________
Grunt się nie przejmować i mieć wygodne buty...
ZNienacka https://znienacka.com.pl/
ZNienacka forum https://znienacka.com.pl/index.php/forum/
Warmińsko-Mazurskie Stowarzyszenie Historyczno-Kolekcjonerskie https://wmshk.pl/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 13:23 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): piątek, 22 lutego 2013, 16:43
Posty: 61
Lokalizacja: opatowiecc
wychodzi cos takiego
BBZ-O25
HKMF
OBB63553


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3094
Lokalizacja: Górny Śląsk
Nietajenko napisał(a):
Pamiętać jednak należy, że to kontakt z duchami i tego typu ezoteryka może być niebezpieczna.
Zgadzam się w całej rozciągłości!
Miałem kiedyś kolegę, który nowo poznaną koleżankę zaprosił na wywoływanie duchów u niej w domu. Ducha co prawda nie udało mu się przywołać, za to w jakiś sposób sprowadził ojca wspomnianej koleżanki. I to obleczonego w powłokę cielesną znacznych rozmiarów. Ojcu nie spodobała się metodyka przywoływania, którą zastosował wobec jego córki i kolega zmuszony był opuścić lokal rozpaczliwym skokiem z pierwszego piętra. Pękły mu kości piętowe w obu nogach, przez co potem nie poruszał się zbyt dobrze.
Wywoływanie duchów jest więc zajęciem niebezpiecznym.

_________________
---------------
"Gdy teraz, w trakcie śledztwa, słuchać muszę, jak okropne dręczenie odbywało się w Auschwitz, przechodzi mnie zimny dreszcz."
---------------
Rudolf Höss, komendant K.L. Auschwitz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:23 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 7 stycznia 2020, 00:50
Posty: 260
Olek_65 napisał(a):
Jak sam zakopiesz Traper - to zapewne znajdziesz .
Dupa nie eksperyment.
Niech ktoś obcy zakopie Ci te monety ... wtedy może to być w miarę racjonalne .
Serdecznie pozdrawiam - olek.


No to mi ćwieka zabiłeś ;) . Fakt że jak sam zakopię to będę wiedział gdzie i jakaś autosugestia, nawet podświadomie bo będę wiedział gdzie zakopane, i różdżka automatycznie może a nie musi, zareaguje. To raz a dwa, to myślałem jakie trzy sztuki po pięć złotych zakopać i tu mam mały zgryz, no problem raczej można powiedzieć że logistyczny nawet ;) . To jakby nie było będą trzy monety które mają dużą siłę nabywczą w miejscowym sklepiku mającym w sprzedaży wino marki wino, ulubionego napoju miejscowych smakoszy :lol:
Znalazłem najlepsze chyba rozwiązanie; pokażę w którym miejscu mają być monety zakopane i na jakiej głębokości każda i wtedy sam, różdżką te monety namierzę. Jedynie w taki sposób tych monet nie stracę i nie będę szukał Bóg wie ile czasu. Myślę że badanie będzie miarodajne ale wyniki to chyba nie będą upublicznione bo w przypadku stu procentowej wykrywalności mogłoby dojść do tego że nie tylko wprowadzony zostanie zakaz używania ale i wręcz posiadania różdżki :D
Pozostaje oznaczyć miejsca w których obca osoba zakopie monety i można przystąpić do eksperymentu.
Sorry nie mogłem się powstrzymać.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:59 
Offline
Malkontent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 21:40
Posty: 651
:D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:02 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 9 marca 2011, 09:51
Posty: 73
Lokalizacja: zDolny Śląsk
Swojego czasu Mrand robił eksperymenty z różdżkami. Gdzieś w necie to opisał dokładnie.
Jakby ktoś nie wiedział, to Mrand jest bodaj najlepszym szpecem od wykrywaczy w PL. Albo jednym z najlepszych.

_________________
https://www.youtube.com/channel/UCyLVcn1S4gqGNZSbt3ypYVQ


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:14 
Offline
Malkontent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 21:40
Posty: 651
I jakie efekty to przyniosło ?
Jakoś nie zauważyłem na rynku różdżek z logo Garretta, Whitesa czy Minelaba ...
Wahadełko z wbudowaną diodą pewnie by robiło za ''krecika'' ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Złoty pociąg
PostNapisane: poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:22 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 7 stycznia 2020, 00:50
Posty: 260
Olek65 a ja myślę że coś w tych różdżkach jest. Z życia przykład podam. Sąsiedzi, sympatyczni i uczynni, za płotem mieszkający opowiadali kiedyś przy grilu jak przed położeniem wodociągu na wsi z wodą bywało. Z wodą na tej wsi to raczej krucho było i jak sąsiad się budował to w gminie na mapach żadnej wody nie mieli, poza podskórną i jakąś kurzawką. W gminie rozkładano ręce i radzono że jedynie różdżkarz jak znajdzie albo kopać na chybił trafił. Tak to wyglądało w latach siedemdziesiątych. Przyjechał różdżkarz, wskazał miejsce i oszacował że jakieś osiemnaście metrów jest dobra woda. Przyszła ekipa studniarzy i kręgi wpuścili. Dokładnie na siedemnastym metrze pokazała się woda a na osiemnastym już było lustro. Studnię mają do dziś a woda dobrej jakości. Pomimo że mam wodociąg to zastanawiam się nad wykopaniem takiej studni, czasy idą ciężkie i byłaby jak znalazł w razie w.
Niestety różdżkarz już dawno nie żyje ale za życia kilkadziesiąt studni na wsi pokazał. Nie chybił ani razu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 167 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL