Poszukiwania z wykrywaczem metali jako terapiaNowe badania pokazują, że poszukiwania z wykorzystaniem wykrywaczy metali może korzystnie wpływać na zdrowie psychiczne. Okazuje się, że jedna konkretna grupa ludzi czerpie z tego hobby szczególne korzyści: weterani wojenni z problemami psychicznymi.Załącznik:
scr4.jpg
„Czasami budzę się ze snu i nie wiem, czy jestem z żoną, czy w Iraku… A potem wiem, że muszę wyjść z wykrywaczem metalu…” –
mówi duński weteran, u którego zdiagnozowano zespół stresu pourazowego (PTSD) po udziale w międzynarodowych misjach w Iraku, Bośni i Kosowie, między innymi. Należy on do rosnącej grupy duńskich weteranów, którzy wykorzystują amatorską archeologię i wykrywacz metalu jako narzędzia w walce z zespołem stresu pourazowego (PTSD) i innymi urazami po misji.
Z wykrywaczem metalu w ręku i podczas poszukiwań Danefæ duńscy weterani doświadczają, że mogą na nowo przyczynić się do rozwoju społeczeństwa, stać się częścią znaczących społeczności wraz z innymi weteranami i archeologami-amatorami, oraz odnaleźć ukojenie wśród natłoku myśli.
Archeologia amatorska, a zwłaszcza poszukiwania przeszłości za pomocą wykrywaczy metali, zyskują coraz większą popularność. Każdego dnia archeolodzy-amatorzy dokonują sensacyjnych odkryć w duńskiej archeologii. Kilka z nich przyczyniło się do napisania na nowo historii Danii. Jednak operatorzy wykrywaczy metali znajdują nie tylko znaleziska archeologiczne. Wielu z nich znajduje również sposoby na regenerację psychiczną. Jak wskazują najnowsze badania, archeologia w ogóle, a poszukiwania z wykorzystaniem wykrywaczy metali w szczególności, mogą mieć pozytywny wpływ na zdrowie.
Dania wprowadziła własny program dla weteranów z urazami psychicznymi.W rzeczywistości powstało wiele inicjatyw i projektów badawczych, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i USA, mających na celu włączenie weteranów wojennych z urazami do działań archeologicznych. Dania ma również własny program wprowadzający o nazwie VETEKTOR BUDDY. Program zapewnia weteranom niezbędny sprzęt, a doświadczeni operatorzy detektorów pomagają im w rozpoczęciu tego hobby, pełniąc rolę mentorów.
Ale dlaczego hobby związane z wykrywaczami metali jest szczególnie satysfakcjonujące dla weteranów z problemami psychicznymi?
„Istnieje pewne powiązanie między umiejętnościami intelektualnymi, technicznymi i praktycznymi, które weterani zdobyli w czasie służby wojskowej, a umiejętnościami niezbędnymi operatorowi wykrywacza” – mówi Aja Smith, kierownik projektu VETEKTOR BUDDY.
Ponadto istnieje pewne powiązanie między wartościami i aspiracjami, które pierwotnie skłoniły młodych ludzi do wstąpienia do wojska, a wartościami i szerszym celem, na którym opiera się to hobby i który ono napędza.
„Wcześniej walczyli w obronie Danii – teraz pomagają chronić duńskie dziedzictwo kulturowe. Możliwość wniesienia wkładu w szerszą sprawę o znaczeniu narodowym i kulturowym jest dla weteranów ważna” – mówi Aja Smith.
Mentorzy-wolontariusze, społeczności i wzmocniona pewność siebie.Ale program nie ogranicza się tylko do poszukiwań z wykrywaczem metali – choć jest to absolutnie kluczowe zarówno dla weteranów, jak i mentorów. Program polega również na doświadczaniu bycia częścią społeczności i tego, że inni ludzie interesują się tobą takim, jakim jesteś.
Mniejsze i większe społeczności tworzone pomiędzy mentorami i weteranami w grupach lokalnych oraz wolontariuszami pełniącymi rolę mentorów odgrywają kluczową rolę w powrocie weteranów do zdrowia.
Jednak wielu weteranów uczestniczących w programie stopniowo odnajduje również swoje pola, rozmawia z właścicielami ziemskimi, a może nawet zaprasza innych uczestników programu do przeszukiwania ich pól. Szukają wiedzy o lokalnych wydarzeniach historycznych i znajdują mapy w archiwach. I zazwyczaj odkrywają, że umiejętności zdobyte jako żołnierze znów stają się istotne. Wszystko to daje wielu weteranom nie tylko poczucie sensu, ale także wzmacnia pewność siebie.
„Weterani to znakomici operatorzy detektorów – zazwyczaj mają bardzo dobrą znajomość terenu, sprawnie posługują się sprzętem technicznym i są przeszkoleni w zakresie pracy w sposób uporządkowany. W programie postrzegamy weteranów jako osoby przedsiębiorcze, które doświadczyły niezwykle trudnych doświadczeń i dlatego, co naturalne, mają różne reakcje. Jest na to miejsce – mnóstwo przestrzeni” – mówi Aja Smith.