https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Jak kopać??
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=22180
Strona 1 z 2

Autor:  Fikon [ poniedziałek, 13 lutego 2006, 22:52 ]
Tytuł:  Jak kopać??

Witam. Z góry mówie że mogłem się pomylić i w złym miejscu dałem ten post to prosze moderatorów o jego przeniesienie.Mam takie pytanko.Koło wiosny kupuje wykrywacz i błąd ortograficzny!!!, jeżeli coś wykryje to jak mam kopać:Ostrożnie , jak bym się bawił w piaskownicy,"na hama"
czy spokojnie??Prosze o odpowiedź.
Pozdrawiam

Autor:  111 [ poniedziałek, 13 lutego 2006, 23:03 ]
Tytuł: 

Witam

Poszukaj na początek na Forum o niebezpiecznych znaleziskach

ale myślę, że najlepiej , jak na pierwsze wyprawy zabierzesz się z kimś bardziej doświadczonym.. i nie chodzi mi tylko o niebezpieczne znaleziska - po prostu doświadczenie robi swoje...

a post do dzialu "poszukiwania"

111

Autor:  Sirpiotr [ poniedziałek, 13 lutego 2006, 23:30 ]
Tytuł: 

do wykasowania

Autor:  bogdans [ wtorek, 14 lutego 2006, 21:29 ]
Tytuł: 

witam!

Niezależnie od tego do czego się ostatecznie dokopiesz metoda "na hama" moim zdaniem odpada. Niewypał - groźba wybuchu, delikatny fant - groźba uszkodzenia. Wyczytałem kiedyś na forum że powinno się kopać obok sygnału, tak żeby mozna było odsłonić namierzony fant bez groźby bezposredniego jego uderzenia saperką.

pozdrawiam
bogdans

Autor:  Matejko [ wtorek, 14 lutego 2006, 21:46 ]
Tytuł: 

bogdans napisał(a):
Niezależnie od tego do czego się ostatecznie dokopiesz metoda "na hama" moim zdaniem odpada. Niewypał - groźba wybuchu, delikatny fant - groźba uszkodzenia.

Ropa naftowa, lub pokłady węgla kamiennego - groźba skrajnego wyczerpania organizmu. :D:D:D
Nigdy nie kop "na chama", Fikon - nic fajnego nie wykopiesz (w jednym kawałku). :luv

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  bogdans [ wtorek, 14 lutego 2006, 22:04 ]
Tytuł: 

witam!

Matejko, zdradź jak stroisz wykrywkę na rope lub "czarne złoto"?? :luv
Chętnie tez bym sobie poszukał jakiegoś małego poletka roponośnego :jump

pozdrawiam
bogdans

Autor:  saperek [ wtorek, 14 lutego 2006, 23:00 ]
Tytuł: 

Radzę polowicznie posluchać rad "Matejki" ale jak zastosujesz się ściśle do rad "bogdanas" to żyl bedziesz dlugo i szczęśliwie.No i uczyć się od "starszych ' poszukiwaczy przegladając łamy forum takich jak "niewypaly itp....Teoria jest tak samo wazna jak i praktyka.A życie masz tylko jedno i nie masz konczyn na wymiane. :jump :jump ;)

Autor:  Helmut68 [ wtorek, 14 lutego 2006, 23:51 ]
Tytuł: 

111 napisał(a):


ale myślę, że najlepiej , jak na pierwsze wyprawy zabierzesz się z kimś bardziej doświadczonym.. i nie chodzi mi tylko o niebezpieczne znaleziska - po prostu doświadczenie robi swoje...



111

Jeśli Kolega Fikon ma trochę oleju w głowie i coś,co nazywa się zdrowy rozsądek,to może wybrać się na takie pierwsze wykopki sam.Może akurat nie ma pod ręką nikogo ,,doświadczonego'' :que
Ja np.bardzo mile wspominam swoje ,,samotne'' początki :)

Autor:  saper3791 [ środa, 15 lutego 2006, 09:41 ]
Tytuł: 

Witam , pozdrawiam .
Radze wybrac sie w młodym wieku na wykopki z osoba doswiadczona ... kopac mimo wszystko ostroznie i nie w samym centrum sygnalu tylko lekko obok . Nigdy nie wiemy co pod ziemia siedzi . Kiedys , gdy bylem mlody i piekny kopalem sobie w miejscu gdzie po wojnie zostaly tylko wozy z medykamentami i troche gratow ( w.g. mojego taty ) no i tak sobie ladnyn nozem dlubie w ziemi ... i moj wtedy wykopkowy noz "wjechal" do wnetrza granata ( niemieckie "jajko" ) (!!!) . Nie pytajcie co czulem ... zmienilem sposob kopania i akurat tego dnia myslalem , ze spodnie beda tez do wymiany ... choc nie wiedzialem czy zdaze jeszcze spodnie "zapelnic" ... Lepiej jest pol godziny dluzej wykopywac fanty i kilkadziesiat lat dluzej zyc .

Pozdrawiam - Piotr

Autor:  Jacek1991 [ środa, 15 lutego 2006, 10:39 ]
Tytuł: 

Ja też się przyłączam do pytanie. A ja nie mam nikogo doświadczonego nie znam nikogo takiego z mojej okolicy :(

Autor:  saper3791 [ środa, 15 lutego 2006, 10:50 ]
Tytuł: 

To kop tak Jacku jakbys bawil sie gniazdem os , ktore pol godzinki wczesniej posprzeczaly sie z szerszeniami o sloik miodu .
A czytajac posty dotyczace tematu powinienes juz wywnioskowac jak kopac .

Pozdrawiam - Piotr

P.S. Zęby rosna dwa razy w zyciu ... rece , nogi , głowa ... NIE .

Autor:  Jacek1991 [ środa, 15 lutego 2006, 11:55 ]
Tytuł: 

Czytałem już ten wątek o niewypałach ale co jak co wolał bym kogoś doświadczonego mieć za plecami

Autor:  pr00f [ środa, 15 lutego 2006, 13:20 ]
Tytuł: 

saper3791 napisał(a):
To kop tak Jacku jakbys bawil sie gniazdem os , ktore pol godzinki wczesniej posprzeczaly sie z szerszeniami o sloik miodu .
A czytajac posty dotyczace tematu powinienes juz wywnioskowac jak kopac .

Pozdrawiam - Piotr

P.S. Zęby rosna dwa razy w zyciu ... rece , nogi , głowa ... NIE .


Saper chcial powiedziec, ze jesli znajdziesz jakas rozrywke, to wyciagaj ja z ziemi zebami :jump
pzdr :666

Autor:  eme [ środa, 15 lutego 2006, 15:29 ]
Tytuł: 

Jacek1991: I nie kop w okolicy Nekli :no
pzdr

Autor:  Jacek1991 [ środa, 15 lutego 2006, 15:41 ]
Tytuł: 

Nekla jest niebezpieczna bryyyy

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/