https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Wykrywkowy fetyszyzm spowodowany mrozem...
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=22756
Strona 1 z 1

Autor:  Hans [ środa, 1 marca 2006, 14:53 ]
Tytuł:  Wykrywkowy fetyszyzm spowodowany mrozem...

Piękna pogoda zaowocowała oderwaniem się od pracy, przyjazdem do domu i delikatną zabawą z wykrywaczem.
Właśnie go wyczyściłem i spryskałem PLAKiem (taki badziew do kokpitu samochodowego).
Po tych czynnościach stwierdzam że brak kontaktu z naturą powoduję zaburzenia.....
Jak z tym u was?

Autor:  Jacek [ środa, 1 marca 2006, 16:18 ]
Tytuł: 

Ja od 4 miesięcy codziennie wybieram się z moim wykrywaczem do Proscana i dotrzeć nie mogę. Już kilka razy sam wypadł z szafy prosto na nogi ale i tak go nie zauważam :) Internet już przekopany we wszystkie strony, zaległe lektury też. Fiskars naostrzony a czekan wojsk górskich CK oprawiony. Czekam na wiosnę.

Autor:  Jarema [ środa, 1 marca 2006, 16:25 ]
Tytuł: 

Ciągnie na dwór, ciągnie na wykopki a i tak nic z tego :(
Ale dzisiaj wstaję, patrzę w kalendarz: 1 Marca. Tak, Marca! A w Marcu zaczyna się co? Wiosna! Jeszcze 20 dni i wiosna!
Od tej pory może być tylko lepiej. A za ten jeden miesiąc Kwiecień, a w kwietniu nic nie ma prawa przeszkodzić człowiekowi w kopaniu :jump
To są wspaniałe czasy, Panowie, jak to powiedział ktoś, bodajże Fryderyk Wielki :)

Autor:  Van Worden [ środa, 1 marca 2006, 17:05 ]
Tytuł: 

Hans - tak z ciekawości pytam, pod który z poniższych rodzajów fetyszyzmu podpada Twój problem?

Cytuj:
agalmatofilia - bodźcem seksualnym są pomniki i rzeźby
agorafilia - fetyszem jest miejsce publiczne
akrofilia - fetyszem jest wysokość
akromotofilia - fetyszem jest okaleczone ciało partnera,
akustykofilia - fetyszem jest muzyka (piosenki)
ablutofilia - fetyszem jest woda
anastemafilia - fetyszem jest partner niskiego wzrostu
apotemnofilia - fetyszem jest własne okaleczone ciało
arachnefilia - fetyszem są pająki
autofetyszyzm - fetyszem jest własne ciało
dendrofilia - fetyszem jest drzewo lub drewno
dorafilia - fetyszem jest sierść
dysmorfilia - fetyszem są osoby zdeformowane
gerontofilia - fetyszem jest podeszły wiek partnera/partnerki
heterochromofilia - fetyszem jest ciało partnera o innym kolorze skóry
hygrofilia - fetyszem są wydzieliny ciała
kandaulezizm - pokazywanie innym mężczyznom własnej partnerki
korofilia - kontakty starszych kobiet z młodszymi
ksenofilia - fetyszem jest anonimowość partnera, kontakt musi być jednorazowy
mammafilia - fetyszem są piersi
mizofilia (mysofilia): rodzaj fetyszyzmu, dewiacja seksualna, w której bodźcem jest brud i brudzenie
ozolagnia - fetyszem jest zapach drugiej osoby
pigmalionizm - fetyszem są rzeźby / wyimaiginowane obrazy
podofilia - fetyszem są stopy
retifizm - fetyszem jest skóra
urofilia - fetyszem jest mocz


Pozdrawiam ;)

VW

Autor:  111 [ środa, 1 marca 2006, 18:32 ]
Tytuł:  Re: Wykrywkowy fetyszyzm spowodowany mrozem...

Hans napisał(a):
Właśnie go wyczyściłem i spryskałem PLAKiem (taki badziew do kokpitu samochodowego).
Po tych czynnościach stwierdzam że brak kontaktu z naturą powoduję zaburzenia.....
Jak z tym u was?


OK
Jeśli się nosi dodatkową ciepłą bieliznę, to nawet dłuższy brak kontaktu nie powoduje zaburzeń.
Okresowe czyszczenie jak najbardziej wskazane.
Używam innych kosmetyków. Po użyciu PLAKu to chyba tylko połysk jest lepszy.


WV - obstawiam pigmalionizm, czyli, że fetyszem są wyimaiginowane obrazy

pzdr 111 :666

Autor:  Yankees [ środa, 1 marca 2006, 18:57 ]
Tytuł: 

Ja tam nie bimbluje jak mam czas to nawet na 1 godzinke ide gdzieś poszukać.Moja wykrywka jest prawie zawsze używana :luv




Pozdrawiam Yankees

Autor:  Matejko [ środa, 1 marca 2006, 20:41 ]
Tytuł: 

Witam VW!!
Van Worden napisał(a):
Hans - tak z ciekawości pytam, pod który z poniższych rodzajów fetyszyzmu podpada Twój problem?

Z całym szacunkiem, Van Worden. Mam wrażenie, że czegoś niedoczytałeś... :)
Hans napisał(a):
Po tych czynnościach stwierdzam że brak kontaktu z naturą powoduję zaburzenia.....
Jak z tym u Was?

Odpowiedz na pytanie Hansa, i wklej może listę swoich problemów. Coś się dobierze. :D
111 napisał(a):
Jeśli się nosi dodatkową ciepłą bieliznę, to nawet dłuższy brak kontaktu nie powoduje zaburzeń.
Okresowe czyszczenie jak najbardziej wskazane.
Używam innych kosmetyków. Po użyciu PLAKu to chyba tylko połysk jest lepszy.

Cześć 111 !!! Tak z ciekawosci spytam, czy nazwa tych kosmetyków nie zaczyna się aby na literkę "V". :)
Słyszałem że skuteczne, chętnie przeczytam relację użytkownika. :D
Podobno po "tym" nie tylko połysk lepszy, ale i zasięgi poprawione o 25%. :luv

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo
ps.:Nic nie bójta, wiosna pojutrze - wszyscy sobie pokopiemy.
Dobra.... Skłamałem. :( :luv :luv :luv

Autor:  111 [ środa, 1 marca 2006, 22:06 ]
Tytuł: 

Matejko napisał(a):
Cześć 111 !!! Tak z ciekawosci spytam, czy nazwa tych kosmetyków nie zaczyna się aby na literkę "V". :)
Słyszałem że skuteczne, chętnie przeczytam relację użytkownika. :D
Podobno po "tym" nie tylko połysk lepszy, ale i zasięgi poprawione o 25%. :luv


przede wszystkim zasilanie dłużej działa :)

111

Autor:  Matejko [ środa, 1 marca 2006, 22:25 ]
Tytuł: 

Tak gdzieś czytałem, że to na problemy energetyczne.
Ponoć nawet z AAA size można wyciągnąć kilka godzin penetracji (na jednej sondzie), niewiarygodne te nowe kosmetyki. :D

Dobra, nie ściemniaj - tylko pisz, jak to jest. :luv

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  Van Worden [ środa, 1 marca 2006, 22:55 ]
Tytuł: 

Matejko - ja się moge przyznać ewentualnie do mammafilii i heterochromofilii (najlepiej jak jest dwa w jednym :luv ) :jump
A do poszukiwaczy to pasuje chyba ta mizofilia, co? W końcu rączki mamy często brudne :666

Pozdrawiam

VW

Autor:  Dylan [ czwartek, 2 marca 2006, 00:37 ]
Tytuł: 

Hans ma minelabofilię , życzymy szybkiego powrotu do zdrowia :666
U mnie objawia się to w ten sposób , że przynajmniej 2 razy w tygodniu szukam na własnym strychu. Oczywiście nic nie znajduję. Poza tym czasem chowam srebriaki pod dywanem , potem ich szukam.
Kolejna rzecz to :piwo i przeglądanie zdjęć z letnich wykopków.
Tak poza tym wszyscy zdrowi :D

Autor:  Matejko [ czwartek, 2 marca 2006, 07:07 ]
Tytuł: 

Van Worden napisał(a):
A do poszukiwaczy to pasuje chyba ta mizofilia, co? W końcu rączki mamy często brudne :666

Może i tak, VW.
Ja bym jednak nieco rozszerzył tę twoja listę. :luv
Specjalnie dla poszukiwaczy dopiszmy "detektofilia", a dla tych którzy dołków po sobie nie zasypują - "pedołkofilia". :D

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/