https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Bezpieczeństwo
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=25034
Strona 1 z 3

Autor:  donpedro9 [ wtorek, 18 kwietnia 2006, 11:44 ]
Tytuł:  Bezpieczeństwo

Witam
Poszukiwaniem interesuję się od niedawna. Tu gdzie mieszkam jest duzo okopów, starych poniemieckich gospodartw itd wg mnie piękne tereny do poszukiwań militariów i nie tylko.. Moje pytanie dotyczy bezpieczeństwa w trakcie takich poszukiwań. Nigdy nie wiemy czy przypadkiem nie wykopujemy miny lub granatu.Można jakoś zmniejszyć ryzyko? Są jakieś specjalne metody? Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pewnie podobny temat był na forum, ale niestey nigdzie go nie znalazłem :( Jestem nowy i liczę na wyrozumiałość;)
Pozdrawiam
donpedro9

Autor:  garbi [ wtorek, 18 kwietnia 2006, 12:17 ]
Tytuł: 

Witaj.
Po pierwsze szukać z kimś doświadczonym na początku.
Szukać tylko koloru, wtedy ograniczysz znalezienie metalowego zelastwa, choć nie zawsze.
Kopać ostrożnie bo niewiadomo co się wykopie.Podchodzić do szukania spokojnie ,
a nie z emocjami.Po pewnym czasie nabierzesz doświadczenia, tylko trzeba wyrobić sobie pewne nawyki bezpieczenstwa.

Autor:  donpedro9 [ wtorek, 18 kwietnia 2006, 14:10 ]
Tytuł:  dzięki

Dzieki
Wszystko dobrze tylko będe miał kłopot z kimś doświadczonym, na początek:( A właściwie to wiadomo coś wam o śmiertelności w czasie poszukiwań? To sporadyczne przypadki czy systematyczna eksterminacja?
Tak męczę bo tu gdzie mieszkam, bez wykrywacza można znaleźć sporo żelastwa i nie chciałbym zbyt szybko skończyć z moim hobby:)
Pozdrawiam
donpedro9

Autor:  Martin [ wtorek, 18 kwietnia 2006, 14:28 ]
Tytuł:  Re: dzięki

donpedro9 napisał(a):
A właściwie to wiadomo coś wam o śmiertelności w czasie poszukiwań? To sporadyczne przypadki czy systematyczna eksterminacja?


Systematyczna eksterminacja! Z naszej grupy po roku skład osobowy zmniejszył się z 10 do 3 osób , przy czym te osoby mają poważne komplikacje zdrowotne ;) .

a tak na poważnie :) , wszystko jest możliwe , aczkolwiek ja osobiście nie znam żadnego przypadku śmiertelnego na wykopkach , za to są częste wzianki medialne o wypadkach "domowo-szopowych" kiedy to domorośli saperzy zabierają się do eksperymentów za pomocą młotka i wiertarki :(

pozdrawiam

Autor:  donpedro9 [ wtorek, 18 kwietnia 2006, 16:26 ]
Tytuł:  odp

Martin dzięki za odpowiedź.
Biorę się do roboty :D

Autor:  garbi [ wtorek, 18 kwietnia 2006, 16:37 ]
Tytuł: 

Ale nie do tej roboty :cry:

eksperymentów za pomocą młotka i wiertarki

Jest taki ładny dział wyprawy i kontakty

Autor:  Royalty [ środa, 19 kwietnia 2006, 11:41 ]
Tytuł: 

Prwda jest taka, że jak nie będziesz przy niczym grzebał to nic się nie stanie.
Jeśli nie wiesz co to jest to zostaw to i pamiętaj, że nawet małe pierdołki potrafią urwać rękę a w najlepszym przypadku palec a tego już sobie nie kupisz na allegro ;)
Pozdrawiam
Dafid

Autor:  111 [ środa, 19 kwietnia 2006, 22:08 ]
Tytuł:  Re: dzięki

donpedro9 napisał(a):
A właściwie to wiadomo coś wam o śmiertelności w czasie poszukiwań? To sporadyczne przypadki czy systematyczna eksterminacja?


Jeśli ginie poszukiwacz, to najczęściej nie ginie od niewypału lub niewybuchu, lecz wskutek kontaktu z saperką kolegi.
Trzeba uważać jak się wykopuje wartościowy przedmiot z ziemi - mieć dookoła oczy i najlepiej kolegów ....w oddali.

111
:666

Autor:  wirnik [ środa, 19 kwietnia 2006, 22:44 ]
Tytuł:  Re: dzięki

donpedro9 napisał(a):
To sporadyczne przypadki czy systematyczna eksterminacja?


Witam...ty sobie kliknij w zakładkę "UŻYTKOWNICY"....popatrz ile tam jest osób, potem zobacz ilu forumowiczów napisało dwa lub trzy posty, a potem...cisza...to własnie sa ci, co nie uwazali na wykopkach :)

A poważnie, to polecam dział "technologia" (z ikonką czołgu) i poddział "granaty" .... widzac bogactwo odmian, mozna sobie łatwo wyobrazc ze po latach obrastania korozją moga byc "niewinnie" wygladajacą niespodzianką...to jeden z dobrych przykładów na to, ze sprzet wojenny nie zawsze wyglada "klasycznie" jak na czterech pancernych, szczególnie ten wykopany.... zaryzykuje teorie, ze najlepiej, na "wykopkach" bedzie cie chronic twoja wiedza.

pozdrawiam

Autor:  donpedro9 [ czwartek, 20 kwietnia 2006, 16:22 ]
Tytuł: 

Szukam dziłu "technologia" i "granaty" i nie mogę znaleźć. Hmmm dziwne :(
Proszę o link.
Pozdrawiam
donpedro9
P.S. Dziwne to forum, raz mi się pewne tematu pokazują innym razem nie :(

Autor:  Jarema [ czwartek, 20 kwietnia 2006, 17:20 ]
Tytuł: 

Na tym pasku na górze :)

Autor:  wirnik [ piątek, 21 kwietnia 2006, 00:22 ]
Tytuł: 

Na pasku na górze, pod napisem "poszukiwanieskarbów.com"
a jesli "linkiem" to http://www.poszukiwanieskarbow.com/greg/gregmenu.html

Autor:  Martin [ piątek, 21 kwietnia 2006, 08:42 ]
Tytuł: 

O bezpieczeństwie na wykopkach inaczej. Czy też zauważyliście na swoich terenach wzrost bezpańskich psów :que . W okolicach Łodzi , nie dosyć , że jakoś dziwnie zwiększyła się ich ilość , to są one jeszcze na domiar złego agresywne. Chyba czas zaopatrzyć się w gaz pieprzowy :( , tak na wszelki wypadek.

Pozdrawiam

Autor:  rob_k [ piątek, 21 kwietnia 2006, 08:44 ]
Tytuł: 

Martin napisał(a):
Chyba czas zaopatrzyć się w gaz pieprzowy :( , tak na wszelki wypadek.


Albo solidny szpadelek :666

Autor:  pifko [ piątek, 21 kwietnia 2006, 09:57 ]
Tytuł: 

A propos bezpieczeństwa na wykopkach.

Wiadomo że na rozrywki czasem sie po prostu trafia, chy sie chce, czy nie. Oczywiście jak tylko zobacze co w dołku siedzi, kopania zaprzestaje, i rozrywke zakopuje.

Często zauważam, że część rozrywek koroduje na tyle, że jej zawartość wyłazi na zewnątrz w postaci biało-błękitnego krystaliczno-kulkowatego świństwa dookoła rozrywki. Troche to wygląda jak pozlepiany nawóz, pewnie ze zwględu na zawartość azotu w MW.

I pytanie, czy takie rozlezione wykrywki są mniej czy bardziej niebezpieczne. Na co dodatkowo uważać jeśli zanim sie dokopie do rozrywki już wychodzi trotyl spod łopaty ??

Temat raczej nie poruszany, a ważny bo chodzi o zdrowie i życie.

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/