https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Zrzutowisko ??
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=26967
Strona 1 z 3

Autor:  Bisu [ sobota, 27 maja 2006, 14:59 ]
Tytuł:  Zrzutowisko ??

Witam wszystkich.
Podczas dzisiejszego wypadu w lesie w pewnym miejscu (zagłębienie terenu) mieliśmy dosyć silny sygnał. Gdy wbiliśmy saperki w ziemie usłyszeliśmy dźwięk tłuczonego szkła. Potem doszliśmy do wniosku że może to być jakiejś zrzutowisko. Jest w nim dużo naczyń (talerze, miseczki) a gdy przeczesujemy ten plac wykrywką słychać wyraźny sygnał. Udało mi się wytargać z wierzchu pierwszą lepszą buteleczke na której spodzie odczytałem napis "CHS" i niżej numer "65".
Czy może to być wojenne zrzutowisko ?? Czy warto kopać w tym miejscu dalej ?? Chciałem jeszcze zaznaczyć że nikt wcześniej w tym miejscu nie kopał.

PS. Jeżeli trzeba podam jeszcze więcej informacji.

Autor:  Dylan [ sobota, 27 maja 2006, 15:06 ]
Tytuł: 

Niemiecki śmietnik w którym możesz się spodziewać dosłownie wszystkiego. Znam osobę , która ze smietnika własnie wyczesała złotą 20-markówkę. Ja osobiście wykopałem z takich miejsc kilka odznaczeń. Kop ostrożnie , mogą trafić się całe egzemplarze mądrej porcelany.

Autor:  Bisu [ sobota, 27 maja 2006, 15:13 ]
Tytuł: 

Ok dzięki bardzo Landser. Ide na tą samą miejscówke za godzine. Jak bedzie coś ciekawego to dam znać w tym temacie.

Autor:  Bisu [ sobota, 27 maja 2006, 15:36 ]
Tytuł: 

Jednak nie szłem, z powodu braku towarzysza, a wiadomo że sam sie nie zapuszcze w las (strach o zdrowie i sprzęt). Na ten śmietnik pójde przy pierwszej najlepszej okazji.
Cytuj:
Niemiecki śmietnik w którym możesz się spodziewać dosłownie wszystkiego
Dosłownie wszystkiego, wykopaliśmy tam nawet kość udową. Jak dla mnie to niezbyt miłe przeżycie :/

Autor:  Aygon [ sobota, 27 maja 2006, 18:58 ]
Tytuł: 

Może być dużo monetek (choc mi się trafiały tylko drobniaki), różne drobiazgi, mogą być też plastykowe znaczki WHW. Najlepiej jak na takim śmietniku gospodarowali później jeszcze przez chwile polacy, ale nie za długo. Wtedy wszystkie "śmieci" po niemcach tam trafiały. Jak coś wykopiesz to się pochwal :)

Autor:  zicer [ sobota, 27 maja 2006, 20:10 ]
Tytuł: 

Może weś ze sobą jakies sito... :luv Ale zrób jak chcesz

Autor:  DJ MHz [ sobota, 27 maja 2006, 20:26 ]
Tytuł: 

o sprzet sie nie martw. potrzebna tylko saperka wiec o saperke sie martwic nie trzeba :).

Autor:  Bisu [ sobota, 27 maja 2006, 21:24 ]
Tytuł: 

A jakijś drobny sprzęcik typu miotełki, pędzelki czy bedzie potrzebny ???? Bo wiem że rękawice są obowiązkowe, może jeszcze wezme moją małą kielnie murarską do oddzielania większych warstw Błąd-nie "ziemii" a "ziemi".

Autor:  Lipek [ sobota, 27 maja 2006, 21:31 ]
Tytuł: 

Podstawa to dobry szpadel. Kilka razy kopałem śmietnisko saperką i ogólnie mówiąc nie był to najlepszy pomysł :wq szpadlem idzie raz dwa, tylko uważaj, zeby nie rozwalić porcelanki. Zaznacz sobie pole, w jakim masz sygnał, i kop od obrzeży ku środkowi. Wtedy jest większa szansa, ze niczego nie rozwalisz. I wstaw potem fotki :1
Pozdrawiam!

Autor:  Bisu [ sobota, 27 maja 2006, 21:36 ]
Tytuł: 

Ok dzięki wszystkim, postaram sie podkopać pod sygnał i porcelane, może bedzie coś ciekawego.

Autor:  Dyferencjał [ poniedziałek, 29 maja 2006, 13:31 ]
Tytuł: 

Bisu ma sporo racji jeżeli chodzi o samotne zapuszczanie się w las. Zawsze można trafić na osobę szukającą łatwego zarobku, a wtedy lepiej mieć ze sobą sporych rozmiarów argument najlepiej na długim trzonku :)

Autor:  ookami [ sobota, 3 czerwca 2006, 01:28 ]
Tytuł: 

Dyferencjał napisał(a):
Bisu ma sporo racji jeżeli chodzi o samotne zapuszczanie się w las. Zawsze można trafić na osobę szukającą łatwego zarobku, a wtedy lepiej mieć ze sobą sporych rozmiarów argument najlepiej na długim trzonku :)

Czy komuś przytrafiła sie taka sytuacja :que Bo może trzeba zabierać w las giwerkę aby znależć w spokoju drugą :jump

Autor:  Garet_the_thief [ sobota, 3 czerwca 2006, 10:51 ]
Tytuł: 

Na dalsze wypady nie warto wybierać się samotnie. Mało że można dostać "po tważy" to jeszcze kto ci pomoże jeśli np. złamiesz noge albo zasłabniesz? Nie zawsze można wytłumaczyć komuś przez telefon gdzie się jest. Czasem idzie się w ciemno "za ciosem" w nowe miejsca.
To co przytrafiło sie jednemu z poszukiwaczy
To napad
Na szczęście się wszystko dobrze skończyło
Oby nie musieliśmy przeżywać tego samego!!!

Autor:  SS*** [ środa, 7 czerwca 2006, 12:10 ]
Tytuł: 

znam takie jedno miejsce czyli zżutowisko SS gdzie oni sie rozbrajali przed kacapami przed koncem wojny."mój" piszemy przez "ó"! - błąd ortograficzny!!! dziadek opowiadał miże tam w ziemi wiele jest wszystkiego i karabiny i pistolety i oznaki i te blaszki co je na szyi po smierci nosili.Tam wszysko co ss mialo przy sobie lezy do dzisiaj.Mozno wszysko wykopac jak kto ma wykrywke .Jak kto chce zemna pujsc niech pisze nidlógo wakacje sa i koniec tek gupiej szkoły to mozemy pojechac tam i pokopoac a potem na alegro kase pociogną c za te fanty ss ktore tam wykopiemy.

Autor:  monty [ środa, 7 czerwca 2006, 12:38 ]
Tytuł: 

Boże widzisz i nie grzmisz.....
chyba to SS Cię opętało chłopcze,zmień sobie nicka (nie lubimy tu takich)
i uwierz mi na słowo rzeczownik "Polski "pisze sie z dużej litery...

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/