https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

szukanie w parkach miejskich
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=30224
Strona 1 z 2

Autor:  ivvan [ czwartek, 17 sierpnia 2006, 22:21 ]
Tytuł:  szukanie w parkach miejskich

Po wyczynie naszego kolegi Bisu:) pozwoliłem sobie założyć taki wątek. Czy kopał ktoś z was w parku i jak na to reagują inni ludzie a najbardziej ci mundurowi. Pewnie niejeden z nas ma chrapkę na taki park:)

Autor:  Bisu [ czwartek, 17 sierpnia 2006, 22:38 ]
Tytuł: 

Heh nie no jaki to wyczyn :skromny Wiesz, ja myśle ivvan że jeżeli w danym mieście, nie ma przeludnienia "poszukiwaczy" lub po prostu nie widac po nich żadnych śladów, to z służbami miejskimi można sie dogadać. Oczywiście w parku raczej nie powinno się używać " siężkiego sprzętu" typu szpadle, najlepiej wycinać w trawie kwadraciki na około fantu, i po prostu je wyjoąć, wyszukać fanta i przykryć z powrotem. Jak do teraz to na policje zadzwoniłą tylko jedna babcia, i powiedziała że "tu jest taki chłopak, co kopie i szuka tutaj, nie wiem min chyba albo bomb" Po tej babci tak sie ulałem że szkoda słów. Policja owszem, 1 gostek przyjechał, ale trzeba pogadać, przecież to też ludzie, fanty pokazałem co do grosza i git.

Więc podsumowanie. Jeżeli dba się o estetyke miejsca publicznego, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie. No i radzę zabierać jakijś woreczek na kapsle i inne takie ustrojstwa, bo to jednak park i ludzie tamtendy chodzą, więc troszke dbać wypada.

Autor:  ivvan [ czwartek, 17 sierpnia 2006, 22:45 ]
Tytuł: 

Hehe jutro jade chyba. Mam nadzieję ze nie przypłace tego problemami. U siebie na trawniku wycinałem glebę w taki stożek nożem. W parku chyba też to zda egzamin:)

Autor:  Bisu [ piątek, 18 sierpnia 2006, 07:49 ]
Tytuł: 

Aha i jeszcze jedno, jeżęli chodzi o to w jakich parkach kopać, to jeżeli na przykład macie park i obok nie go jakijś zabytek np. jakajś stara ceglana budowla, albo na przykład tak jak ja, budynek poczty (z gadania prawie wszystkich dziadków i babć jakich sie pytałem, wynika że sam budynek był już przed wojną długo, więc nie wiadomo ile czasu dokładnie tam stoi. Druga sprawa to to, żeby patrzeć najlepiej na położenie i przeznaczenie samego budynku.

Heh, no ja też idę dzisiaj na kopanie do następnego parku, upatrzyłem go sobie jak tylko dostałem wykrywke :666 Taki mały park, dla tych co sie otientują powiem że leży opodal starego zakonu Kartuzów.

PS. Ivvan jak przyjdziesz to sie pochwal co znalazłeś i czy wo góle ludzie dali ci spokój ;) Ja od razu napisze jak było. Ok ja już kończe pisać w tym wątku. Przecież tu nie ja tylko inne osoby mają się wyrażać co o tym myślą no nie :)

Autor:  berezol [ piątek, 18 sierpnia 2006, 10:21 ]
Tytuł: 

Zanim zaczniesz kopać w parku upewnij się czy kiedyś przed wojną nie było tam jakiegoś cmentarza. Wiesz tak dla pewności żeby ktoś nie pomyślał że trumny odkopujesz czy coś w tym stylu. Ludzie mają różne pomysły zwłaszcza ci starsi.

Autor:  Lipek [ piątek, 18 sierpnia 2006, 11:15 ]
Tytuł: 

Berezol ma rację. Np. w Wejherowie w jednym z parków przed wojną był cmentarz ewangelicki. W czasie wojny chowano tam niemieckich żołnierzy. Do dziś widoczne są zapadliska terenu w miejscach, gdzie są groby. Układ drzew też wiele mówi. Po wojnie spychacze zrównały cmentarz i zrobiono park, nazywany dziś Parkiem Sztywnych :n
A sam pomysł super. Mnie tylko przeraża myśl o śmieciach :cry: Ale któregoś dnia też się wybiorę.
Pozdrawiam!

Autor:  Jarema [ piątek, 18 sierpnia 2006, 11:31 ]
Tytuł: 

No z cmentarzami ostrożnie. W Legnicy też część parku to podobno były cmentarz.

Autor:  berezol [ piątek, 18 sierpnia 2006, 11:36 ]
Tytuł: 

W sumie dosyć łatw poznać taki "park sztywnych". Jak kolega powyżej napisał, można zwrócić uwagęna dołki po pozapadanych trumnach, układ alejek, pozostałości płyt grobowych a z roślinności sporej wielkości powyrastane tuje i inne iglaki typowo cmentarne. W mojej okolicy w parku pocmentarnym takie tuje osiąganą nawet po 15 metrów. tworząc szpalery.

Autor:  Michał_R [ piątek, 18 sierpnia 2006, 11:43 ]
Tytuł: 

Ja sie jakiś czas temu wybrałem pokopać na łąki w okolicach kościoła ,fajny teren kilka górek i stawików, troche pokopałem , wyjełem 2 miedziane broszki i w którymś dołku pokazała się kość myślałem że zwieżęca odkopałem, ale chyba jednak zwieżaki niemają chyba takich piszczeli, okazało się że był tam kiedyś cmentaż i jak kopali fundamenty pod kościół to z wykopów wyzucali kości.

Autor:  Bisu [ piątek, 18 sierpnia 2006, 11:55 ]
Tytuł: 

No rzeczywiście sam nie pomyślałem o cmentarzach, U mnie jest cmentarz gdzie Żydów chowano, ale zatwierdzony, chociaż nikt już o nim nie pamięta :cry: A i jeszcze jedno co do samych ludzi, najlepiej nie przebywać za blisko ich, bo może to ich denerwować i prowokować do dziwnego zachowania. No a jeżeli ktoś zaczepi i będzie pytać czego szukamy to sie ładnie odpowiada :666

PS. Lipek śmieciami sie nie przejmuj, ja przez 30min kopałem same polmosy :wq Ale później zostałem mile obdarzony moim pierwszym sreberkiem (1/3 talara) potem wyszła jakaś plomba z orzełkiem, nabój ślepy 9mm niemiecki jakijś, sygnecik posrebrzany z 3 czaszkami tworzącymi piramidę no i kilka PRL'ków

Autor:  pifko [ piątek, 18 sierpnia 2006, 15:53 ]
Tytuł: 

Ja parki zostawiam sobie na jesień i paskudne chłodne wieczory. Wtedy w parkach jest już bardzo mało ludzi. Po za tym pozostałość wynicanego fragmentu darni łatwo ukryć wśród spadających liści, a na wiosne już śladu po dołku nie ma więc się nikt nie burzy. problemem jak zwykle są wszędobylskie uszka z puszek i polmosy. Tragedia jak ten naród pije...

Autor:  Bisu [ piątek, 18 sierpnia 2006, 16:01 ]
Tytuł: 

Ok narodzie pijący :666 Ide sobie do parku, jak przyjde to sie pochwale, jeżeli będzie czym :666

Autor:  ivvan [ piątek, 18 sierpnia 2006, 16:58 ]
Tytuł: 

Może zacznę tak: hehehehhehehe
Byłem w parku Poniatowskiego. Cóż myslałem ze będzie większe zainteresowanie ludzi ale nie! było całkiem spoko. Jedna babcia jakaś, chyba emerytka jakichs tajnych słuzb czaiła przez krzaczki ale jak tylko pokapowała ze w rózowej bluzce to ja nawet w lesie widać to zwiała :). No cóz przejdźmy teraz do znalezisk i tutaj będe wymieniał po kolei :)
około 50 brakteatów ksiestwa polmosu
1 resorak
1 szminka cała
1 zołniezyk na koniu ołowiany bez nóg z pozostałoscią lakieru
1,45 PLN
1 zł 1949 stan III
piescionek bez oczka z alpaki bodajże
1/2 kopiejki 1899 stan X
Także chyba nie było warto ale w sumie sie nie dziwie bo park jest w miare młody od 1908. Kiedyś jednak był tam lasek podmiejski. Spodziewałem się tam chociaz jakichś przedwojennych . Trudno fajnie było.

Autor:  Bisu [ piątek, 18 sierpnia 2006, 20:23 ]
Tytuł: 

No to teraz ja :)

- 1 łuska mauser
- 1 łuska też chyba mauser, ale miała takie kreseczki przy spłonce, a w środku był proch, chyba wata, i reszta pocisku drewnianego (sam pociska miał kolor czerwony) [ jeżeli ktoś mógłby powiedzieć co to mogło być to będe wdzięczny]
-1 łuska chyba I wojna kształt cylindryczny, dzisiaj bede sie brał za jej ident.
-1 grosz 1947r
- 2 zł PRL
- 10gr PRL

W sumie to w tym parku gdzie kopałęm było widać taki jakby podłużny pas "wgłębienie" więc możliwe że były to stanowiska okopowe. No więc wychodzi na to że mam 1 miescówke na drobnice i 1 na militarke. Nawet sie nie spodziewałem że coś takiego w parku może leżeć :)

Autor:  Jarema [ piątek, 18 sierpnia 2006, 20:30 ]
Tytuł: 

Ta z watą to tzw. Platzpatrone :)
http://www.8mauser.org/1914/1914platz/platz.htm
Taki ślepak
[ img ]
To ten z numerem 23 (I ostatni przekrój)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/