https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| natretny fant https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=42895 |
Strona 1 z 5 |
| Autor: | KONIU [ wtorek, 15 maja 2007, 23:46 ] |
| Tytuł: | natretny fant |
Heh ostatnio na wykopkach wraz ze znajomym doszliśmy do wniosku ze każdy "kopacz" ma taki fancik który zawsze wychodzi na wykopkach , nie zależnie gdzie kiedy i czym sie szuka , takie piętno które chodzi za człowiekiem , ja na przykład zawsze znajduje zawias , nie ma wypadu abym nie znalazł jakiegoś zawiasu :P Kolega znów zawsze znajduje nabój do pepeszki co wypad zawsze nabój znajdzie :) a jak jest z wami ? macie właśnie takie prześladujące was fanty ? |
|
| Autor: | Wojtek [ wtorek, 15 maja 2007, 23:49 ] |
| Tytuł: | |
Swego czasu prześladowały mnie scyzoryki (nie te z Kielc), co pojechałem to za każdym razem kosa :) A tak to najbardziej polmosy. |
|
| Autor: | Michał_R [ środa, 16 maja 2007, 00:10 ] |
| Tytuł: | |
Jak bym na jakiś wykopkach nie wykopał polmosa, to było bo to moją osobistą porazką :) |
|
| Autor: | wert123 [ środa, 16 maja 2007, 00:33 ] |
| Tytuł: | |
Polmosy,"pepeszaki" to norma.Mnie prześladuje monetka 1\2 kopiejki.Nie ma wyjścia żebym conajmniej 1 nie znalazł.Smiejemy się z bratem że choćbyśmy zaostrzonymi drutami szukali,to i tak jakaś wpadnie. No i nazbierało sie ich już z kilo :) |
|
| Autor: | Kenny [ środa, 16 maja 2007, 00:42 ] |
| Tytuł: | |
zdecydowanie 2 hallery :) |
|
| Autor: | Jacoby [ środa, 16 maja 2007, 06:50 ] |
| Tytuł: | |
Witam "Brakteaty wódczane"-polmosy i łuski o TT-ki. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Pele77 [ środa, 16 maja 2007, 07:03 ] |
| Tytuł: | |
Prawie zawsze wioze do domu podkowe. |
|
| Autor: | Pookie86 [ środa, 16 maja 2007, 07:12 ] |
| Tytuł: | |
Teraz to polmosy, ale wcześniej zawsze był lemierz. |
|
| Autor: | Lord [ środa, 16 maja 2007, 07:28 ] |
| Tytuł: | |
7,62x54R Mosina, to jakieś fatum, gdzie bym się nie wybrał, wszędzie właśnie to :sciana . Czasami się zastanawiam jak oni tę wojnę wygrali skoro wszędzie rozrzucali tego dosłownie kilogramy. |
|
| Autor: | saper3791 [ środa, 16 maja 2007, 08:32 ] |
| Tytuł: | |
Witam , pozdrawiam . W niemczech gdzie chodze miedzy drzewami to bardzo wnerwiajace sa luseczki 0,50 Browning i juz wspominane pozostalosci po bombkach zapalajacych . Sygnal na zdrowy kolor , na kolana ... a tu znowu to swinstwo :sciana . Osobiscie juz kilka Kg tych Browningow na zlom oddalem - przynajmniej na czesc paliwa sie zwraca :1 . Pozdrawiam - Piotr |
|
| Autor: | Ecce_Homo [ środa, 16 maja 2007, 09:00 ] |
| Tytuł: | |
Witam! U mnie zawsze wyskakuje "7,62x54R Mosina". Z racji tego, że poszukuje w lasach to bardzo często znajduje siekiery lub metalowe kliny. pzdr Ecce_Homo |
|
| Autor: | matizmat [ środa, 16 maja 2007, 09:06 ] |
| Tytuł: | |
Mam taką jedną miejscówkę, gdzie namiętnie prześladują mnie łuski od mannlichera... Kilogramami do hacjendy znosic można... A ostatnio mam "szczęście" do podkówek ;) Może to faktycznie dobrze wróży na jakiegoś grubszego fanta :drap |
|
| Autor: | szaniec [ środa, 16 maja 2007, 09:29 ] |
| Tytuł: | |
sreberka od szlugow zawsze sie trafiaja |
|
| Autor: | ksiądz [ środa, 16 maja 2007, 10:37 ] |
| Tytuł: | |
Nie ma wypadu zebym nie przyniósł do domu naparstka . Dzień bez naparstka to dzien stracony :) obojętnie czy szukam na polu , czy w lesie . Pozdrawiam . |
|
| Autor: | CONRADO [ środa, 16 maja 2007, 11:44 ] |
| Tytuł: | |
JA zawsze znajduje polmosy-wiadomo kazde miejsce jest dobre na picie wodki i wina a poza tym to zmora sa wspominane 2 hallery-w 98% zgnite do niczego nie nadajace sie krazki.... |
|
| Strona 1 z 5 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|