https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Poszukiwania w dnach rzek
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=43434
Strona 1 z 1

Autor:  Jack [ piątek, 1 czerwca 2007, 18:10 ]
Tytuł:  Poszukiwania w dnach rzek

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w poszukiwaniach wykrywaczem w płytkich rzekach. Chodzi mi o techniczne i praktyczne rady.
Ciekaw jestem również jak bardzo podniósł się poziom dna w stosunku do poziomu np. 100 czy 200 lat temu.

Autor:  Michał_R [ piątek, 1 czerwca 2007, 19:14 ]
Tytuł:  Re: Poszukiwania w dnach rzek

Jack napisał(a):

Ciekaw jestem również jak bardzo podniósł się poziom dna w stosunku do poziomu np. 100 czy 200 lat temu.

Pewnie nie bardzo, bo większość rzek płynie dzisiaj w innym miejscu niz 100-200 lat temu (kilka/kilkadziesiąt metrów w tą czy inną stronę), kiedys nie było czegoś tak chorego jak regulacja (prostowanie i betonowanie brzegów rzek) i rzeka cały czas zmieniała swoje koryto.

Autor:  Bambini [ piątek, 1 czerwca 2007, 19:56 ]
Tytuł: 

Chore, czy nie chore. Regulacja rzek służy do tego, żeby bidakom chałup nie podmywało.

Autor:  Anarchista [ piątek, 1 czerwca 2007, 20:58 ]
Tytuł: 

"Jakieś doświadczenie" posiadam, bo raz mi sie zdarzyło szukać w rzece :). Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że jeśli dno jest piaszczyste, to wykopany dołek jest ciągle zasypywany przez piasek (trzeba by jakiś patent na to kopanie wymyślić, może jakieś sito?). Oprócz tego nieprzyjemnie się grzęźnie w dnie - chodziłem w klapkach i jeden pozostał tam na wieki, nie udało mi sie go zlokalizować w mule :).
O wynikach nie ma co mówić, ale to dlatego, ze w tamtym miejscu nie miałem prawa nic znaleźć, więc trafiłem tylko kilka współczesnych drobniaków w miejscu gdzie miejscowi palą ogniska.

Autor:  Jack [ piątek, 1 czerwca 2007, 21:33 ]
Tytuł: 

Chodzi mi np. o to co zrobić z wykrywaczem przy wybieraniu dna, aby przypadkiem nie "plusnął" w wodę, czym wybierać urobek (na pewno nie saperką), i tym podobne rzeczy.

Autor:  rynio_di [ piątek, 1 czerwca 2007, 21:42 ]
Tytuł: 

Do Jeck-a dużo szukałem w rzekach ,i jak nie na problemu ze znalezieniem to jet problem z wydobyciem zle od czego jest ,, pomysł Dobromira,, , Mam na VHS-ie całe wakacje spędzone w rzece i wydobywanie fantów ale to były początki i budowanie przewężeń na rzece było pracochłonne ale jakoś trzeba było fant wydobyć. Jeżeli rzeka ma kamieniste dno i jest cienka warstwa mułu czy piasku to fant leże na kamieniach pod piaskiem. Do wydobycia mamy zrobioną beczkę a odciętym dnem na ostro i górę tak aby się nie pokaleczyć ,wyćięte dwa otwory w gónej części jako uszy ,wbijasz taką bekę nad fanten we dwóch jeden wskakuje do środka wybiera wodę i piasek drugi wgniata bęczkę wdół aż dostaniesz się do znaleziska.Super zabawa kiedy ogłoszą zakaz wstępu do lasu, Pozdrowienia.

Autor:  radkow1 [ sobota, 2 czerwca 2007, 10:07 ]
Tytuł: 

Bambini napisał(a):
Chore, czy nie chore. Regulacja rzek służy do tego, żeby bidakom chałup nie podmywało.

To sie nie trzeba bylo budowac w terenie zalewowym i na sile zwezac rzeki...

A czasami plynie w tym samym korycie od wiekow:
viewtopic.php?t=39361&highlight=

A z wykrywka wazna jest wlasna inwencja tworcza dopasowana do rzeki :)

Moze ponton dmuchany - taki dla dzieci (z dmuchanych rzeczy -ponton zdaje sie jest najlepszy :666 )
i paczka prezerwatyw na czule miejsca - wykrywacza...
jak wpadnie z gumka - wykrywacz oczywiscie,
to jak go szybko wyciagniesz - ten wykrywacz -
to jest spora szansa, ze go nie zalejesz...

Sporo ciekawych fantow mozna wydobyc - zazwyczj sporo II wojny.
I faktycznie lepiej we 2 - ze sporym sitem ze sporymi oczkami i lopata-szufla - jesli dno nie jest kamieniste - kladziesz sito na dno - narzucasz ile wlezie - nastepnie wyciagasz i czesc syfu splywa.

Autor:  Grunewald [ niedziela, 3 czerwca 2007, 21:10 ]
Tytuł: 

Ja szukałem nie raz.Powiem więcej najfajniejsze fanty wyciągałem właśnie z rzeki.U mnie są miejsca które w sierpniu robią się tak płytkie że można tam wejść i wody jest maksymalnie po kolana , ogólnie rzeka jest płytka , była pogłebiana jakiś czas temu ale i tak idzie coś w niej znaleźć.Ma ona bardzo silny nurt i torfowo-piaskowe dno.Ja szukałem bez wykrywki właziłem w rzekę i patrzałem czy coś ciekawego nie leży , jak leżało to CAP i już :) wydobyłem sporo starego szkła porcelany, fajne stare butelki , kilka monet które trafiły się w sumie przypadkiem , parę innych drobiazgów.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/