https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Opłacalność
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=49146
Strona 1 z 4

Autor:  przemek487 [ środa, 21 listopada 2007, 00:59 ]
Tytuł:  Opłacalność

Witam!
Mam pytanie do wszystkich tych którzy posiadają wykrywki.
Jak szybko może (jeśli może) zwrócić mi się kupno wykrywki do 600 zł (powiedzmy ACE 250) biorąc poprawkę na to, że mieszkam na terenach mało zasobnych w fanty. (okolice Turka). Czy warto liczyć na to, że "maszerowała tędy kompania wojska i coś zgubili (porzucili)" "jechał rycerz na koniu, zgubił monetę". Może w ogóle mam sobie odpuścić ten sport?

Autor:  Aygon [ środa, 21 listopada 2007, 01:09 ]
Tytuł: 

To jest hobby, na tym się najczęściej nie zarabia a jeszcze dokłada do interesu ;).

Autor:  lopciu [ środa, 21 listopada 2007, 01:32 ]
Tytuł: 

Witam

Chcesz na tym hobby zarabiac ?? , a fe nieałdanie :n .
W takim przypadku odpuść sobie.

Autor:  Fidel [ środa, 21 listopada 2007, 01:58 ]
Tytuł: 

A czemu odpuścić, jak będziesz zabierać ze soba cały złom z wykopków to sie w końcu zwróci... puszek, drutów, blaszek i innych po polsce pełno leży.
Pzdr!!

Autor:  radkow1 [ środa, 21 listopada 2007, 02:13 ]
Tytuł: 

Nie tedy droga...

Autor:  Renald [ środa, 21 listopada 2007, 02:15 ]
Tytuł: 

Spróbuj kupić wykrywacz za połowę ceny (np. za granicą), potem sprzedaj go z zyskiem. Następnie, w podobny sposób kup 2 wykrywacze i znowu je sprzedaj. I jak uzbierasz większą kwotę, zamów kontener telefonów komórkowych w Chinach.
A poszukiwania z wykrywaczem sobie odpuść. Bo z takim podejściem to w najlepszym wypadku zostaniesz złomiarzem, w najgorszym napiszą o tobie w mediach: http://wiadomosci.onet.pl/1644488,11,item.html
Jednym słowem: :n

Autor:  berezol [ środa, 21 listopada 2007, 11:11 ]
Tytuł: 

Zależy co trafisz i co z tego sprzedasz. Ale szybko się zwróci. Znam kolesia który z wykopków wrócił z plecakiem mosiądzu z rozerwanych łusek. Trochę z niego polewaliśmy ale tak naprawdę tego dnia to chyba on najbardziej się obłowił. Tak na złomie to pewnie ze 150 zł przytulił. Pozdro

Autor:  jacek59 [ środa, 21 listopada 2007, 12:08 ]
Tytuł:  Opłacalność

Materialnie może nie ale zyskasz uznanie wśród znajomych a to chyba też się liczy. Gdy to już Cię wciągnie, zaczniesz szukać i czytać literaturę na ten temat na pewno poczujesz się bogatszy apoza tym ile przygód, znajomych itp. :zekz

Autor:  yapi66 [ środa, 21 listopada 2007, 12:50 ]
Tytuł: 

Lepiej kup neodyma za 150 zł , odpada kopanie i niszczenie środowiska a wyciągniety z wody złom sprzedaj i jak dobrze pójdzie już po pierwszym wypadzie zwróci ci się neodym a i środowisko naturalne będzie ci wdzięczne. No i tężyznę sobie poprawisz. Pozdrawiam.

Autor:  matizmat [ środa, 21 listopada 2007, 13:59 ]
Tytuł: 

Fidel napisał(a):
A czemu odpuścić, jak będziesz zabierać ze soba cały złom z wykopków to sie w końcu zwróci... puszek, drutów, blaszek i innych po polsce pełno leży.
Pzdr!!


A i w środowisku będzie ładniej i przyjemniej :1 A tak na poważniej... Chyba nikt nie robi tego z chęci zysku, lecz traktuje to jako hobby...

Autor:  Aygon [ środa, 21 listopada 2007, 14:06 ]
Tytuł: 

Sie tak nie śmiejcie ;), ja zbieram kazdy kolorek jaki znajde, w koncu jak juz sie pomeczyłem żeby wykopać i schyliłem to zabieram, zawsze nawet częśc kasy za paliwo się zwróci. Gorzej jak ktoś wszystie fanty sprzedaje i robi z tego sposób na zarobek, nawet z tego powodu ze tacy ludzie nie maja znajomych w naszym kręgu bo kazdy to dla nich konkurencja.

Autor:  zibi [ środa, 21 listopada 2007, 15:14 ]
Tytuł: 

Musisz się zastanowić czy chcesz to traktować zarobkowo czy jako przyjemne hobby. Jak zarobkowo to sobie daj spokój. Jeżeli jako hobby to powinieneś zadać pytanie ile jeszcze przez sezon będziesz musiał dołożyć aby sobie skompletować to co jest potrzebne. Jeszcze jedna ważna rzecz, to nie istotne czy jest dużo fantów tam gdzie mieszkasz - liczy się frajda i przygoda, poznanie wielu fajnych osób ze środowiska i ta dawka adrenaliny jak się ukopiesz i wyciagniesz kawałek złomu. Jednak wiedz, że i ten kawałek złomu ma swoją historię. Takiej historii jaką poznasz chodząc z wykrywką w szkole nie uczą. Tu możesz naocznie przekonać się o różnych tragediach i usłyszeć szczęk broni, wybuchy krzyki rannych .... - w zależności w jakim miejscu jesteś. LICZY SIĘ PRZYGODA!!!! :spoko :1

Autor:  Ryjec [ środa, 21 listopada 2007, 20:00 ]
Tytuł: 

A jeśli chcesz zarabiać kopaniem-to najpewniejszy zysk będziesz miał zostając grabażem :666 PZDR

Autor:  NOTOS [ środa, 21 listopada 2007, 20:43 ]
Tytuł: 

Ryjec napisał(a):
A jeśli chcesz zarabiać kopaniem-to najpewniejszy zysk będziesz miał zostając grabażem :666 PZDR



Nie tylko najpewniejszy ale przede wszystkim STAŁY... :hahaha

Autor:  przemek487 [ środa, 21 listopada 2007, 22:09 ]
Tytuł: 

Źle się wyraziłem w pierwszym poście. Oczywiście chodzi o hobby i kolekcję. Interesują mnie łuski, i w związku z tym pytam jak wygląd sprzedaż pozostałości. Obiecuje wam, że na 100% nie będe złomiarzem. Weźmy na przykład z dziś. Gościa, który demontował pocisk moździerzowy i skończył jak skończył. Dzięki za wszystkie odpowiedzi ;]

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/