Teraz jest środa, 25 marca 2026, 22:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak kopać w zmarzniętym gruncie?
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2008, 20:44 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 8 lutego 2007, 00:29
Posty: 42
Lokalizacja: Węgrów
Nie wiedzialem gdzie umiesci tego posta wiec poisze tu . Mam takie pytanie czym i w jaki sposób kopiecie jezeli ziemia jest zamarznieta ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jak kopać
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2008, 22:46 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): niedziela, 23 grudnia 2007, 09:53
Posty: 33
Lokalizacja: Księstwo Warszawskie
maly901 napisał(a):
Nie wiedzialem gdzie umiesci tego posta wiec poisze tu . Mam takie pytanie czym i w jaki sposób kopiecie jezeli ziemia jest zamarznieta ?
Witam serdecznie,od kilku dni jestem szczęsliwym posiadaczem wykrywacza ale dopiero dzisiaj zdecydowałem sie wyjsc w teren.Powiem tyle ze na polach nie da sie kopac,chyba ze z kilofem,jedynie w lesie mozna kopac do woli.W lesie spędziłem 3 godziny w temperaturze -7,wyniki następujące 4 monety z czasów PRL ,3 łuski..........i nie zliczona liczba Polmosów :P.Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 5 stycznia 2008, 23:01 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 8 lutego 2007, 00:29
Posty: 42
Lokalizacja: Węgrów
To widze ze u ciebie to samo co i u mnie ładne sygnały ale kopie sie ciezko ,ja tez pare dni temu kupilem sprzet i dzisiaj testowalem


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 00:11 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 28 lipca 2003, 00:00
Posty: 1203
Lokalizacja: warszawqa
Pozostaje tylko kopanie piłki i to też tylko na sali.

111


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 00:13 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
Noszę ze sobą kanister z benzyną ;) Kiedy mam interesujący sygnał - polewam miejsce benzyną i podpalam ;) po wypaleniu się benzyny zmarznięta ziemia nie jest już problemem ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 00:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 28 grudnia 2005, 20:54
Posty: 1432
Lokalizacja: Szczecin, dawniej Stettin-Hökendorf
Chyba że był to płytko leżący granat moździeżowy tylko wtedy nic już nie jest problemem ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 00:38 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
Przewiduję i takie sytuacje - po podpaleniu oddalam się na z góry upatrzone pozycje ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 00:42 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): środa, 22 sierpnia 2007, 21:50
Posty: 250
tak szykujmy kolejny SYLWESTER!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 01:14 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 października 2007, 16:04
Posty: 196
Lokalizacja: Lublin / Kraśnik
Ja dowoże sobie wrzątek na pole i dolewam do dołka, czasem jak zabraknie sikam do dołka i czekam aż rozmarznie.

A tak na serio to nie kopie w takie mrozy, mija sie to z celem. Założyciel tematu ma pierwszy wykrywacz i jest jeszcze niewyżyty. Jeszcze sie ochodzisz, nie martw sie. :1
Byłem kilka dni temu i troche sie nagimnastykowałem zanim wydłubałem bryłke z monetą. Postanowiłem sie zawinac do domu i przyjemność przedłużyć rozmrażajac bryłke w domu. Niestety okazała sie ona prlkiem. Miałem jeszcze jeden sygnał ale odpuściłem bo cały sie spociłem przy kuciu a w taki mróz sie pocić niezdrowo, moze człowieka przewiać i wiadomo co sie później dzieje. Wróce tam jak ziemia rozmarznie, teren bliziutko mnie.

ps. nie polecam kucia w ziemi bo mozna monete uszkodzić - czytałem że zdarzało sie to kilku osobom

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 01:17 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 23 lipca 2007, 20:01
Posty: 2324
Aygon napisał(a):
Chyba że był to płytko leżący granat moździeżowy tylko wtedy nic już nie jest problemem ;)

Pocisk artyleryjski bądź też bombka lotnicza ;)
No i jeszcze do tego ciekawy sposób na kopanie w 'zamarzniętym' lasku ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 01:53 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
Tak naprawdę to żartowałem :) W czasie mrozów kopią chyba tylko napaleni początkujący :) A jeśli chodzi o bombki lub granaty to po wskazaniu swojej zabawki jestem w stanie z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć czy sygnał jest na mały kolor, duży kolor, drobne żelazo, duże żelazo głęboko zalegające itp. Dzięki temu nie miałem jeszcze przygód takich, jak parę lat temu kolega z HS-3, który pociągnął za wystający kawał żelastwa i wyciągnął z dołka spory granat moździerzowy, czym był mocno przerażony :)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 07:14 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 15:52
Posty: 850
Lokalizacja: Frysztak
SZZ napisał(a):
W czasie mrozów kopią chyba tylko napaleni początkujący :)

Nie tylko ;) choć ostatnio chęć przeszła. Poza tym deszcz ze śniegiem przez kilka godzin przemaczający do suchej nitki jest jeszcze gorszy, do tego forsowanie potoków z wodą po kolana w temperaturze bliskiej zeru ;) W mrozie przynajmniej nie zmokniesz.
SZZ napisał(a):
kolega z HS-3, który pociągnął za wystający kawał żelastwa i wyciągnął z dołka spory granat moździerzowy, czym był mocno przerażony :)

Trzy razy trafiłem w ebonitowy zapalnik radzieckiego moździerza przy kopaniu w tym raz centralnie rozwalając go prawie na pół. Jeszcze żyję. Dwa dni dochodziłem do siebie. Nie polecam.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 12:01 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
można też przed ruszeniem w teren strzelić kilka piw i sikać ciepłym moczem na miejsce sygnału, mniej kłopotliwe niż tachanie wrzątku ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 15:41 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): środa, 25 lipca 2007, 12:08
Posty: 48
...mi się udało wyrwać z ziemi 3 nowotki i jeden guzik huzara pruskiego :) Ziemia jest zmarznięta tylko do pewnego poziomu... przynajmniej była:) tam, gdzie kopałem:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 6 stycznia 2008, 19:19 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4456
Lokalizacja: Stalowa Wola / Krakow
hehe przesadzacie dla chcącego nic trudnego... wystarczy zaopatrzyć się w czekan marki matuszka rasija albo CK i nie ma problemu tylko dokopanie się do fanta trwa troszeczkę dłużej .. ja kopnąłem pięknego staśka :) a żeby nie uszkodzić kopie sie obok... :)

ale to chyba kwestia przyzwyczajenia z kamieniołomów gdzie grunt jest tylko "lekko" twardszy :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL