Teraz jest niedziela, 29 marca 2026, 19:07

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tajemnica Fuchsoralu :he
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 00:55 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Witam

Większość Panów chodzących po lasach zapewne zna ten srebrny pakiecik...
Ale idzie nowy sezon, a z nim w lasy wchodzi kolejne pokolenie poszukiwaczy,
dla których przez jakiś czas to znalezisko będzie małą zagadką.

Pamiętam jak w pierwszych moich sezonach głowiłem się, skąd to się bierze
w różnych, często oddalonych od siebie lasach. Czyżby robotnicy leśni cierpieli
na tę samą chorobę, wymagającą tej samej terapii lekowej :que

W końcu kiedyś odpisałem nazwę i po powrocie z wykopków wstukałem w google.
Szybko zrozumiałem, że jeśli robotnicy cierpią na jakieś wspólne schorzenie,
to co najwyżej jest to choroba alkoholowa - w najdzikszych ostępach polskich lasów
można znaleźć zakrętkę od wódy. :pub

A tajemniczy Fuchsoral - okazał się być szczepionką przeciw wściekliźnie lisów, zrzucaną
na polskie lasy niemal każdego roku z samolotów. Liski bardzo lubią nagryzać
te pakieciki (zapach), a wtedy zawartość pod ciśnieniem spryskuje ich podniebienia.

Pakietów lepiej nie brać do ręki, bo dotkniętego przez człowieka lis już nie tknie.
Pustych też nie warto dotykać, bo mogą być dopiero co liźnięte przez wściekłego osobnika
i kłopot gotowy. Na niektórych zużytych pakiecikach widać ślady lisich kłów, odbite w folii
aluminowej.

Ten na zdjęciu zabrałem (w celach edukacyjnych), bo był naprawdę stary, pusty i w czasie
mrozów, więc ryzyko przetrwania na nim wirusów było żadne.

:pa

Test


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 01:38 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): piątek, 5 grudnia 2003, 20:29
Posty: 927
Lokalizacja: UK
Witam,
nareszcie ktoś mnie oświecił, :pomysl
wiele lat się zastanawiałem co robią te
opakowania po lekach w lesie na takim zadupiu ze wrony zawracają,
zawsze wrzucałem je do worka ze śmieciami i po skończonej wyprawie
lądowały w śmietniku, i jakoś nigdy nie przyszło mi do łba żeby wpisać nazwę w google.
pozdrawiam
Jadzia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 09:42 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
Na "przyleśnych" polach też to jest, dzięki za "łoświecynie", ja miałem teorie o jakims dodatku do nawozu lub krowiej pigule :D
pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 11:18 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 22:51
Posty: 678
Kilka tygodni temu chodzilem po polu to tak mnie te szczepionki wnerwialy!!!! Bylo ich tyle ze co kilka metrow mialem piekny sygnal, ktory okazywal sie kolejna lisia ''dzialka''... A wycinac aluminium szkoda... ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 21:08 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 27 października 2006, 11:52
Posty: 425
Lokalizacja: Płd. wsch. Małopolska
Ostatnio z kolegą znaleźliśmy właśnie takie opakowanie... Śmiechu było co niemiara... Fuchs- wiadomo, z germańskiego lis. A oral ? :luv No cóż... Bez zbędnych słów :jump :hahaha


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2008, 21:55 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): środa, 24 kwietnia 2002, 00:00
Posty: 964
Witam.

Ta szczepionka nie jest zrzucana w takiej formie jak na zdjęciu Testa - opakowanie z folii aluminiowej znajduje się wewnątrz kostki wykonanej z jakiejś substancji organicznej, pełniącej rolę przynęty dla lisa.
Oprócz lasów sporo leży ich też na polach.

Pozdrawiam - jankos.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 9 lutego 2008, 00:37 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Kiedyś znalazłem zawiniętą w jakieś mięso... a wcześniej się zastanawiałem :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL