https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Zabieranie Lusek z Pola bitwy? https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=51014 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Biale_konie [ czwartek, 31 stycznia 2008, 23:47 ] |
| Tytuł: | Zabieranie Lusek z Pola bitwy? |
Witam, natchniony wzmianka o arecho zajmujacymi sie polami bitewnymi przypomnialem sobie o progamie na discovery o wyzej wspomninych. W glownej mierze analiza ruchu wojsk, przemiesczania sie odzialow, oparta byla o dokladne pozycjonowanie znalezionych lusek, ich badaniu (z jakiej konkternej sztuki broni dana luska kula byla wystrzelona) i pozniejszym sprawdzaniu gdzie analogicznie leza inne luski z tej samej sztuki broni wystrzelone. Dzieki tej metodzie mozna wiele zbadac, Pytanie jednak brzmi czy poszukiwacze na to pozwola? |
|
| Autor: | Test [ piątek, 1 lutego 2008, 01:26 ] |
| Tytuł: | |
To chyba musiał być program o jakimś cywilizowanym kraju... Test |
|
| Autor: | osterode [ piątek, 1 lutego 2008, 01:39 ] |
| Tytuł: | |
A mi sie wydaje, ze byl to program o wojnach pomiédzy Brytyjczykami, a Zulusami. Chyba go ogladalem... Lub tez program o zagladzie oddzialu Custera, ktory to zmasakrowali indianie. W obu programach poruszany byl temat znalezionych lusek. Wybaczcie brak polskich znakow-niedysponuje takowymi :> Pozdrawiam |
|
| Autor: | spider10.5 [ piątek, 1 lutego 2008, 01:43 ] |
| Tytuł: | |
To bylo w stanach, chodzilo o ostatnia bitwe Custer na wzgórzaach Little Big Horn . Archeolodzy zbierając łuski (za pomocą wykrywaczy metali ;))i oczywiscie wszystko dokumetując poddawali te łuski badaniu cos jak badania balistyczne (kazdy zamek bronii pozostawial charakterystyczny i niepowtarzalny znak na łusce).Dzieki temu byli w stanie przesledzic trase jaka wycofywały sie wojska Custera a nawet ewentualne miejsca gdzie poległ zolnierz (wycofujac sie ostrzeliwal sie i pozostawil slad znaczony luskami). Bardzo fajny program :1 |
|
| Autor: | damiano [ piątek, 1 lutego 2008, 08:24 ] |
| Tytuł: | |
Widziałem te programy. Cykl się nazywa bodajże "Detektywi pola bitwy" czy coś w tym stylu :) |
|
| Autor: | Argo [ piątek, 1 lutego 2008, 11:15 ] |
| Tytuł: | |
spider10.5 napisał(a): To bylo w stanach, chodzilo o ostatnia bitwe Custer na wzgórzaach Little Big Horn . Archeolodzy zbierając łuski (za pomocą wykrywaczy metali ;))i oczywiscie wszystko dokumetując poddawali te łuski badaniu cos jak badania balistyczne (kazdy zamek bronii pozostawial charakterystyczny i niepowtarzalny znak na łusce).Dzieki temu byli w stanie przesledzic trase jaka wycofywały sie wojska Custera a nawet ewentualne miejsca gdzie poległ zolnierz (wycofujac sie ostrzeliwal sie i pozostawil slad znaczony luskami). Bardzo fajny program :1
Mysle ze porownujemy tu rzeczy nieprównywalne, bitwa pod LIttle Big Horn wedle naszysch realiow to potyczka, tam mozna sie bawic w parakryminalistyczne badania lusek, w Europie z racji ustawicznych wojen tego typu zabawy sa nierealne, ilosci sladow jakie wystepuja na naszych pobojowiskach sa ogromne i skutecznie uniemozliwiaja ich analize, samuch lusek czy pogubionej aumnicji na sredniej wiekosci pobojowisku z I czy II wojny sa tony jesli nie dziesiatki ton i watpie zeby ich analiza komukolwiek cos dawała. Mysle ze w naszycH realiach istotne sa dopiero artefakty typu helm, bagnet, niesmiertelnik, elementy oporzadzenia, czy destrukt broni oraz skupiska lusek/amunicji bo dopiero one daja jako taki obraz walk. Zreszta osobiscie zachecam do takiej zabawy, pozycjonuje wszystkie znaleziska z danego pobojowiska za pomoca GPS-u i powiem wam ze efekty obejrzane na mape moga niezle zaskoczyc i zmienic zuplnie nasze wyobrazenie jak wyglaly niektore potyczki czy nawet bitwy :), tak na marginesie archiwizuje takie dane i niewykluczam ze kiedys ( jak znajde troche czasu) je opracuje i udostepnie.... aha i najwazniejsze ............jesli mnie cos nie interesuje ( ostatnio sie zrobilem bardzo wybredny :666) to zostawiam to dokladnie tam gdzie znalazlem ....... co polecam uwadze innych poszukiwaczy. ;) |
|
| Autor: | yapi66 [ piątek, 1 lutego 2008, 13:54 ] |
| Tytuł: | |
Poza tym Amerykanie to mieli w swojej historii tyle bitew , że koło każdej skaczą jak koło jajka a ponad to mają siły i środki aby bawić się w takie rekonstrukcje. Wyobrażam sobie jak archeo przywożą wywrotkę łusek do CLK KGP ,he he, i po wyniki każą im się zgłosić w 2200 roku. |
|
| Autor: | vlado [ piątek, 1 lutego 2008, 14:09 ] |
| Tytuł: | |
Argo, skoro zostawiasz, to może zrobisz z tego zabawę w stylu geoskarbu :) Np. zadanie nr ileśtam: odnaleźć to i to w mniej więcej tym miejscu ;> pozdraw, vlado |
|
| Autor: | beaviso [ sobota, 2 lutego 2008, 01:50 ] |
| Tytuł: | |
Ja na pewnej pierwszowojennej miejscówce mam ciekawe obserwacje - właśnie na podstawie rozłożenia łusek od Mannlicherów i Mosinów. Kilkanaście wyjść na pole bitwy i zyskuje się pewien ogląd sytuacji, całkowicie zresztą zgodny z opisem historycznym tej bitwy. Fajna zabawa :) M. |
|
| Autor: | anRO [ sobota, 2 lutego 2008, 20:01 ] |
| Tytuł: | |
Czasami zgodny z opisem a czasami dardzo ciekawy wynik.Jak zaczynałem zabawe z wykrywką bawiłem się w takie badania.Trzy lata poświęciłem bitwie a właściwie potyczce pod Marcinkowicami.Robiłem to na zasadzie zataczania coraz to większych kręgów wokół punktu X.Czyli obszar o promieniu 3km.Kupa ciekawej wiedzy nikomu nie potrzebnej.Dzisiaj mnie nie stać na takie marnotrawienie czasu. |
|
| Autor: | pajak [ niedziela, 10 lutego 2008, 15:24 ] |
| Tytuł: | |
Popieram jeżeli coś jest dlamnie nieciekawe lub nieznane(miny,niewypały) by to zabrać to lepiej zakopać i zostawić komóś innemu kto sie tym zainteresuje.Wkoncu niby nas tylu a wziemi tyle ciekawostek do pszekopania :1 |
|
| Autor: | pitbull [ niedziela, 10 lutego 2008, 23:09 ] |
| Tytuł: | |
@PAJAK Masz rację, tyle jest do "PSZEKOPANIA", że rozrywki lepiej zostawić "KOMÓŚ" innemu :1 |
|
| Autor: | Biale_konie [ wtorek, 12 lutego 2008, 22:17 ] |
| Tytuł: | |
Prawda jest, ze zabawa w kryminalistyke i badanie z jakiej broni dany dany strzal padl, zakonczylby sie wysypaniem pod wydzial balistyczny ciezarowki lusek jednak Prawda jest jednak to ze, do sprawdzenia punktow rozmieszcenia jednostek wystarczyly by informacje bardziej powierzchowne, typu stos lusek z broni PTRS kalibru 14,5 mm. badz zidentyfikowanie luski jakiegos innego jeszce wiekszego kalibru. co dalo by bardziej ogolne obraz calosci. Mysle, ze jesli aktualnie rzad nie ma na to kasy, to nie znaczy, ze przyszle pokolenie archeo takiej kasy na tego typu badania nie dostana, Zakladajac optymistycznie, ze sprawy beda toczyc sie lepiej powinnismy dac szanse i mozliwosc przyszlym pokoleniom, umozliwic im tego typu zabawe.. chociazby z grubsza :) |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|