Teraz jest środa, 1 kwietnia 2026, 01:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nic bardziej przykrego..
PostNapisane: poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 05:03 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Nie ma nic bardziej przykrego dla początkującego poszukiwacza, gdy wybiera się w miejsce o którym z dzieciństwa pamięta, że były tam jakieś dołki, rowki... a na miejscu okazuje się że wprawdzie nie ma dołków (bo elegancko zasypane..) ale leży kilka zardzewiałych, bezwartościowych, nieidentyfikowalnych fantów... które świadczą o tym, że ktoś już tu był i to co leżało wartościowego od kilkudziesięciu lat w ziemi to teraz jest w czyichś łapkach... wyć się chce z rozpaczy...

Szykuje się człowiek na jakiś daleki wyjazd, upatrzył sobie na wojennych mapach walk jakieś okolice.. sprawdził teren na współczesnych mapach.. i teraz jestem w rozterce.. czy w ogóle jechać czy może lepiej pójść na pobliskie pastwisko i pokopać za podkowami... i taniej i bezpieczniej.. i zawód żaden mnie nie spotka..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 08:13 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 16 listopada 2006, 00:26
Posty: 1838
Lokalizacja: sam spód mapy
Witku-mniej emocji!To chyba póżna/wczesna pora pisania wprawiła Cię w taki podły nastrój...To o czym piszesz powoli staje się standardem,ale nie powinno zniechęcać do dalszych działań.Nigdy nie wiesz kto był przed tobą,jakim sprzętem się posługiwał,na ile chciało mu się kopać,czy odpuszczał słabsze sygnały,poruszał się systematycznie,czy chaotycznie itp.itd.
Po kilkunastu sezonach tu i ówdzie mogę śmiało powiedzieć że NIE MA MIEJSC ABSOLUTNIE WYCZYSZCZONYCH!,oczywiście daleko im do dziewiczych miejscówek,ale zwykle coś zostaje.Na koniec przytoczę przykład widziany własnymi oczyma:W skrócie wyglądało to tak,że 15 lat temu,gdy zaczynałem tę przygodę dostałem od znajomych namiar na miejscówkę,wyeksplorowaną co prawda,ale ,,coś jeszcze wychodzi''...wychodziło w większości ,,pierdixy''.Wyobraż sobie,że w ubiegłym sezonie kolega natrafił na tym niewielkim wzniesieniu na ziemiankę-dziewiczą od 45r nikogo tam nie było,aż do teraz...Jak to możliwe?Proste:za mojej tam bytności rosły jeżyny po pas + leżały stosy gałęzi pozostałe po wycince i nikomu nie chciało się zapuszczać w taki syf,mając nieopodal czyste stanowiska..

pzdr!,,Twoje''graty czekają na Ciebie!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 10:05 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): piątek, 27 października 2006, 11:52
Posty: 425
Lokalizacja: Płd. wsch. Małopolska
Zgadzam się z tobą idol... :1 Z własnego doświadczenia wiem, że to często sie zdarza. Wiele razy słyszałem, że to i owo miejsce jest już tak wyczyszczone, że szkoda tam sie udawać. A tu okazuje się, że całkiem ładne fanciki wychodzą. Tym bardziej, jeżeli teren jest rozległy i czasem trudno dostępny, bo trzeba dawać z buta 1,5 h na miejscówkę od miejsca zaparkowania samochodu. A poza tym, ziemia ciągle "pracuje" oddając nam to, co inni nie wyciągli. Witek63- głowa do góry... Na pewno niejeden fant czeka na ciebie jeszcze w ziemi ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 20:38 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Ale jednak co ciekawe to koledzy wydarli ziemi.. Wieczorem spać nie mogłem, wcześnie wstaję jak widać po wpisach, w pracy najpierw stłukłem głowę, potem jeszcze przewróciłem się i rozbiłem łokieć.. w dodatku maszyna nie chciała pracować i do 17 byłem w pracy zamiast skończyć o 14-tej.. mimo to zrobiliśmy 1/5 dziennego przerobu, jutro będą nerwy, bo zamówienia nie są realizowane.. teraz chcę napić się herbaty a tu nie ma cytryny.. jakaś awaria na wodociągu i będę się mył w miednicy jak podgrzeję wodę na kuchence.. dobrze że złapałem kilka wiader.. żona chora leży, obiad musiałem sam przygotować.. wulgaryzm... od kilku lat taki dzień mi się nie trafił.. aha.. jeszcze przyjaciółka wróciła z zagranicy.. a to wróży kłopoty..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 21:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 28 stycznia 2006, 18:14
Posty: 1388
Witek63 napisał(a):
<i>wulgaryzm</i>

Weź swoje monetki i pooglądaj. Od razu lepiej Ci się zrobi.

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 kwietnia 2008, 20:43 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
DZISIAJ PO POłUDNIU.. mimo padającego od rana deszczu.. mimo tego że popsuty samochód zostawiłem u mechanika...

MAM DOBRY HUMOR.. byłem na WKU i mam zaproszenie na ćwiczenia rezerwy.. dwa tygodnie na poligonie.. w lesie.. nocne dyżury, praca z mapami, model terenu ćwiczeń, meldunki i raporty.. wychodząc z namiotu załóż hełm.. nie odkładaj broni nawet na chwilę, w nocy najlepiej pod poduszką - to nie żart..

yes, yes, yes... jak mawiał premier Marcinkiewicz..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 22 kwietnia 2008, 22:25 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 29 kwietnia 2006, 19:53
Posty: 703
Mam takie fajne miejsce-trafilem tam przez przypadek idac na skoty .Nie ma tego na mapie,zabudowania powstaly pewnie po40-tym roku{na mojej mapie z 1940-go roku nic w tym miejscu nie ma}.Nikt tam nie ryje tylko ja i dziki-o roznych porach na szczescie.Bylem na tej miejscowce z dziesiec razy,obszedlem jak mi sie wydaje bardzo dokladnie,nic juz tam w zasadzie nie powinno wychodzic,a jednak ,kazda wyprawa w to miejsce to nowe znajdki,czasami dziwaczne,posrod fenisi z ostatniej wojny monetki z 17 i18 wieku,z tej samej glebokosci.pozdrawiam.A,miejsce 10 metrow od bardzo uczeszczanej drogi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 05:09 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Zapewniam, że to jest wypoczynek... w 2005 roku najstarszy z nas miał 55 lat.. był kierownikiem (może i jest nadal..) kierownikiem stacji uzdatniania wody w jednym z miast na Podkarpaciu.. Mówił, że nie mógłby błąd ortograficzny!!! 2 tygodni urlopu, a nawet gdyby to i tak ciągle coś się dzieje i dzwonią do domu.. a tak wyjechaliśmy w las i nie ma nas... tylko na jeden dzień pojechaliśmy zobaczyć efekty naszych działań czyli przeprawę przez rzekę.. z mostu, wśród mnóstwa cywilów oglądaliśmy spektakl, który wcześniej przygotowaliśmy.. Ludzi było mnóstwo, bo kto z żołnierzy miał rodzinę blisko to dzwonił żeby przyjechali popatrzeć.. Łodzie desantowe, transportery pływające, potem most pontonowy.. pozoracja dywersji, strzelanina, wybuchy petard.. helikoptery..

Marekfx - oczywiście że sam sprawdzę co zostało w tym lesie.. tym bardziej że wczoraj się zgadałem z kolegą, który w dzieciństwie tam łaził i pamięta, że militarkę gołymi rękami wyciągali i wrzucali do ogniska.. ponieważ nikt nie zginął ani nie został ranny to nic się nie wydało, bo kto by pisnął słówkiem w domu, to by taki wp... w domu dostał, że tydzień by na krześle nie siadł..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 17:36 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 18 lutego 2006, 20:09
Posty: 302
Lokalizacja: Małopolska
Witek63 napisał(a):
MAM DOBRY HUMOR.. byłem na WKU i mam zaproszenie na ćwiczenia rezerwy..



A mnie nie zaprosili... W tym roku nie będzie ćwiczeń... :n
Witku!
Na Twoim avatarku jest plakietka Batalionu Ratownictwa ....??? Nie mogę odczytać. Zechciałbyś ujawnić?


PS
I tak zeszło na armię... ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 18:10 
Offline
Radkoff Pierwszy Wielki

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 13:44
Posty: 2560
Lokalizacja: Belfast - Ulster Northern Ireland
NOTOS napisał(a):


A mnie nie zaprosili...


INZYNIERYJNEGO
Ciekawe z jakiego powodu Cie nie zaprosili do strzelania ;) (taki zarcik :piwo )


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 18:11 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
NOTOS napisał(a):
Batalionu Ratownictwa ....


...Inżynieryjnego?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 19:40 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 18 lutego 2006, 20:09
Posty: 302
Lokalizacja: Małopolska
radkow1 napisał(a):
NOTOS napisał(a):


A mnie nie zaprosili...


INZYNIERYJNEGO
Ciekawe z jakiego powodu Cie nie zaprosili do strzelania ;) (taki zarcik :piwo )



Mówią, że kasy nie ma...
A szkoda. Przejechałbym się pospać dwa tygodnie w lesie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 20:32 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Tak.. 3 Batalion Ratownictwa Inżynieryjnego w Nisku nad Sanem.. w 2005 roku zawodowi mówili że tak wielkich manewrów nie pamiętają odkąd Układ Warszawski się rozleciał.. a wtedy byłem 10 dni, teraz dwa tygodnie, więc impreza zapowiada się jeszcze ciekawiej.. Pewnie będzie relacja na stronie Śląskiego Okręgu Wojskowego.. i oczywiście moja też.. z zachowaniem zasad tajemnicy wojskowej, żeby potem w telewizji nie trąbili, że jakiś żołnierz ujawnia wszystko co zobaczył.. Dowiedziałem się, że spośród kadry rezerwy nikt nie odmówił wzięcia udziału.. gorzej z żołnierzami, WKU musi się gimnastykować, żeby zapewnić stan etatowy..


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 20:36 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 18 lutego 2006, 20:09
Posty: 302
Lokalizacja: Małopolska
Witek63 napisał(a):
oczywiście moja też.. z zachowaniem zasad tajemnicy wojskowej, żeby potem w telewizji nie trąbili, że jakiś żołnierz ujawnia wszystko co zobaczył..



Umów się z facetami z SKW, sami się z Tobą sfotografują... :)
A co do kadry... Nie załatwił byś mi jakiegoś powołania??? ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 kwietnia 2008, 21:01 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 12:10
Posty: 875
Takich możliwości to nie mam.. ale wystarczy, że w WKU będą wiedzieć, że chcesz jechać.. ja co pół roku dzwonię i pytam czy coś się kroi.. a wiesz, że są szkolenia za granicą? kiedyś byłem zgłoszony na 4 tygodnie do Paryża, na tamtejszą akademię wojskową... niestety, nie załapałem się.. :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL