https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

prywatne wykopaliska ;)
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=54607
Strona 1 z 1

Autor:  bogdans [ piątek, 23 maja 2008, 23:31 ]
Tytuł:  prywatne wykopaliska ;)

witam!

Zabierając się ze Szwagrem do prac związanych z poprawianiem izolacji domu wybudowanego w latach 60-tych przez Teścia na miejscu gdzie stał wcześniej dom niemiecki nie zdawałem sobie sprawy z tego ile frajdy te prace mi sprawią :-). W zasadzie moja "fachowa", budowlana wiedza spowodowała, że wziąłem sie za tą najbardziej odpowiedzialną część prac, tzn. kopanie rowów ;) (prace izolacyjne to już robota Szwagra). Oczywiście frajda nie polegała na tym, że szuflowałem i wywoziłem kolejne taczki z ziemią. Frajdą było to, że poczułem się jak archeolog odkrywający tajemnice skrywane przez ziemię przez co najmniej 40-ci parę lat. Każda porcelanka,buteleczka która przy okazji kopania wyszła na światło dzienne była fajnym przerywnikiem w przerzucaniu ziemi. Tak więc można by rzec, że dzięki naszemu hobby udało się połączyć przyjemne z pożytecznym ;).

[ img ]
[ img ]

Poniżej łyżeczka, widelec ? (brak części nagarniającej) z ładną sygnaturką ...

[ img ]

butelka, niestety jak większość wykopanego szkła potłuczona ...

[ img ]
[ img ]

Na pewnym etapie kopania spod ziemi zaczęła wyłaniać się odnoga starej, niemieckiej piwnicy ...

[ img ]
[ img ]

Niestety nie była zbyt rozległa i zawierała jedynie kolejne porcje potłuczonej porcelany i innych drobiazgów ...

[ img ]
[ img ]

Mam taki defekt w mózgu, który powoduje, że cały czas wydaje mi się , że przed wojną wszystko było czarno-białe ( efekt oglądania czarno-białych filmów wojennych ??? ;) ), z tym większą ciekawością oglądałem kolorowe, przedwojenne opakowania po serze i margarynie ...

[ img ]
[ img ]
[ img ]

wyskoczyło tez takie szklane opakowanie, jak nivea to chyba po kremie ?

[ img ]
[ img ]

no i kilka fragmentów kafli z sygnaturkami ...

[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]

Jeśli Szwagier nie pospieszy się z kolejnym etapem prac to być może przy okazji załapie się na rycie poniemieckiego szamba, o ile oczywiście mój i sąsiadów nos to wytrzyma ;) (mocno będzie śmierdziało po 60-ciu latach nieużytkowania???). Jak wiadomo szamba, latryny i tym podobne miejsca potrafią kryć w sobie ciekawe fanciory :).

pozdrawiam
bogdans

Autor:  SiD [ sobota, 24 maja 2008, 00:27 ]
Tytuł: 

Bardzo przyjemnie czyta się taką relację! Uraczyłeś forumowiczów ciekawą historią wraz z ilustracjami, fajnie czyta się o czyjejś pasji, przy okazji znajdując wiele podobieństw. Jak będziesz miał jeszcze okazję, zamieść kolejne relacje ze swoich przygód.
Pozdrawiam
SiD

Autor:  Aygon [ sobota, 24 maja 2008, 00:54 ]
Tytuł: 

Po 60 latach to śmierdziec nie bedzie al ciekawie moze byc, mysle ze troche szkla moglo by wpasc bo flaszki byly w wiekszosci unverkauflich.

Autor:  Lipek [ sobota, 24 maja 2008, 01:00 ]
Tytuł: 

Będzie śmierdzieć :) Pogadaj z archeologami, którzy eksplorują np. średniowieczne latryny. 60 letnie szambo to świeżynka, ale fakt faktem, że fanty mogą wyjśc niezłe. G.... świetnie konserwuje :)

Autor:  McKane [ sobota, 24 maja 2008, 10:45 ]
Tytuł: 

Gratuluje podejścia do tematu :) Kurcze żeby każda osoba w naszym kraju tak podchodziła do historii.

Co do samych wykopów to z punktu widzenia archeologicznego słabo podczyściłeś profile ;)

A tak na serio .... ta przesklepiona konstrukcja wygląda raczej na kanał sanitarny bądź odprowadzający nadmiar wody.

http://img185.imageshack.us/img185/5716/kanalth5.jpg - to kanał znaleziony w Radzyniu Podlaskim. Podobny odkryty został w Tykocinie. Przebiegał on na odcinku około 50 metrów od strony ulicy Poświętnej w kierunku Narwi (U. Stankiewicz, Tykocin – tunel z ulicy Poświętnej, Podlaskie Zeszyty Archeologiczne, t. 2, Białystok 2006, s. 112-118)

Co do szamba to nie radzę dotykać :) Jeśli systematycznie nie było neutralizowane wapnem to będzie śmierdziało jak cholera ... jak cholera choler ;) Nawet średniowieczne śmierdzą niesłychanie a co dopiero takie świeże. Za to fanty jakie można znaleźć w środku ... miód :) Nikomu bowiem nie chciało się nurkować za monetą, zegarkiem czy czymkolwiek co tam wpadło. Czasami też w trakcie zagrożenia ludzie wrzucali do szamba dorobek swojego życia z myślą że kiedyś po to wrócą.

Pozdrawiam i życzę dalszych tak udanych poszukiwań

Autor:  matizmat [ sobota, 24 maja 2008, 11:03 ]
Tytuł: 

To i ja wcisnę tutaj moją historię...A propos takich prac ziemnych... Właśnie od czegoś takiego zaczęła się u mnie fascynacja z bieganiem z piszczałką :1 Przed paroma laty robiliśmy z ojcem odwodnienie wokół domu. Jako że posesja znajduje sie akurat na miejscu, gdzie podczas I Wojny Światowej znajdowały sie rosyjskie okopy, wykopywaliśmy to i owo ;) Oczywiście historią interesowałem się właściwie od szkoły podstawowej, więc wiedzy na temat działań wojennych w mojej okolicy miałem nieco, jednakże w tym momencie postanowiłem kupić swój pierwszy wykrywacz (jabel ;)) i ruszyć na poszukiwania. I tak pasja trwa do dzisiaj :luv I oby jak najdłużej :swiety Zmieniam tylko piszczałki...

Autor:  Damian(PanzerII) [ sobota, 24 maja 2008, 11:44 ]
Tytuł: 

Ja również mieszkam w poniemieckim budynku i w lato planujemy z ojcem izolację fundamentów, ciekawe co u mnie z ziemi wyjdzie!!! :)

Autor:  Biale_konie [ sobota, 24 maja 2008, 14:17 ]
Tytuł: 

Podobny tunel znaleziono pod bylymi rosyjskimi koszarami w Lublinie,
do znaleziska doszlo przy wykopach pod lubelska plaze, (lipowa)

z tego co sie dowiedzialem, byly to prawdopodobnie kanaly odwadniajace,

pozdrawiam i takze gratuluje podejscia do tematu :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/