https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Rolnik odebrał mi siłą wykrywacz!!!!!!!!!!
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=56470
Strona 1 z 2

Autor:  jakubo01 [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 00:32 ]
Tytuł:  Rolnik odebrał mi siłą wykrywacz!!!!!!!!!!

No więc jak w temacie dzisiaj postanowiłem pochodzić trochę z moją wykrywką i od razu po wyjściu z domu spotkała mnie przykra niespodzianka
a mianowicie zauważyłem pracującego na polu rolnika, a ponieważ miałem cheć na tą miejscówke postanowiłem za radą kolegów z forum poprosić
go o pozwolenie na przeszukanie pola. Oczywiście miałem ze sobą parę łusek i jakeś monetki PRL żeby zaspokoić jego ciekawość czego szukam.
Lecz nim zdążyłem cokolwiek powiedzieć on podszedł do mnie nawyzywał mnie od złodziei i bandytów i stwierdził że "konfiskuje wykrwacz" i odda
go policji. na nic zdały się moje tłumaczenia a na dodatek powiedział żebym wypier****ł bo mi wyj***e i jeszcze oskarży mnie napaść. ale jako że
do domu miałem około 60 m pobiegłem i wróciłem zaraz z ojcem i bratem. po krótkiej pyskówce oddał mi wykrywacz ale powiedział że jak mnie jeszcze raz zobaczy
to zadzwoni na policję. I pytanie do forumowiczów czy policja może mi zabrać wykrywkę jeżeli nie złapią mnie na gorącym uczynku, a tylko na podstawie jego zeznań
i czy ja wrazie czego mogę mu zarzucić kradzież mienia lub coś w tym stylu.

pozdrawiam

Autor:  apacer [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 01:37 ]
Tytuł: 

Nie mają prawa Ci zabrać wykrywacza, no chyba, że konfiskują ale dopiero po jakiejś rozprawie jako dowód ? A tak o nie mogą, niech udowodnią, że kopałeś, szukać można.A w ogóle to coś walnięty ten rolnik :/, chyba mu ziemia nie obrodziła. Następnym razem to chodź z kimś, bo samemu i jeszcze jak młody jestes i "kościsty" to kiepsko.

Autor:  Biale_konie [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 01:43 ]
Tytuł: 

Mogles przeicez kluczykow do samochodu szukac,

sprawa glupia o tyle ze to jeszce twoj sasiad,
a wiadomo, dobry sasiad to najwiekszy skarb ;)

co do tego konfiskowania to nie ma takiej podstawy prawenj,
jesli obywatel widz cos to wzywa policje a ona rekfiruje,
jesli rolink z reki wyrywa sprzet to jest to baruszenie
twoich dubt osobistych, i rownie dobrze rolik moze zostac
oskarzony o napad

Autor:  przemytnik rabarbaru [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 07:59 ]
Tytuł: 

No i co się chłopaki dziwicie chłopu, że tak zrobił. Jeśli wcześniej jakiś debil przyszedł do niego na pole i nie pozasypywał po sobie dołków, albo kopał w zasianym, to nic dziwnego, że się gościo wkurzył. To jest nauka dla nas wszystkich, żeby debili nie przestrzegających pewnych niepisanych zasad tępić, bo przez nich zmienia się nastawienie do całego naszego środowiska.

Autor:  Diver [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 08:25 ]
Tytuł:  Re: Rolnik odebrał mi siłą wykrywacz!!!!!!!!!!

zachowales sie jak najbardziej poprawnie (mozna by nawet powiedziec wzorowo), ale trafiles po prostu na zwyklego chama.. coz tak bywa, ale nie zrazal bym sie tym zbytnio - takowi sa w kazdym innym "zawodzie" (i to nie malo)

jakubo01 napisał(a):
I pytanie do forumowiczów czy policja może mi zabrać wykrywkę jeżeli nie złapią mnie na gorącym uczynku, a tylko na podstawie jego zeznań
i czy ja wrazie czego mogę mu zarzucić kradzież mienia lub coś w tym stylu.


Policja zabrac oczywiscie moze, pewnie i tez cos zarzucic - ale na tym sie konczy. Zarowno przepadek czy konfiskata mienia to juz sprawa sadu i ciezko mi sobie taki sad wyobrazic, ktory taka konfiskate (w tak skonstruowanym przypadku) by potwierdzil..

Autor:  Norbert [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 08:42 ]
Tytuł: 

...

Autor:  Dario [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 10:02 ]
Tytuł: 

norbi napisał(a):
... dawny sąsiad, kolega ze szkoły oddali mi wykrywacz i zapytali, czy chce złożyć zawiadomienie o kradzieży. dalem sobie z tym spokój i puściłem go wolno ;)...

Mam wrażenie, że ponosi Cię fantazja kolego - dorośnij w końcu !
Pozdro :1

Autor:  Norbert [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 10:23 ]
Tytuł: 

...

Autor:  Dario [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 10:44 ]
Tytuł: 

jesteś jednak dzieciuch norbi - bez odbioru :n

Autor:  Norbert [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 10:52 ]
Tytuł: 

...

Autor:  Leszel [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 11:51 ]
Tytuł: 

Trzeba było zadzwonic na policje i zgłosic rozbój. Dostalby pare latek to by mu przeszła nadgorliwosc...

Pozdrawiam!

Autor:  jakubo01 [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 12:06 ]
Tytuł: 

Biale_konie napisał(a):
sprawa glupia o tyle ze to jeszce twoj sasiad,
a wiadomo, dobry sasiad to najwiekszy skarb ;)


Na szczęście to nie mój sąsiad tylko ma pole niedaleko mnie.
Ale mam nadzieje że na tym niemiłym spotkaniu przykre niespodzianki się dla mnie skończą.
pozdro

Autor:  Diver [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 15:00 ]
Tytuł: 

@Kuba: jak mawiali starozytni Rosjanie: pie...ic goscia. Zachowales sie naprawde jak nalezy i to sie liczy..

pozdrawiam
tez Kuba

Autor:  TomaszDobr [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 16:38 ]
Tytuł: 

Prawda jak zwykle lezy posrodku...
Mi przydarzyla sie podobna historia, z tym, ze tutaj to JA bylem tym zlym rolnikiem.
Pracowalem sobie w najlepsze w lesie i tak kolo poludnia uslyszalem jakies glosy, smiechy itp. Zadziwiony odrobine, bo to jednak srodek tygodnia w srodku lasu, podszedlem w strone owych dzwiekow i oto mym oczom ukazal sie widok zadowolonego lepka kopiacego z rozmachem chyba setna dziure jak moglem oszacowac obrzuciwszy krajobraz spojrzeniem. Szlag mnie trafil na miejscu, w reku mialem siekiere (niestety nie uzylem jej), na moja dosc ostra reprymende slowna gosciu nie ryzykowal oberwania obuchem w leb i powiedziawszy: okej, oddalil sie szybko. Sytuacja o tyle byle ch...owa, ze to JA tam mieszkam i znany jestem z grzebania w lesie i pierwsza osoba jaka by odwiedzil lesniczy bylbym ja. Wiec spedzilem kolejne paredziesiat minut zakopujac owe dolki.
Nie dziwie sie temu rolnikowi, ze mogl wybuchnac na jakubo01 i zareagowal dosc agresywnie. Ja sam bylem bardzo bliski podobnej eksplozji.
Moze jakubo01 to wzor poszukiwacza, zakopujacy po sobie dolki i pytajacy sie wlasciciela terenu o zgode na wykopki, ale poprzednik nie musial byc taki uczciwy i rolnik wrecz tylko czekal az dorwie sq...yna i nogi mu z d..y powyrywa. Takie jest moje zdanie. Prawda lezy gdzies posrodku.

Uwazam rowniez, ze kontra Dario na posta Norbi: puscilem go wolno- byla sluszna. To dziecinne teksty i gowniarskie zagrywki i nie ma znaczenia ile kto ma lat. I uwierz mi Norbi, ze ten rolnik jezeli bedzie mial mozliwosc to sie najzwyczajniej zemsci. Bo nie ma nic gorszego dla takich ludzi niz zrobienie z nich wala na ich wlasnej Błąd-nie "ziemii" a "ziemi" i po ich wlasnej szkodzie, bo to Ty zdaje sie wlazles mu pierwszy na teren.

Kolejny post: Leszel-Trzeba było zadzwonic na policje i zgłosic rozbój. Dostalby pare latek to by mu przeszła nadgorliwosc...

I tu rowniez sie mylisz moj drogi Leszelu, wtedy nadgorliwosc u niego wybuchla by z potrojona sila i kazdy kolejny detektorysta ladowal by na oborniku z oderwana glowa..

Niestety, ale my sami musimy zapracowac sobie na dobre stosunki z takimi ludzmi. Jakubo01 probowal, ale nie udalo mu sie za pierwszym razem. Mam nadzieje, ze nie zlamie to jego wiary w ludzi i bedzie nadal walczyl. Ja zyje dosc dobrze z lesniczymi i z moimi sasiadami do tego stopnia, ze wpuszczali mnie na strychy i w ogole sympatyczna atmosferka, zycze tego i Wam.

Pozdrawiam z zielonej wyspy i zycze wiecej cierpliwosci co bardziej goracym temperamentom.

Autor:  świeżynka [ niedziela, 3 sierpnia 2008, 16:45 ]
Tytuł: 

TomaszDobr, czemu nie popędziłeś kolesia do własnoręcznego zakopania dołków, tylko sam się fatygowałeś ???
Mogłeś go przypilnować, żeby zostawił teren w takim stanie w jakim go zastał.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/