https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Obóz zwycięskiej Armii Czerwonej.
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=57956
Strona 1 z 2

Autor:  yapi66 [ wtorek, 16 września 2008, 20:57 ]
Tytuł:  Obóz zwycięskiej Armii Czerwonej.

W pewnym lesie w latach 1945-47 stacjonował odział czerwonoarmistów , prawdopodobnie w sile kompani lub batalionu. Czy ktoś się orientuje jak mógł wyglądać taki obóz ? Czy były to ziemianki , czy namioty ?, Jak były rozmieszczane ? Las leży na wzgórzu , u podnóża jest poniemiecka strzelnica. Część lasu jest liściasta a wyżej na stoku iglasta. Na zboczu jest dość dużo zagłębień o średnicy kilku metrów jednak bez śladu jakiegoś obelkowania. Nie szukałem jeszcze na tym terenie , byłem tylko na rekonesansie w ramach grzybobrania . Czy waeto tam szukać ?

Autor:  Marcin84 [ środa, 17 września 2008, 16:03 ]
Tytuł: 

Na pewno znajdziesz tam pełno puszek po konserwach i być może amunicję.

Autor:  MKF [ środa, 17 września 2008, 16:09 ]
Tytuł:  Re: Obóz zwycięskiej Armii Czerwonej.

yapi66 napisał(a):
u podnóża jest poniemiecka strzelnica.
...
Czy waeto tam szukać ?


nawet jeśli po obozie nic nie będzie to warto, zresztą nie obraź się ale bez sensu jest to pytanie, sama strzelnica jest ciekawa ;)
Powodzenia!

Autor:  iKRG [ środa, 17 września 2008, 19:24 ]
Tytuł: 

W takim obozie w okolicach Skwierzyny, pozostały doły po ziemiankach, dużo dołów po ziemiankach ;)

Autor:  yapi66 [ środa, 17 września 2008, 19:46 ]
Tytuł: 

Pytanie czy warto szukać dotyczyło obozu :) . Strzelnica jest trochę improwizowana. W pobliskim pałacu w czasie wojny stacjonowało wojsko ,choć sama strzelnica widnieje już na mapach z 1936 r. Brak jakichś obiektów murowanych , po prostu zepchnięto część zbocz i utworzono strzelnicę o długości 150 -200m i szerokości ok. 5 metrów . Miałem nadzieję , że ktoś wie jak rosjanie budowali takie obozy. Może była jakaś instrukcja ?

Autor:  stylu [ czwartek, 18 września 2008, 22:22 ]
Tytuł: 

wiem jak wyglądają takie wojenne ,najczęściej były to ziemianki i okopy ,z obelkowaniem się nigdy nie spotkałem chyba zabierali ze sobą albo palili z niego ognisko ,jak ci kolega napisał możesz liczyć na łuski trochę amo i kupe konserw ,ale czasem i coś ciekawszego się może trafić :1

Autor:  yapi66 [ piątek, 19 września 2008, 11:48 ]
Tytuł: 

Liczę ,że może trafi się coś ciekawszego :) . Stali tam 2 lata po wojnie i mieli w koło kilka bogatych wsi . Jak skompletuję jeszcze ze dwóch chętnych z porządnym sprzętem to to sprawdzę .

Autor:  JAG [ piątek, 19 września 2008, 19:16 ]
Tytuł: 

"Jak skompletuję jeszcze ze dwóch chętnych z porządnym sprzętem to to sprawdzę ."
masz namyśli dwóch chętnych z porządnymi łopatami do kopania? ;) jeśli jednak nie to się pisze :piwo
Pozdrawiam i powodzenia
JAG

Autor:  pifko [ piątek, 3 października 2008, 15:53 ]
Tytuł: 

A propos obelkowania, u mnie na wsi od starych ludzi dowiedziałem się, że po odejściu żołnierzy, belki rozkradała okoliczna ludność i budowała z tego co popadnie. To może tłumaczyć brak obelkowania w ziemiankach.

Pozdrawiam.

Autor:  Aygon [ piątek, 3 października 2008, 16:34 ]
Tytuł: 

Możesz trafić zastawe, butlki po piwie i winsku, sztucce itp.

Autor:  Ryjec [ piątek, 3 października 2008, 16:44 ]
Tytuł: 

No i czjasy oczywiście... ;)

Autor:  slawek [ poniedziałek, 13 października 2008, 20:19 ]
Tytuł: 

Niektórzy koledzy są pewnie przeświadczeni pewnymi faktami i doświadczeniem, tak , rosjanie nie mieli za bogatego wyposażenia i umundurowania, ale to co udało im się zebrać po drodze to naprawdę jest ciekawe. Większość z nas wybiera miejscówki niemieckie(chłopaki byli naprawdę oszczędni, mało co gubili) , ja natomiast lubię rosyjskie okopy , ziemianki itp, tam naprawdę można znaleźć dużo różnych rzeczy, ammo oczywiście ale także różne inne rzeczy zagrabione po Polakach , Niemcach, no i oczywiście ciężko jest kopać wśród różnego rodzaju puszek i innego rodzaju złomu, którego rosjanie mieli pod dostatkiem.

Autor:  yapi66 [ sobota, 18 października 2008, 18:08 ]
Tytuł: 

Wczoraj była krótka penetracja terenu gdzie miał być ten obóz i ........ CISZA , wielka cisza w słuchawkach :( . Zagłębienia sugerujące umiejscowienie ziemianek i .... NIC . Czysto , sucho , bezpiecznie. Dodam , że była włączona dyskryminacja żelaza w ACE 250 . Dopiero na rubieży strzelnicy pierwsze trafienia. Guzik . łuska od rakietnicy (?) i kilkanaście łusek od TT-ki k kupie. I tu ciekawostka , rozcalone z całą spłonką a pocisków ani śladu . Łuski w stanie fatalnym , totalne destrukty rozpadające się w palcach.

Autor:  Marcin84 [ wtorek, 21 października 2008, 16:59 ]
Tytuł: 

I ja sporo znajdywałem rozbrojonych naboi różnego kalibru, w miejscach stacjonowania Rosjan. Widocznie bardzo się nudzili, albo może proch był im potrzebny do rozpalenia ogniska. :)

Autor:  yapi66 [ wtorek, 21 października 2008, 19:40 ]
Tytuł: 

Też pomyślałem o rozpalaniu ogniska,. Tylko co z pociskami ? Powinny leżeć obok łusek. Cóż trza będzie wybrać się jeszcze raz i poświęcić na poszukiwania więcej czasu . Aaaa... łuska aluminiowa od niemieckiej rakietnicy , z takimi ząbkami na kryzie. Trochę jestem rozczarowany , po waszych opisach spodziewałem się sporo sygnałów , a tu .. nic.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/