Teraz jest poniedziałek, 6 kwietnia 2026, 23:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Poszukiwania w zabudowaniach folwarcznych
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 17:59 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): środa, 20 grudnia 2006, 20:54
Posty: 52
Lokalizacja: Wrocław
Witam wszystkich,
mam pytanie dotyczące poszukiwań wewnątrz istniejących (zamieszkałych) budowli. Mam dostęp do starych zabudowań folwarcznych, proszę o wskazówki gdzie najlepiej szukać w stodołach, gdzie w stajniach (np. pod korytami, skrytki w ścianach), a gdzie w budynkach mieszkalnych? Dodam, że w części zabudowań są drewniane stropy, a w części ceglane.

Pozdrawiam Wszystkich poszukiwaczy i dziękuję za wszelkie wskazówki!

Mario


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 18:20 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3464
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
Generalnie to wszędzie szukać. Fanty chowali dosłownie na całym obszarze folwarków, a także w przydomowych sadach. Z praktyki wiem, że jakiś specjalnych ulubionych miejsc do chowania skarbów nie ma. Przy poszukiwaniach warto brać pod uwagę nieistniejące już obiekty takie jak : gnojowniki, szopy, komórki, kórniki itd.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 18:45 
Offline
Strzelec galicyjski

Dołączył(a): sobota, 25 grudnia 2004, 09:34
Posty: 1028
Lokalizacja: galicja
znając życie to tyle śmiecia wyjdzie że się odechce dalszych poszukiwań . Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 19:03 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 26 października 2008, 20:13
Posty: 236
Lokalizacja: Wiocha
Zgadzam się z daltonem w 100% przeważnie lokalsi tam prowadzą swoje życie
towarzyskie(kapsle,kapsle i jeszcze raz opakowania po prezerwatywach),chyba że to jakieś konkretne zadupie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 20:12 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Przyznaje iz byly to czasy gdy nie bylem dobrze osluchany z dzwiekami mojego odkurzacza i nie wrocilem juz nigdy w to miejsce z wykrywka ... ale dlubalem kiedys kolo folwarku i podnioslem z ziemi : guzik, napartek (srebrny) i moniak. Poza tymi fancikami ... tysiace sygnalow blaszki cynkowej.
W trakcie rozmowy z autochtonem dowiedzialem sie iz te blaszki to pozostalosci po dachach dawnych barakow, w ktorych mieszkali pracownicy stali jak i sezonowi. Dodatkowo "... panie a oni mysleli, ze jak stary jestem to i glupi bo mowili, ze tymi kijami (tu pokazuje na moj) to ropy szukaja a widzialem zza krzakow jak tu z rzeki (suche koryto dostarczajace wode do mlyna i tartaku) to takie sztaby zelaza wyciagali i do auta szybko nosili...".

Moze odwiedze jednak ten folwark ... ?? :666 / :ang

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 23:06 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): poniedziałek, 10 marca 2008, 22:50
Posty: 411
Ja najmilsze "wspomnienia" mam z sadach które zwykle były na terenach/przy folwarkach... przynajmniej tych poniemieckich...
Oj ostro musiało się dziać pod tymi, zdziczałymi już drzewkami... ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 6 stycznia 2009, 23:07 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 27 marca 2006, 14:29
Posty: 1515
Lokalizacja: Ducatus Tesinensis
Zwróć uwagę,bo to był patent "rzekomo" z 1860 r czyli Powstanie Styczniowe..Sprawdził się u moich dziadków podczas II wojny :za
W folwarkach nie stawiano bud dla psa na zewnątrz,tylko robiono dziurę w ścianie,zasłaniano kawałkiem skóry,koca ,a pies nocował wewnątrz stodoły w sianie."Wylatał" jak coś go wyprowadzało z równowagi lub ruch na placu,oczywiście był na słusznym łańcuchu.Żołnierz nawet jak zakłuł bagnetem psa lub zastrzelił to w jego miejscu zamieszkania nie szukał bo raz:"te co skaczą i kąsają",a dwa pies jak nie ma gdzie kostki zakopać to zawlecze ja do siebie i smród jet tam nie do opisania. :(
Jak robiło się niedobrze,czyli wojna to psa gospodarz wyprowadzał,pod jego legowiskiem kopało się schowek i wkładało tam to co chciano uchronić.Ja kopałem taki opróżniony schowek po srebrach,gdzie aby go zapełnić włożyli w moim przypadku niemieckie zimowe płaszcze.Jegrzy go nie opróżnili tylko właściciel po odpływie "mas wyzwalajacych".Został gnój i masę guzików.Gebirgsjegrzy stacjonowali tam od stycznia do końca kwietnia 1945 r.Nikomu do głowy nie przyszło z nich ,aby zaglądać do budy "Miska",a tym bardziej szukać coś w niej ;)
Warto szukać.Pozdrawiam Jura


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL