https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

depozyty
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=61616
Strona 1 z 2

Autor:  fox1236 [ niedziela, 11 stycznia 2009, 17:34 ]
Tytuł:  depozyty

pytanie dla wytrawnych poszukiwaczy bo ja juz nie mam koncepcji .
miejsce akcji pomorze poniemiecki folwark byly wlasciciel wysoki ranga oficer ss miejsce stacjonowaniaq paryz przez caly okres pobytu we francji przysylal zonie rozne ciekawe fanty znalezione kupione ukradzione w 1944 roku zginal tragicznie ,zona przed samym wkroczeniem wojsk radzieckich ucieka z majatku pozostawiajac w ukryciu caly zgromadzony majatek .
po kilkumiesiecznej eksploracji po przeszukaniu stodol zabudowan i innych ciekawych .
miejsc nic nie znaleziono nieopodal ladna gorka i lasek macie jakies propozycje chyba czas wyjsc z zabudowan i zaczac szukac w najblizszej okolicy
moze ktos cos sesownego doradzi nie mam juz koncepcji a na pewno wszystko zostalo ukryte i gdzies tam sobie czeka.

Autor:  michal_kk [ niedziela, 11 stycznia 2009, 18:20 ]
Tytuł: 

A ile mniej-więcej jest z tego folwarku do lasku? Wielce prawdopodobne, że to właśnie tam ukryto depozyt.

Autor:  enki [ niedziela, 11 stycznia 2009, 18:20 ]
Tytuł: 

Z zabudowań zawsze można wyjść. Krotka opowieść: Sytucja prawie analogiczna do tej podanej przez ciebie. A jednak depozyt zostal znaleziony w zabudowaniach. Okazalo sie, że tuz przed ucieczką, w obejsciu zaczeto budowę szopy. I właśnie pod posadzką tej szopy znajdowal sie depozyt. Dlatego warto zwrocić uwagę czy ktoryś z budynkow gospodarstwa(bądź pozostalości po nim) nie jest nowszy niż inne, warto też rozejrzeć się po przybudówkach. A jak nie to wtedy pozostaje teren przyległy. pozdrawiam.

Autor:  fox1236 [ niedziela, 11 stycznia 2009, 18:39 ]
Tytuł:  !

budynki przybudwki stodoly wszystko przeszukane a do lasku okolo 100-150 m

Autor:  icho [ niedziela, 11 stycznia 2009, 18:44 ]
Tytuł: 

Następnym logicznym miejscem moim skromnym zdaniem jest lasek.

P.S jak już znajdziesz ten depozyt to chociaż wrzuć foty :1

Autor:  michal_kk [ niedziela, 11 stycznia 2009, 19:26 ]
Tytuł: 

Z reguły depozyty chowano przy charakterystycznych miejscach. Duży głaz, stary, rozłożysty buk itp. Lasek koniecznie przeszukaj.

Autor:  eme [ niedziela, 11 stycznia 2009, 19:43 ]
Tytuł: 

Kiedy (pora roku ) weszli tam sowieci? Jeśli zimą to lasek mało prawdopodobny (ciężkie i długie kopanie, dużo śladów na śniegu). Co ze studnią?

Autor:  damiano [ niedziela, 11 stycznia 2009, 19:47 ]
Tytuł: 

Możesz też kombinować obierając kierunki np. na wejście/wyjście domu bądź okna na lasek - spróbuj się wczuć w sytuację tam panującą w czasie wyzwolenia.
Czy np. wyzwolenie czasami nie miało nadejść od strony lasku :que

Autor:  enki [ niedziela, 11 stycznia 2009, 19:51 ]
Tytuł: 

A jaki stary jest ten lasek? Bo jeśli współczesny to lipa. Sprawdź czy w czsie wojny rósł tam jakiś las w pobliżu. A może sad, park.

Autor:  fox1236 [ niedziela, 11 stycznia 2009, 20:35 ]
Tytuł:  !

las jest stary dzieki za pomoc jakies zarysy nastepnych miejsc do przeszukania juz mam takze jak tylko zejdzie snieg to bawimy sie dalej pierwszy na pewno bedzie las a pozniej zobaczymy dzieki za wszystkie sugestie

Autor:  anikirom [ niedziela, 11 stycznia 2009, 21:12 ]
Tytuł: 

Weź pod uwagę to, że tego depozytu tam już nie ma.
Zaraz po wojnie (lub tuż po przejściu wojsk) chodzili ludzie i wiedzieli czego szukać.
Szukanie było dosyć łatwe (szukano ruszonej ziemi, świeżych prac murarskich, itp).
Znam takie opowieści prawie z pierwszej ręki. :(

Autor:  stedke [ piątek, 16 stycznia 2009, 23:20 ]
Tytuł: 

anikirom napisał(a):
Weź pod uwagę to, że tego depozytu tam już nie ma.
Zaraz po wojnie (lub tuż po przejściu wojsk) chodzili ludzie i wiedzieli czego szukać.
Szukanie było dosyć łatwe (szukano ruszonej ziemi, świeżych prac murarskich, itp).
Znam takie opowieści prawie z pierwszej ręki. :(


to wytlumacz jakim cudem sie znajduje takie depozyty w lasach nieopodal wiosek?
tym bardziej jak wies byla na terenie dawnej rzeszy a dzis na terenach zachodnich tym bardziej ludzie byli na niej osiedlani po kilku miesiacach.
ale owszem czesciowo masz racje mogli wygrzebac chocby to zolnierze...itp.

Autor:  Voucur [ sobota, 17 stycznia 2009, 03:36 ]
Tytuł: 

Wg mnie jest to szukanie igły w stogu siana. Przede wszystkim nie da się terenu a zwłaszcza tak rozległego przeczesać dokładnie. Brałem kilka razy udział w zawodach których zadaniem było znalezienie ukrytego "depozytu", raz na zlocie w Spale wygladało to tak że na terenie o powierzchni może 3-4 boisk do koszykówki zakopano kilkanaście konserw turystycznych z losami. Wtedy szukało z kilkadziesiąt osób depcząc sobie po piętach, mimo to jednej konserwy zakopanej tuż pod trawą nikt nie znalazł. Człowiek jest zawodny bardziej niż sprzęt którym się posługuje. Nie masz konkretnych namiarów więc taka sprawa jest niezmiernie trudna. Co nie oznacza że nie warto szukać. Lasek warto przetrzepać choćby dla świętego spokoju że się coś zrobiło ale nie oszukujmy się, recepty na rozwiązanie tej zagadki nikt z nas nie wymyśli. Najczęściej banki ziemskie lokowano w rogach budynku, czasem pod progiem, jeśli tam nie było niczego to musisz liczyć na łut szczęścia.

Autor:  kedziort [ sobota, 17 stycznia 2009, 08:21 ]
Tytuł: 

A była gdzieś na podwórku studnia???? warto ją sprawdzić czy nie ma kieszeni nad lustrem wody, przekonałem się że nie ma skutecznej metody na szukanie depozytów, ale warto pogłówkować i czasami coś się znajdzie.U mojej rodziny w lubuskim skrytka była za stodołą obok wychodka hehe. Gadałem na ten temat z dziadkiem i troszku się dowiedziałem. Skrytki były znajdywane praktycznie wszędzie, zazwyczaj przypadkowo. Przykład? Ściana z cegły zabudowania gospodarcze. Jeden facet zauważył że 1 cegła wyróżnia się od reszty troszku wystaje - wyciągnął ją z łatwością a za nią leżały sobie zegarki... :)
Parę lat temu zwykły wojskowy sprzęcik na terenie gospodarstwa leżał pod ziemia piekarnik a w nim - słoiki z mięsem, tak zakonserwowanym że po otwarciu chyba można byłoby to zjeść. Oczywiście nikt nie próbował bo nie wiadomo co to za mięso. Szkoda że nie zrobiłem fotek :n

-co do miejscówek-przydał by się gps i na starych mapach szukaj skrajów lasu...
:1

Autor:  Simon [ sobota, 17 stycznia 2009, 17:04 ]
Tytuł: 

Po pierwsze - nie odpuszczaj. Nalezy się liczyc z możliwością , że depozyt lub jego część została juz wydobyta. Nie tylko przez wojsko , czy później przez przypadkowych znalazców lub "zawodowych " poszukiwaczy ale również samych Niemców, którzy szczególnie w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych dokonali mnóstwa takich akcji. Z mojego i innych członków naszego forum doświadczenia wynika, że Niemcy mieli zwyczaj dzielić mienie przeznaczone do ukrycia na mniejsze partie i ukrywali je w róznych miejscach. Zasadą było równiez to, że Niemiec ZAWSZE chował "na swoim" nawet mogło być to miejsce oddalone od domu ale było to miejsce należace do chowającego. Wracając do omawianego przypadku stawiam na głęboki zakop w skrzyniach i dużych bańkach na mleko, których w takim folwarku było pod dostatkiem. Najprawdopodoniej pod podłogą któregoś z budynków gospodarczych. Sprawdź też czy na terenie folwarku nie było kiedyś małego stawu czy oczka wodnego ( częste niejsce zatopienia baniek z niewrażliwa na wigoć zawartościa.) Warto również sprawdzić miejsca "sentymentalne" w najbliższej okolicy zwiazane z osobami włascicieli : pomniki, charakterystyczne drzewa , kapliczki, cmentarzyk rodzinny itp. Powodzenia. Aha! Lasek koniecznie!

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/