yapi66 napisał(a):
Żeby nie zakładać nowego wątku.Jak to jest ze znikaniem pokrywy śnieżnej z nad pustych miejsc? Znika wolniej czy szybciej ? Mam takie miejsce , obok którego codziennie przejeżdżam . Śniegu już praktycznie nie ma a tam na skraju lasu kilka arów ciągle pod śniegiem . Obszar ograniczony z jednej strony laskiem , z dwóch stron szpaler drzew i krzaków na rowach a od strony południowo -zachodniej otwarty. Lekki stok pochylony właśnie na południowy - zachód. W innych miejscach , nawet po północnej stronie lasu zero śniegu a tam jeszcze ze 20-30 cm.
Jeśli w jakimś miejscu były jakieś zabudowania, to niewidoczne pozostałości fundamentów mogą powodować szybsze znikanie warstwy śniegu.
Z drugiej strony powietrze to dobry izolator termiczny więc być może nad pustymi przestrzeniami śnieg utrzymuje się dłużej. Przyczyn jak zwykle może być wiele, np. skoro to na skraju lasu to może mniej słońca tam dociera, drzewa zasłaniają, wieje słabszy wiatr i dlatego pokrywa śnieżna trzyma się dłużej.
Jeśli jednak ten utrzymujący się śnieg układa się w jakiś nienaturalny wzór typu kwadrat (jakieś pomieszczenie) i odchodzący od niego jakiś tunel to kto wie :P.
PS: A te kółka po krowach świetne :666.