Witam
W dniu dzisiejszym siły natury przyszły mi z pomocą .Po zimowych roztopach powstało niewielkie źródełko ,które dosyć skutecznie wymyło fragment poletka .Efekty zauważyłem właśnie dzisiaj.Mimo ,że woda już nie płynie nadal słychać szum podziemnego cieku..Prawdopodobnie tuz pod powierzchni ziemi płynie krasowy strumień płynie .Na powierzchni jednak ,jak poszukiwacz złota woda wypłukała coś cenniejszego .Efekty widać na fotografiach .
[ img ]
[ img ]
[ img ]
1.Wiórek retuszowany z krzemienia czekoladowego
2.Okruch lub rdzeń łuszczniowy z krzemienia szarego bałtyckiego
3.Odłupek z retuszem krawędziowym /zgrzebło?/ z krzemienia szarego z biała korą
4.4 kawałki ceramiki czernionej najprawdopodobniej wczesne średniowiecze lub starsza
Krzemienie a szczególnie wiórek możne być mezolitycznym zbrojnikiem
Innymi słowy przyroda odsłania to co przez wieki było zakryte .Tylko zastanawiam się czy miało na to zgodę "odpowiednich urzędów":que ;)