https://poszukiwanieskarbow.com/forum/ |
|
| Opłaca się zbierać "śmieci" z pola https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=63805 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | f14 [ sobota, 4 kwietnia 2009, 23:29 ] |
| Tytuł: | Opłaca się zbierać "śmieci" z pola |
Witam. Ostatni wypad na pole. Żadna rewelacja ale o jednym muszę napisać. Zawsze kiedy chodzę po polu zbieram wszystkie "śmieci", które dają sygnał (blaszki, druty, polmosy itp.). Wrzucam je do woreczka a na koniec wypadu po prostu wyrzucam do śmietnika. Plusy: Jeśli pole okaże się po jakimś czasie obfite w znaleziska- już na nie nie trafiam. Jeśli ktoś mnie zaczepi- pokazuję ów worek i mówię, że przynajmniej oczyszczę pole ze złomu. A na ostatnim wypadzie doszedł kolejny plus... Coś pika- polmos. Żeby nie nosić niepotrzebnie ziemi w kieszeni, uderzam kilka razy w szpadel żeby pozbyć się jego zawartości i... z ziemi, która wypadła z polmosa wyskakuje... boratynka. Miłe zaskoczenie. Serce rośnie. Polecam. F14 |
|
| Autor: | SZZ [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 00:30 ] |
| Tytuł: | |
Gdzieś na forum jest post poszukiwacza, który wybierał z fantonośnego pola wszystkie śmieci i w końcu trafiła mu się złota moneta. Śmieci często maskują wartościowe przedmioty i chociażby dlatego warto je zbierać. Znam też takich, którzy inkasują co roku po kilkaset złotych za uzbierany przy okazji złom. Tak więc warto - nie tylko ze względu na alibi czy ekologię. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Christophoros [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 09:15 ] |
| Tytuł: | złomiarze |
ja czyszcze pole do zera praktycznie, jesli wiem że w danym miejscu wyszło mi coś ciekawego to każdy zlom wyciagam bo Ace czasem przez grunt, czasem trawy pokazuje mylnie. Oczywiście wiecej się nakopiesz , wiecej czasu stracisz , ale jak to powiedział ostatnio moj znajomy znajduje najciekawsze fanty :D dość tych skromności , przyznaje sie zbieram cały złom kolorowy , kokosów z tego nie ma ale na benzyne na wypad czasem jest ;) i posprzatasz rolnikowi pole jak cie ochrzani pokażesz mu to [ img ] i troszke go uspokoisz ;) |
|
| Autor: | Le.I.G.18 & Inez [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:55 ] |
| Tytuł: | |
To z moich przygod. Kiedys pozbieralem procz smieci bardzo duzo dziwnych blaszek w krztalcie trojkata. Poniewaz mam rodzine w okolicach Wrocalwia i posiadaja bardzo duze gospodarstwo rolne wiem jak co niektore dziwne rzeczy wygladaja i sie nazywaja. Te balszki skojazyly mi sie od razu z zyletkami z hedera. (heder to takie z przodu kombajnu). Rozgladam sie do okola i widze jest jakies gospodarstwo duze sie nie zastanawiajac draluje w strone bramy. Wchodze na podworko pukam do drzwi otwiera mi bardzo mily pan. Usmiechnolem sie i mowie, ze pozwolilem sobie troszke pobuszowac po jego lace i znalazlem chya zyletki i pokazuje mu caly worek tego ustrojstwa. Chlopina sie ucieszyla i mowi, ze bardzo dziekuje i ze zaoszczedzi te kilkadziesiat zlotych. Do tego pokazalem jeszcze smieci jakie pozbieralem z jego pola. W zamian z pomoc dostlem pozwolenie na kopanie na jego polach (do tego powiedzial mi ktore ma juz zasiane i zebym tylko miedze sprawdzil) oraz butelke dobrego "komptu" co bym nie usechl. Tak wiec oplaca sie usuwac smieci i bardzo do tego zachecam |
|
| Autor: | leman [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 11:13 ] |
| Tytuł: | |
zawsze zbieram śmieci z pól z myślą,że za rok nie będę miał ponownie tego sygnału :) |
|
| Autor: | Leszel [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 14:06 ] |
| Tytuł: | |
Ja zabieram tylko czesc śmieci, glownie tych cynkowych bo mi cynik bywa potrzebny jako metal. Reszty (a zwłaszcza żalaza) nie zabieram. W sumie to troche zaczynam zalowac, bo w tym roku niektore pola wypadaloby jeszcze raz przeleciec, a tu smieci nazostawiane... |
|
| Autor: | radzio22 [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 16:08 ] |
| Tytuł: | |
Zgadzam sie Christophos, ja teraz już bede bardziej uwazal i nie zasmiecal, rzucal znalezisk typu zlom gdzie popadnie no i polmosu na "piwnej pauzie" |
|
| Autor: | Jacoby [ niedziela, 5 kwietnia 2009, 18:04 ] |
| Tytuł: | |
Leszel napisał(a): Ja zabieram tylko czesc śmieci, glownie tych cynkowych bo mi cynik bywa potrzebny jako metal. Reszty (a zwłaszcza żalaza) nie zabieram. W sumie to troche zaczynam zalowac, bo w tym roku niektore pola wypadaloby jeszcze raz przeleciec, a tu smieci nazostawiane...
Witam Pole (zwłaszcza te fantonośne)dobrze jest przeczesać po głębokiej orce. Dlatego śmieci zawsze warto zabrać.Część na złom,część do śmietnika. Kiedyś była taka akcja"Ołów z pól-mniejszy ból" Warto ją kontynuować (w szerszym zakresie) :1 Pozdrawiam |
|
| Autor: | paul0 [ wtorek, 7 kwietnia 2009, 19:26 ] |
| Tytuł: | zlom |
Ja zbieram caly wykryty zlom - nie bedzie mi potem zawadzal, a w garazu ma taki kubel na zlom, jak sie napelni to selekcja i do skupu. Obecnie (kryzys) do skupu daje tylko N10 (zelastwo), kolor w workach czeka na koniunktore "Glownym bogactwem naturalnym Polski jest zlom" tak napisal jakis uczen w zeszycie z geografii :-) |
|
| Autor: | 111 [ środa, 8 kwietnia 2009, 01:26 ] |
| Tytuł: | |
Zebranie śmieci, które wykopaliśmy i odpowiednia ich utylizacja to po prostu przejaw kultury osobistej. 111 |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|