adamo napisał(a):
Witam.W mojej okolicy jest pewien starszy zbieracz wszelakiego złomu-niestety jest on trochę"dziki" ;) i tu pytanie czy warto się go podpytać czy ma coś z okresu wojny??
(ryzykuję utratę zdrowia :1 :) )
i tu jest pytanie kolejne.Czy nasze hobby nie uprawiamy z narazeniem zycia? Czy zawsze pod piszczalka jest fant? Widzisz pytaj najwyzej cie obije troche ;) ale to nic w porownaniu z tym jakby pod piszczala dalo na wiwat np jakis ogorek albo katiusza.Smialo pytaj trzymamy kciuki :1W razie nie dasz znac na forum powiadomimy :cop :) :) :) ;) :piwo :1