https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Leśne tajemnice
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=65245
Strona 1 z 1

Autor:  Zbyszek146 [ piątek, 22 maja 2009, 21:55 ]
Tytuł:  Leśne tajemnice

Podczas moich wycieczek natrafiłem na bardzo ciekawy obszar leśny.
Nad oczkiem wodnym w pobliżu duży stok porośnięty dębiną
[ img ]
a obok takie małe drzewko z olbrzymim zgubieniem -/pasożyt/
[ img ]
Kiedyś wyczytałem ,ze tego typu"rakowe zakażenia " powstają kiedy pod korzeniami występuja zaburzenia energetyczne spowodowane obecnością metali ciężkich/np rud ołów i jego związków/ lub miejsc ukrycia wyrobów z takich metali .Wysokość na jakim znajduje się na drzewie ta narośl odpowiada głębokości na jakiej pod ziemią znajduje się "obiekt zakłócający".
Czy ktoś jeszcze spotkał się z taka interpretacja występowania takich zakłóceń na drzewach/poza stwierdzeniem ,ze jest to jakaś choroba drzew i leśnicy "polują " na takie "okazy"/:que

Autor:  kludi [ piątek, 22 maja 2009, 22:27 ]
Tytuł: 

obawiam sie ze to tylko zwykla choroba dendrologiem nie jestem ale troche mialem z tym doczynienia i o podobnych anomaliach nigdy nie slyszalem.... proponuje udezyc na SGGW do kogos kompetentnego ..jakiegos dendrologa czy fitopatologa
powodzenia

Autor:  Biale_konie [ piątek, 22 maja 2009, 22:49 ]
Tytuł: 

Glowe dam sobie uciac ze srodowisko akademickie potraktuje to jako nic nie warta brednie,
zeby sie dowiedziec cos konkretnego musialbys znalezc osobe ktora takie tezy glosi,
a najlepiej zweryfikowac empirycznie.

Autor:  wojcyn [ sobota, 23 maja 2009, 00:07 ]
Tytuł: 

Tak na pierwszy rzut oka to szeroko rozumiany "rak drzew liściastych". Co do "zaburzeń energii" - obawiam się, że to wyrażenie w mainstreamowej fitopatologii nie znaczy nic. Co do wierzeń ludowych - słyszałem podobne, że świadczy, że coś jest zakopane pod takim drzewem. Przyznam, że nigdy nie sprawdzałem. Co do polowań - takie drzewa w lesie się po prostu usuwa - aby nie zarażały innych. Ogólnie - fitopatologia leśna jest bardzo toporna.
Jeśli ci bardzo zależy sprawdzić - wykop go. Nie jest to ani cenny gatunek gospodarczy (to grab), a jest porażony przez chorobę i nie wróżę mu zbyt długiego żywota.
Zdrav!

Autor:  święty [ wtorek, 2 czerwca 2009, 23:03 ]
Tytuł: 

Występowanie różnych gatunków roślin tłumaczy obecność fundamentów, śmietników czy podobnych, ale o czymś takim nie słyszałem. Myślę że po części może coś w tym być-ale tylko co do wybranych metali-"ciężkich". Jak jest duża przeszkoda pod systemem korzeniowym, drzewo po prostu karłowacieje i nie rośnie.

Autor:  tomekb [ sobota, 4 lipca 2009, 00:53 ]
Tytuł: 

Coś pewnie w tym jest - kiedys ktoś mi powiedział jak można spowodowac by uschło drzewo, którego chcemy się pozbyć, a nie chcemy płacić odszkodowania za jego wycięcie - Wyjaśniam że nie popieram takich działań, ale ten sposób polega na wbiciu w pień drzewa miedzianego gwoździa, tak by siegał aż do srodka pnia, co upośledza transport soków i powoduje bardo szybkie uschnięcie drzewa, więc jak to mówią coś jest na rzeczy

Autor:  Witek63 [ sobota, 4 lipca 2009, 09:59 ]
Tytuł: 

Wbijanie miedzianych gwoździ w celu ususzenia drzewa można włożyć między bajki..

Autor:  Ryjec [ sobota, 4 lipca 2009, 10:53 ]
Tytuł: 

W sadownictwie kiedyś stosowano wbijanie miedzianych gwoździ przy niedoborach Cu. PZDR

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/