https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Niebywałe zdarzenie podczas poszukiwań....
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=65271
Strona 1 z 1

Autor:  eidechsenbund [ sobota, 23 maja 2009, 22:33 ]
Tytuł:  Niebywałe zdarzenie podczas poszukiwań....

Witam,

Obiecałam sobie podzielić się na forum tym niecodziennym zdarzeniem, nigdy podobne mnie jeszcze nie spotkało. Może Was. Mieliśmy mianowicie na oku piękne poletko, niestety okoliczni mieszkańcy reklamowali jego właścicielkę jako absolutną wariatkę... " o nie tam to nie idźcie, zabiłaby was chyba" ;)
Zdesperowani i przyciśnięci do muru brakiem zadowalających efektów poszukiwawczych zebraliśmy się w sobie i z zakupioną wcześniej czekoladą i sercem na ramieniu wysłaliśmy największą batalionowa ofiarę na pożarcie "strasznej babie" ;).
Gdy wrócił z informacją, że możemy, zdziwiliśmy się bardzo; gdy "straszna baba" zaproponowała nam na polu kawę opadły nam szczęki, (prosiliśmy żeby się nie kłopotała itd itp.) gdy mimo to w asyście syna, z taboretami, cukiernicą przyniosła nam dwie kawy "siekiery" świat stanął na głowie, ale gdy po pół godzinie pojawiła się z garścią monet i zaproponowała byśmy je sobie wzięli bo jej i tak się nie przydadzą (XVII w), skapitulowaliśmy kompletnie przed zaskakująca rzeczywistością i nawet szczęki nie chciały już opadać :) żartowaliśmy że jeszcze chwila i przyprowadzi nam córkę, że o obiedzie nie wspomnę....
tak to jest, życie jest pełne niespodzianek, dobrze jeśli są miłe, a jak mówiła Dykielowa w "wyjściu awaryjnym" ;a'propos opinii sąsiadów tej przemiłej Pani; "podłość ludzka nie zna granic" :). Zdarzyły się Wam podobne. miłe przypadki; tak rożne od poszukiwawczej codzienności; pełnej prześladowań i utrudnień ;) ?

Autor:  idol [ sobota, 23 maja 2009, 22:57 ]
Tytuł: 

Nie no q..va normalnie rewelacja :1 -az miło poczytać :)

Autor:  MloodY [ sobota, 23 maja 2009, 23:39 ]
Tytuł: 

witam
Może nie aż tak sympatycznie ale ... ;) sami oceńcie.
Pare lat temu - dolnyśląsk - lato - niedziela - kopiemy z kobietą przy wiosce - widzę z daleka że jedzie radiowóz , pierwsza myśl kłopoty,odkryte pole widzoczni z daleka jesteśmy - zatrzymuje się , wysiadł pan mundurowy ,podchodzi i zaczyna podpytywać czy coś ciekawego mamy itd. - normlnie - prawa kieszeń garść śmieci na pokaz - biednie,same śmieci - pan mundurowy na to że całkiem niedaleko jest stare źródełko i tam może coś ciekawego będzie (wiedzieliśmy o tym,wioska stara datowana na XIIIw ,źródełko,rezerwat,stary kościółek ) - ja mu na to że wszystko fajnie ale tam jest rezerwat i nie bardzo można tam szukać - na co pan mundurowy do mnie - że tak na ścisłość to pole po którym chodzimy należy do agencji rynku rolnego i też nie można na nim szukać :) - skończyło się na uśmiechach i życzeniu miłego dnia ;) .Oczywiście pan mundurowy odjechał i my się zawineliśmy z tego miejsca - po co kusić los ;) .
Pozdrawiam

Autor:  eidechsenbund [ niedziela, 24 maja 2009, 00:06 ]
Tytuł: 

Młody , hitem to w twojej opowieści jest że kopiesz z kobietą!!! do tej pory myślałem że apogeum możliwości kobiecej akceptacji naszego hobby jest "ciche przyzwolenie" .... :) To max! :)

Autor:  Wysek [ niedziela, 24 maja 2009, 00:21 ]
Tytuł: 

eidechsenbund napisał(a):
Młody , hitem to w twojej opowieści jest że kopiesz z kobietą!!! do tej pory myślałem że apogeum możliwości kobiecej akceptacji naszego hobby jest "ciche przyzwolenie" .... :) To max! :)

Widać nie znasz Państwa Le.I.G.18 & Inez :).

Autor:  MloodY [ niedziela, 24 maja 2009, 01:17 ]
Tytuł: 

Witam
Oboje kochamy stare rzeczy ;) .Natomiast co się tyczy wykrywek to oczywiście na mnie spada ustawienie wykryki - jeżeli coś jest nie haloo to hmm "jestem posądzany o dywersje" :))) .Są sytuacje w których obecność kobiety hmm łagodzi tubylców ;).
Pozdrawiam

Autor:  Kramaz [ niedziela, 24 maja 2009, 11:00 ]
Tytuł: 

Witam -ja kopie ze swoją dziewczyną od 2 lat zima i lato -rodzinne grunty już dawno przeorane -a wszelaką biżyterię "z wyższej półki " oddajemy do złotnika do prostowania po czym moja luba nosi ją z dumą -(jeszcze kilka wiosen a palców zabraknie do noszenia sreber) hihi
Pozdrawiam

Autor:  mofinar [ niedziela, 24 maja 2009, 20:26 ]
Tytuł:  mundurowi

odpukać w nie malowane, mundurowi jeszcze się mnie nie czepili choć widzieli
przechodzili z boku i czarni i niebiescy zapytali się co tam ciekawego szukam i szli dalej, a mi mało serce na zewnętrzny nie wypadło
inny przypadek, widzę jak biegnie dwóch czarnych w moim kierunku(w parku miejskim ), kolana mi miękną, wykrywacz trzyma się na opuszkach palców a łopata to w ogóle nie moja i zapadam się w ziemię
a tu się okazuje że przyczaili młodą nie winną parkę na spożywaniu browarka, uff kamień z serca

Autor:  tadeklobo [ poniedziałek, 25 maja 2009, 15:41 ]
Tytuł: 

Ten patent z czekoladkami też muszę zastosować do pewnej Pani, która ponoć strzeże przed nami poszukiwaczami jednego poletka, gdzie stał kościół. Ponoć potrafi nawet kamieniem rzucić w auto lub w czoło. Ale jestem na dobrej drodze więc może podchwycę pomysł. :bat

Autor:  święty [ wtorek, 2 czerwca 2009, 22:58 ]
Tytuł: 

Grill u świeżo poznanego znajomego, w sumie imprezka żonki znajomych z pracy. Gadam z gospodarzem, po chwili facet przynosi porcelanki. Całe, sygnowane SS, Breslau, wszystko dostałem za Friko, cieszyłem się do końca dnia..... mówi że u niego na gospodarce czasem bagnet, czasem "taki" orzeł ze skrzydłami wychodzi... umówiłem się na następnego grilla, przy okazji mogę pokopać :)

wniosek-trzeba rozmawiać z ludźmi.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/