https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Studzienka, odpływ w wąwozie leśnym
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=68576
Strona 1 z 1

Autor:  Wojtek [ niedziela, 13 września 2009, 21:42 ]
Tytuł:  Studzienka, odpływ w wąwozie leśnym

Jak w temacie. Natrafiliśmy dzisiaj na wąwóz, w którym trafiliśmy coś takiego co można by nazwać studzienką. Ta owa studzienka była na samym dnie wąwozu mniej więcej na środku. Nie wiemy jakie to głębokie bo dokopaliśmy go na długość Fiskarsa i odpuściliśmy. Kopaliśmy ze względu na to iż wyszła tam z tej studzienki porcelanka. Średnica tej studzienki tak na oko to jakieś 50 cm. Porobiłem parę fotek, które mniej więcej ukazują wygląd tej studzienki . W związku z tym czy ma ktoś jakiś pomysł na to, co to mogło być i do czego służyło ? Ani tam wody w pobliżu nie było ani nic co mogło by sugerować jakiś odpływ czy coś w tym stylu. Słabo to na fotkach widać, ale składała się z takich pierścieni betonowych, zbrojonych, bo mocno grały ścianki na żelazo. Będę wdzięczny za sugestię.

P.S Skarbu żadnego nie było i jak na złość przykukał nas sam pan nadleśniczy, który z początku nie był zbyt optymistycznie nastawiony do naszej zbrodniczej i niszczycielskiej działalności, lecz udało się z nim jakoś dogadać po ludzku i obyło się bez większych szkód dla naszej ekipy :)

[ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]

Autor:  Lipek [ niedziela, 13 września 2009, 21:44 ]
Tytuł: 

A nic tam kiedyś nie stało? Jakaś chałupa, baraki?

Autor:  silver79 [ niedziela, 13 września 2009, 21:48 ]
Tytuł: 

Jeśli to wąwóz to faktycznie mogła być tam studnia. Podczas opadów woda rozlewała się po wąwozie, spływając z jego spadów. Studnia pozwalała na zebranie wody w jednym, konkretnym miejscu i wykorzystanie jej. Bóg jeden wie kto i kiedy tam przesiadywał...

Autor:  Wojtek [ niedziela, 13 września 2009, 22:00 ]
Tytuł: 

Do najbliższej ruiny jakieś 200 metrów. Ukształtowanie najbliższego terenu wokół tej studzienki, wykluczało by postawienie nawet prowizorycznego baraku. To mi własnie nie pasuje, dół wąwozu, żadnego sensownego powiązania z czym kolwiek w okolicy i ta studzienka taka ni w p..... ni w oko. Może to jakiś patent używany w leśnictwie ? Studzienka wygląda na bardzo starą jeszcze za niemca tam wkopaną. Chodzi mi po głowie taka fantastyczna i praktycznie nieralna myśl, że to mogło być coś w stylu, ziemianki z przeznaczeniem dla Wehrwolfu, który akurat na tym terenie bardzo prężnie działał. Spotkałem się z opowieściami kopaczy i grzybiarzy, którzy buszowali po tutejszych lasach i twierdzili oni, że widzieli takie małe dziwne ziemianki tudzież małe wąskie "szyby" oszalowane drewnem - takie prowizorki. Akurat tego typu skrytki/ziemianki/tuneliki był robione prowizorycznie i miało to dać schronienie partyzantce. Czytałem, też przekazy, gdzie WOP, czy KBW prowadziło pościgi na tych terenach za niedobitkami z Wehrwolfu i w pewnych momentach Ci ludzie "wsiąkali", gdzie po drodze nie było możliwości ukrycia się, jedynie mogli zapaść się pod ziemię. Praktyka znana szeroko z działań Vietkongu, ale ponoć niemiaszki też to stosowali. To powiązanie tej studzienki z tym powyższym, to taka moja chwilowa fanaberia, bo pewno przeznaczenie tej studzienki jest zupełnie inne...... no ale może akurat.....

Cytuj:
Jeśli to wąwóz to faktycznie mogła być tam studnia. Podczas opadów woda rozlewała się po wąwozie, spływając z jego spadów. Studnia pozwalała na zebranie wody w jednym, konkretnym miejscu i wykorzystanie jej. Bóg jeden wie kto i kiedy tam przesiadywał...
Dość prawdopodobna teoria, bo ta studzienka jest przy końcu wąwozu. A wąwóz ten kieruje się w dół także, całkiem możliwe ze to studzienka opadowa i jeśli już to raczej tylko opadowa, bo średnica jest jej naprawdę niewielka. Może ktoś spotkał się z czymś podobnym w innych wąwozach ?

Autor:  Lipek [ niedziela, 13 września 2009, 22:04 ]
Tytuł: 

Wątpie czy ktoś zbudował schron w wąwozie. Chciałbyś siedzieć w betonowym bunkrze, do którego spływa woda z całej okolicy? :)

Autor:  Wojtek [ niedziela, 13 września 2009, 22:07 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Wątpie czy ktoś zbudował schron w wąwozie. Chciałbyś siedzieć w betonowym bunkrze, do którego spływa woda z całej okolicy? :)
Jakby mnie gonił oddział KBW, i kule by fruwały nad głową to bym nawet w gównie chciał siedzieć po uszy :)

Autor:  Lipek [ niedziela, 13 września 2009, 22:21 ]
Tytuł: 

No tak, to oczywiste. Ale takich schronów nie buduje się w 15min. podczas ucieczki :) Moim zdaniem teoria bunkra odpada.

Autor:  wanhorn [ poniedziałek, 14 września 2009, 08:54 ]
Tytuł: 

Witam.
Podobnie wygląda u mnie kanalizacja poniemiecka.Biegnie jakieś 5 km przez las między dwoma wioskami i co jakiś czas widać coś na kształt małej studni.Myślę ,że to to samo.
Pozdrawiam.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/