https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Szańce Szwedzkie - gdzie mogą być.
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=72593
Strona 1 z 2

Autor:  tadeklobo [ piątek, 22 stycznia 2010, 14:07 ]
Tytuł:  Szańce Szwedzkie - gdzie mogą być.

Witam
w literaturze z XVIII wieku bardzo często opisane są miejscowości, gdzie znajdują się tzw. okopy lub szańce Szwedzkie. W jednym z takich opisów znalazłem taką wzmiankę jak niżej.
Znalazłem to miejsce na zdjęciu satelitarnym. Teraz moje pytanie - może ktoś z kolegów ma doświadczenie w rozpoznawaniu takich miejsc (jak okopy i szańce Szwedzkie lub Polskie z XVII wieku) - opis pochodzi z bardzo wiarygodnego źródła.

Autor:  IdeL [ piątek, 22 stycznia 2010, 14:39 ]
Tytuł: 

Bardzo często pod nazwą Szańce Szwedzkie kryją się po prostu GRODZISKA :za
A tam bez specjalnych glejtów nie radziłbym :no

Autor:  tadeklobo [ piątek, 22 stycznia 2010, 15:17 ]
Tytuł: 

W tym wypadku chodzi o okopy (tzw. Szwedzkie jak napisałeś) Teren gdzie zamieściłem mapkę bardzo nawiedziły wojny Szwedzkie (bardzo dużo o tym w literaturze) na pewno nie jest to grodzisko i nie ma w ewidencji WKZ tej miejscowości i obiektów w pobliżu jako zabytkowe. Na początku myślałem, że może to jest to miejsce zaznaczone krzyżykiem (nie jestem pewien) może ktoś się dopatrzy na tej mapce.

Autor:  Grzybek [ piątek, 22 stycznia 2010, 15:37 ]
Tytuł: 

Jak już to na Twoim miejscu bym szukał w lesie obok ;)

Autor:  tadeklobo [ piątek, 22 stycznia 2010, 15:39 ]
Tytuł: 

Grzybuś napisał(a):
Jak już to na Twoim miejscu bym szukał w lesie obok ;)


Przecież napisane jest że chłopi orają tam ziemię ( w lesie chyba orki się nie robi)

Autor:  Grzybek [ piątek, 22 stycznia 2010, 15:43 ]
Tytuł: 

Byłem tam lata temu (właściwie to był wujek ze mną- ja byłem mały) i nic nie wyskoczyło, może wina chińskiego wykrywacza ;)
Dlatego piszę, ze jak już w las bym walił- w nim nie byłem ;)

Autor:  tadeklobo [ piątek, 22 stycznia 2010, 16:06 ]
Tytuł: 

Grzybuś napisał(a):
Byłem tam lata temu (właściwie to był wujek ze mną- ja byłem mały) i nic nie wyskoczyło, może wina chińskiego wykrywacza ;)
Dlatego piszę, ze jak już w las bym walił- w nim nie byłem ;)


Trochę za daleko masz do tych stron ;) Nie dziękuję za pomoc

Autor:  Grzybek [ piątek, 22 stycznia 2010, 16:23 ]
Tytuł: 

Dokładnie 422.8km. Nie musisz dziękować, pisze co pamiętam...

Autor:  atylla [ piątek, 22 stycznia 2010, 16:41 ]
Tytuł: 

tadeklobo napisał(a):
W tym wypadku chodzi o okopy (tzw. Szwedzkie jak napisałeś) Teren gdzie zamieściłem mapkę bardzo nawiedziły wojny Szwedzkie (bardzo dużo o tym w literaturze) na pewno nie jest to grodzisko i nie ma w ewidencji WKZ tej miejscowości i obiektów w pobliżu jako zabytkowe. Na początku myślałem, że może to jest to miejsce zaznaczone krzyżykiem (nie jestem pewien) może ktoś się dopatrzy na tej mapce.


na sześćdziesiąt dwa obiektów które opisane były w literaturze jako szwedzkie, polskie, zbójeckie, powstańcze itd szańce, okopy itp. po sprawdzeniu w terenie i dostępnej literaturze : siedem było grodziskami wczesnośredniowiecznymi, 49 różnego rodzaju gródkami stożkowatymi późnośredniowiecznymi lub nowożytnymi, dwa obiektami bez warstwy kulturowej ale z nielicznymi skorupami XIII - wiecznymi, jeden wyschniętym stawem otoczonym groblami, jeden obiektem naturalnym, jednego charakteru nie udało się ustalić i jeden wg badających miał być obozem Karola IX ale podstawy do takiego określenia oprócz nazwy miejscowej były bardzo wątłe. To że teren "nawiedziły wojny Szwedzkie" nie znaczy że na pewno nie jest to grodzisko, wręcz odwrotnie wspomnienie po plądrujących okolicę Szwedach powoduje połączenie istniejącej formy terenowej z ich działalnością, dlatego właśnie tak dużo w Polsce szwedzkich szańców a nie np murzyńskich. Np. kaliskie grodzisko na Zawodziu też nosiło w XIX wieku nazwę szwedzkiego okopu

Autor:  hajtman [ piątek, 22 stycznia 2010, 17:05 ]
Tytuł: 

Attyla ma całkowicie rację :za
Austriaccy i niemieccy kartografowie przyjęli taką zasadę, że jakiekolwiek umocnienia ziemne wykonane lub usypane ludzką ręką(których pochodzenia nie byli w stanie określić) zaznaczali na mapach jako : "Schweden schanze".Na starych austriackich mapach i niemieckich znajduje się często takie napisy,a nawet na współczesnych turystycznych.W większości przypadków nie są to pozostałości po wojnie 30-letniej, czy "potopie" ale mogą to być pozostałości po starych grodziskach,kurhanach itp.Pozdrawiam Jura

Autor:  eme [ piątek, 22 stycznia 2010, 17:52 ]
Tytuł: 

atylla napisał(a):
Np. kaliskie grodzisko na Zawodziu też nosiło w XIX wieku nazwę szwedzkiego okopu

No patrz Pan, a małżonka widzi z okna Szwedzkie Góry... :drap

Autor:  atylla [ piątek, 22 stycznia 2010, 19:39 ]
Tytuł: 

a TY jutro zobaczysz szwedzką zimę :666

Autor:  idol [ piątek, 22 stycznia 2010, 20:16 ]
Tytuł: 

tadeklobo napisał(a):
Grzybuś napisał(a):
Jak już to na Twoim miejscu bym szukał w lesie obok ;)


Przecież napisane jest że chłopi orają tam ziemię ( w lesie chyba orki się nie robi)


Jak widać tereny są intensywnie eksploatowane przez rolnictwo-twory ziemne takie jak szańce najprawdopodobniej zostały ,,wyplantowane''-areał na mapce jest stosunkowo niewielki.Pozostaje Ci sprawdzenie ,,wyrywkowo'' poszczególnych działek.W końcu musisz trafić na pozostałości.

Autor:  marekfx [ piątek, 22 stycznia 2010, 21:46 ]
Tytuł: 

hajtman napisał(a):
Attyla ma całkowicie rację :za
Austriaccy i niemieccy kartografowie przyjęli taką zasadę, że jakiekolwiek umocnienia ziemne wykonane lub usypane ludzką ręką(których pochodzenia nie byli w stanie określić) zaznaczali na mapach jako : "Schweden schanze".Na starych austriackich mapach i niemieckich znajduje się często takie napisy,a nawet na współczesnych turystycznych.W większości przypadków nie są to pozostałości po wojnie 30-letniej, czy "potopie" ale mogą to być pozostałości po starych grodziskach,kurhanach itp.Pozdrawiam Jura
Ale są oczywiście wyjątki.U mnie były dwa,tuż przy miasteczku,trzeci sporo dalej na południe,czwarty,prawdopodobnie jeszcze nieco dalej...Kilka w pobliżu Schwedt,no ale tam to już germańska ziemia,nie polecam :( ...Literatura,archiwa,mapy z róznych okresów.

Autor:  tadeklobo [ piątek, 22 stycznia 2010, 22:00 ]
Tytuł: 

atylla napisał(a):
To że teren "nawiedziły wojny Szwedzkie" nie znaczy że na pewno nie jest to grodzisko, wręcz odwrotnie wspomnienie po plądrujących okolicę Szwedach powoduje połączenie istniejącej formy terenowej z ich działalnością, dlatego właśnie tak dużo w Polsce szwedzkich szańców a nie np murzyńskich.


Zaskoczyłeś mnie na maxa tym, że szwedzkie okopy to głównie grodziska - już mi się śnił obóz szwedzki z kulami armatnimi oraz srebnymi Orami na polach. ;)
Spróbuję jeszcze tam poszukać jeżeli teren będzie oczywiście ciekawy - jeżeli będzie to grodzisko lub gródek - oczywiście nie mam zamiaru tam chodzić z piszczałką.
Fragment dotyczący szwedzkiego szańca pochodzi z książki Oskara Kolberga, który w swoich opisach jasno wskazuje na lata potopu szwedzkiego 1655r. oraz lata przemarszu wojsk Karola XII przez Polskę, ale to może tylko legendy i własna historia.
Jeden z moich kolegów eksploratorów był w tym miejscu i nie mógł na podstawie wizji w terenie znaleźć tego miejsca ale muszę ja sam tam zobaczyć (jak napisał kolega metodą wybiórczą) poszczególne poletka w poszukiwaniu śladów - może jednak monety Ore się pokażą.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/