https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Pocieszenie dla niecierpliwych - w oczekiwaniu na wiosne
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=73044
Strona 1 z 4

Autor:  ZaitSSev [ wtorek, 9 lutego 2010, 16:31 ]
Tytuł:  Pocieszenie dla niecierpliwych - w oczekiwaniu na wiosne

Jak widac na zalaczonym obrazku, jednak sie da :666
http://www.detektorweb.cz/index.4me?s=s ... &xb=1&vd=1

Autor:  Lipek [ wtorek, 9 lutego 2010, 16:36 ]
Tytuł: 

Pewnie, że się da :) Razem z kumplami co najmniej raz w tygodniu kopiemy - teraz jest najlepsza pora na eksplorację śmietników i ziemianek. Najpierw trzeba odśnieżyć, a potem jazda ze szpadlem :) Fakt, że ciężko wytrzymać dłużej niż 4-5h, ale frajda jest niesamowita.

Autor:  psiakość [ wtorek, 9 lutego 2010, 17:17 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Pewnie, że się da :) Razem z kumplami co najmniej raz w tygodniu kopiemy - teraz jest najlepsza pora na eksplorację śmietników i ziemianek.


Dlaczegóż to :que

Autor:  Lipek [ wtorek, 9 lutego 2010, 17:22 ]
Tytuł: 

Nie ma chaszczy ( a na większości śmietników, ze względu na dużą zawartość azotu w glebie, lubią rosnąć rośliny ruderalne - np. pokrzywy i inny badziew), robali i natrętnych spacerowiczów. Poza tym nie zgrzejesz się jak pies podczas kopania, jak to ma miejsce latem. I co najważniejsze - to jedyna opcja kopania zimą, bo pola zamarznięte na kość, a w lasach śniegu po kolana :)

Autor:  psiakość [ wtorek, 9 lutego 2010, 17:30 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Nie ma chaszczy ( a na większości śmietników, ze względu na dużą zawartość azotu w glebie, lubią rosnąć rośliny ruderalne - np. pokrzywy i inny badziew), robali i natrętnych spacerowiczów. Poza tym nie zgrzejesz się jak pies podczas kopania, jak to ma miejsce latem. I co najważniejsze - to jedyna opcja kopania zimą, bo pola zamarznięte na kość, a w lasach śniegu po kolana :)


Teraz wszystko jasne. :za

Mam w planach bliższą ekslporację kilku miejscówek, tyle że w każdej z nich brak zieleniny jest właśnie problemem. To dość uczęszczane miejsca, a nie lubię pogawędek ze spacerowiczami. Parawan z chaszczy dodaje otuchy :)

Autor:  ZaitSSev [ wtorek, 9 lutego 2010, 20:34 ]
Tytuł: 

Dla mnie to jednak przesada, chociaz rece juz swedza. Jakos 2 ostatnie zimy byly lagodniejsze, ta jest jak za starych dobrych czasow. Koledzy z innego forum, tez kiedys nie bastowali :D

Autor:  buszmen [ wtorek, 9 lutego 2010, 22:52 ]
Tytuł: 

Ta ku... zima już mi obrzydła, i jak słyszę komunikat narciarski mam ochotę wyłamać wszystkie deski w zasięgu wzroku.

Autor:  Jacoby [ środa, 10 lutego 2010, 08:49 ]
Tytuł: 

Witam
Tydzien temu dostałem pewne info od znajomego grabarza-
ziemia w Gorzowie zamarznięta jest na głębokośc 90 cm.
Parę lat temu kopałem w zmarzlinie.
Efekt-połamay deanr brandenburski.
Dlatego nauczony doświadczeniem nie porywam się z motyką na słońce
(lub raczej ze szpadlem na lód).
Ziemianek w pobliżu brak,więc pomstuję na to białe g...,
które znowu dzisiaj leci z nieba i czekam na zejście wód po odwilży.
Pozdrawiam

Autor:  badal [ środa, 10 lutego 2010, 21:19 ]
Tytuł: 

Skoro mróz tak trzyma to moze komary pozdychaja?

Autor:  fox1236 [ środa, 10 lutego 2010, 22:36 ]
Tytuł:  !

komary na pewno i inne robactwo tez ,ale juz moglo by zrobic sie cieplo ,aż ręka świerzbi żeby gdzieś pokopać
pzdr

Autor:  skolim1 [ środa, 10 lutego 2010, 23:20 ]
Tytuł: 

Nie do końca z tym mrozem


" Wielu z nas uważa, że silny mróz zniszczy lub chociaż ograniczy populację komarów i latem będzie mniej tych owadów. Nic bardziej mylnego - odpowiadają specjaliści. Populacja komarów zależy nie od zimowych temperatur, ale od tego, jakie będą wiosna i lato - mówi Janina Giermas Nadleśniczy Nadleśnictwa Biała Podlaska.
- Nie można powiedzieć, że mróz zabija całą populację jakiejkolwiek zwierzyny. Ewolucyjnie wszystkie gatunki przystosowały się do naszych warunków klimatycznych i radzą sobie. Niemniej ekstremalne temperatury zawsze przerzedzają populację, a więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że populacja tych uciążliwych szkodników także tej zimy zostanie przerzedzona. - mówi Janina Giermas.

Komary jednak są i będą. Ich istnienie jest głównie związane z wilgotną wiosną i wilgotnym latem oraz z miejscami do rozrodu czyli z kałużami, zalewowymi terenami. Jeżeli będą sucha wiosna i lato, owadów tych będzie mniej a jeżeli będzie wilgoć to populacja sie odbuduje - dodaje pani Nadleśniczy.

Silny mróz ma więc niewielkiwpływ na to, czy komary będą nas gryzły w trakcie tegorocznego lata.

źródełko http://www.radiopodlasie.pl

Autor:  Cpt. Nemo [ środa, 10 lutego 2010, 23:24 ]
Tytuł: 

Za to duze opady sniegu i konserwowane mrozem jego duze ilosci wszedzie znakomicie ulatwia utrzymanie sie wilgotnej wiosny z duza iloscia kaluz :(
Czyli po tej zimie komarow bedzie "od metra" chyba ze wiosna bedzie tez zimna a potem nagle nastapi upalne lato i po kilku dniach tropikalnej dzungli wejdziemy w faze pustynna :)

Autor:  fox1236 [ czwartek, 11 lutego 2010, 02:22 ]
Tytuł:  !

a ja tam nie wierze tym specjalistom, juz mialo byc ocieplenie klimatu a tu lipa ,pogody na dwa dni nie umieja podac, nie wiedza co bylo pierwsze kura czy jajko .
NIE WIERZCIE SPECJALISTOM ,NAUKOWCOM I INNEJ MASCI SZARLATANOM !!

Autor:  wojcyn [ czwartek, 11 lutego 2010, 06:06 ]
Tytuł: 

Co do komarów, meszek i kleszczy - na syberii zimą jest o wiele mroźniej, a tego tałatajstwa jest od zaje...
Nie ma się co pocieszać - trzeba się przyzwyczaić. Choć na pocieszenie - łagodne zimy sprzyjały przesuwaniu się tropikalnych chorób w naszą stronę. Dzięki tej zimie - całe to g. na pewno się cofnie.
Zdrav!

Autor:  Kenny [ czwartek, 11 lutego 2010, 10:08 ]
Tytuł: 

tia tak jak Wojcyn napisał akurat jeśli chodzi o komary to mroźne śnieżne zimy sprzyjają rozwojowi tego ssąco-kującego badziewia
ale z tego co pamiętam kleszczom takowa zima nie jest na rękę... :) pozdrawiam i odporności :) no i walczmy puki jeszcze nie fruwa i nie bzyczy :)

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/