Teraz jest wtorek, 3 lutego 2026, 14:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Uwaga na kleszcze !!!
PostNapisane: sobota, 10 kwietnia 2010, 22:40 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 5 maja 2008, 11:19
Posty: 167
w Kuj-Pomorskiem wysyp kleszczy,dzis wyjmowalem z moich zwierzaków kilkanascie kleszczy!
Uważajcie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 kwietnia 2010, 23:01 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 17:47
Posty: 449
Lokalizacja: WhiteStok
w Białymstoku, wczoraj lub przedwczoraj na rynku, można było sie za darmo zaszczepić ( pierwsze szczepienie ) . Ludzi masa.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: re
PostNapisane: sobota, 10 kwietnia 2010, 23:08 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 4 marca 2008, 11:38
Posty: 496
Jeździ po kraju kleszczobus wczoraj w łodzi za 2zł w manufakturze szczepili.
http://www.kleszczeinfo.pl/
stronka z rozkładem jazdy


Ostatnio edytowano sobota, 10 kwietnia 2010, 23:28 przez Yogi babu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 10 kwietnia 2010, 23:26 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 3 sierpnia 2005, 19:14
Posty: 209
A moze wiecie cos wiecej o tym "kleszczobusie" ?
Moze gdzie jeszcze bedzie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 11 kwietnia 2010, 12:03 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 18 lutego 2006, 20:09
Posty: 302
Lokalizacja: Małopolska
A miało nie być kleszczy po takiej ostrej zimie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 11 kwietnia 2010, 12:08 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:15
Posty: 4
Rada: Jak walczyć z kleszczami :)

http://www.wykop.pl/ramka/343843/jak-wa ... leszczami/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 11 kwietnia 2010, 12:12 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 18 lutego 2006, 20:09
Posty: 302
Lokalizacja: Małopolska
lucjusz napisał(a):



Niehumanitarne to jest kopać kleszcza po klejnotach... ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:54 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): sobota, 9 sierpnia 2008, 11:50
Posty: 104
Lokalizacja: Sosnowiec
Okropieństwo z tymi kleszczami. Skąd się tyle tego paskudztwa wzięło ???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 12:09 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2004, 20:04
Posty: 364
Lokalizacja: Gdańsk
Dorota napisał(a):
Okropieństwo z tymi kleszczami. Skąd się tyle tego paskudztwa wzięło ???

Bo zima była zbyt łagodna i zbyt krótka... ;)

M.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 14:07 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 6 października 2009, 10:19
Posty: 470
Lokalizacja: z zadupia
O ile wyciągniemy kleszcza w ciągu 24h to prawdopodobieństwo zarażenia się czymś od niego jest mało prawdopodobne.Z doświadczenia wiem że jak kleszcz po Was łazi to lekko łaskocze a jak się już wbije to swędzi tym miejscu.
Ważne jest żeby dziada wyciągnąć a nie smarować np.olejem by sam wylazł bo wtedy,jakkolwiek głupio to brzmi,może zwymiotować i i łatwiej coś od niego załapać.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 15:14 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 18 lutego 2006, 20:09
Posty: 302
Lokalizacja: Małopolska
Zero jakiejkolwiek chemii przy wyjmowaniu, delikatnie złapać i wyciągnąć, nie wyrywać siłowo i nie okręcać. Dopiero po usunięciu odkażać intensywnie. Przez jakiś czas (chyba 3 tygodnie?) obserwować, czy nie ma zmian tak w samym miejscu ugryzienia jak i czy nie powstaje czerwonawe kółko w niewielkiej odległości od miejsca ugryzienia, czasem nawet i w odległości 2o cm. W takim przypadku tylko lekarz i to szybciutko!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 10:16 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 20:42
Posty: 183
cyt z powyższej stronki: Jeżeli dostrzeżesz wczepionego kleszcza, usuń go jak najszybciej np: za pomocą pęsety z cienkimi końcami. Chwyć mocno kleszcza, tak blisko skóry, jak tylko możliwe. Pewnym ruchem oderwij go od skóry (nie obracając). Jeśli pozostaną części kleszcza wbite w skórę, należy je usunąć tak szybko, jak tylko możliwe.

a może mi ktoś odpowiedzieć, dlaczego nie wolno obracać kleszcza??
bo dzięki temu sposobowi (opisanemu powyżej), głowa kleszcze została w ciele mojego psa....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 12:10 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 16 marca 2005, 12:39
Posty: 311
Lokalizacja: Warszawa
wydaje mi się, że to jest podobnie jak ze sztucznym oddychaniem (ilość uciśnięć na ilość wdechów) co chwila pojawiają się nowe badania i okazuje się, że dotychczasowa praktyka była błędna choć przez wiele lat była skuteczna.

Jak ktoś dotychczas z powodzeniem usuwał kleszcze obracając je to kleszcze cały czas są takie same i ta metoda nadal będzie skuteczna.

Jeśli w ciągu dnia ze 2-3 razy obejrzysz sobie miejsca "strategiczne" (ja zawsze mam kleszcze na udach po wewnętrznej stronie) to kleszcz będzie miał zbyt mało czasu aby się porządnie wkręcić i będzie się trzymał tylko zewnętrznej warstwy skóry. Wtedy bez problemu można go wyciągnąć. Jeśli zdążył się wkręci głębiej to raczej nie próbował bym go wyrwać tylko właśnie wykręcić.

Ja osobiście wykręcać nie umiem, bo tylko raz miałem głębszego kleszcza. Nie udało mi się wykręcić i musiałem go wygrzebywać grubą igłą.

Jest wiele metod. Słyszałem, że skuteczne jest zataczanie (np.kluczem lub patyczkiem) kręgów na skórze wokół miejsca, w które wkręcił się kleszcz.

Podobno przy obracaniu kleszcza sporo osób urywa odnóża, które pozostają w naszym ciele.

Kilkakrotnie spotkałem się z tak małymi kleszczami, że nie dało się ich złapać. Dopiero przy dobrej lupie dało się stwierdzić, że to są kleszcze. Medyk próbował nawet pompek do wysysani, ale się poddał i powiedział, że trzeba poczekać aż kleszcz podrośnie. Nie wiem czy ta decyzja była słuszna ale to on odpowiadał za zdrowie dzieci.

Jeszcze przypomina mi się jedna sytuacja. Kilka lat temu przy organizacji obozu harcerskiego wielokrotnie nas przestrzegano, żeby pod żadnym pozorem nie pozwolić dzieciom na jedzenie jagód bo jest w tym roku plaga bąblowca. Ostrzegał nas sanepid, nadleśnictwo nawet straż pożarna. Okazało się że akurat ta plaga wystąpiła niedługo po wprowadzeniu na rynek szczepionki przeciw bąblowcom.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 12:40 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 20:42
Posty: 183
ja pozostanę jednak przy wykręcaniu kleszczy...
u mojego psa, z racji grubej sierści trudno było wyczuć dopiero co wgryzającego się kleszcza. dopiero kiedy były już dosyć opite, przy głaskaniu okazało się, że jest ich kilka. po tym artykule, który przeczytałem na tej stronce, postanowiłem kleszcze wyciągnąć (bo tak lepiej, bo tak opisuje to ktoś mądry...), jak pisałem wyżej głowa kleszcze została w piesku - nikomu nie polecam tej metody!! to był pierwszy i ostatni raz, kiedy tak postąpiłem.
teraz robię tak jak to miało miejsce wcześniej, penseta i wykręcam, wyciągnięcie kleszcza zajmuje jakieś 3 sekundy i za każdym razem udaje mi się wykręcić całego - z głową i jeszcze żyjącego - więc jest pewność, że nic co miało by pozostać w środku, się tam nie znajduje. oczywiście przemywam później miejsce po kleszczu wodą utlenioną lub spirytusem salicylowym.

pozdrawiam i nie życzę nikomu wyciągania tego dziadostwa ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 20 kwietnia 2010, 19:42 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3303
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Mój kocurek co dzień łapie kilka do kilkunastu kleszczy, wiec wyciagnąłem jyż ich setki jak nie więcej. Rozchylam sierść, łapię w paznokcie przy skórze i półobrót zgodnie z kier. zegara z szarpnieciem. Zwykle wychodzą razem z rostrum. PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Ortotrop i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL