https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Czyje są pistolety ?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=73389
Strona 1 z 1

Autor:  ryszardpe [ środa, 24 lutego 2010, 12:44 ]
Tytuł:  Czyje są pistolety ?

Mam pytanie do fachowców:
dziadek pewnego gościa zakopał podczas wojny kilka karabinów owiniętych w szmaty z dużą ilością smaru, i ten gościu się pyta czy warto je odkopywać, czy raczej został z nich tylko szmelc ?
A nawet gdyby jeszcze się nadawały do kolekcji, to czyją będą własnością po wykopaniu, jego (rodziny) czy Państwa naszego ?

Autor:  Lipek [ środa, 24 lutego 2010, 12:47 ]
Tytuł: 

Odkopać teoretycznie warto. Jeśli były zawinięte w szmaty i zabezpieczone smarem, stan powinien być zadowalający.

I tu pojawia się problem. Za posiadanie giwer w takim stanie (i nie tylko) można załatwić sobie wypoczynek na koszt podatników.
Ja bym sprawdził, czy rurki rzeczywiście tam są, po czym zakopał je z powrotem :) Po co narażać się na kłopoty?

Autor:  Cpt. Nemo [ środa, 24 lutego 2010, 13:00 ]
Tytuł:  Re: Czyje są pistolety ?

ryszardpe napisał(a):
A nawet gdyby jeszcze się nadawały do kolekcji, to czyją będą własnością po wykopaniu, jego (rodziny) czy Państwa naszego ?


Po wykopaniu stanowia wlasnosc Panstwa, a znalazca jest zagrozony procesem z kara do 8 lat wiezienia za posiadanie broni bez zezwolenia, nie wazne w jakim stanie jest ta bron. Tak to przewaznie wynika z obowiazujacych w tej chwili w Polsce ustaw.
Nalezy nie kopiac, zaczac obficie podlewac zasadzone na tym miejscu kwiatki, podlewamy rzadkim olejem.
I tak czynic do lepszych czasow.

Autor:  skolim1 [ środa, 24 lutego 2010, 14:24 ]
Tytuł: 

Tu coś jest troszke napisane na temat zezwoleń
http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/ ... a_2252.htm

Tu stronka KWP Szczecin
http://bip.szczecin.kwp.policja.gov.pl/ ... erska.html

Autor:  ryszardpe [ środa, 24 lutego 2010, 17:38 ]
Tytuł: 

ale w przypadku karabinów, to nie może nawet wystąpić o zezwolenie na ich posiadanie, dobrze to przeczytałem ?

To powiem gościowi, żeby dał sobie spokój, po co mu problemy na starość, pieprzyć pamiątki rodzinne sprzed 70 lat ;)

Autor:  chemik3 [ środa, 24 lutego 2010, 18:03 ]
Tytuł: 

Witam
Można wystąpić o pozwolenie na posiadanie broni palnej w celach kolekcjonerskich ale wydaje mi się że to gra nie warta świeczki /zbyt duże koszty/. Pozwolę sobie wkleić link ze strony odkrywcy odnośnie takowego pozwolenia
http://www.odkrywca-online.pl/pokaz_watek.php?id=404699
A czy istnieje możliwość że ta broń została wytworzona przed 1850r? Wtedy sprawa jasna i nie trzeba pozwolenia.
Pozdrawiam

Autor:  Cpt. Nemo [ środa, 24 lutego 2010, 18:32 ]
Tytuł: 

ryszardpe napisał(a):
pieprzyć pamiątki rodzinne sprzed 70 lat ;)


Karabiny z czasow wojny to pamiatki rodzinne ?
Dziadek je na polu zbieral czy wszystkie kupil przed wojna i uzywal stale na zawodach bo byl taki karabinowy mistrzu, a moze to nie cywilne a wojskowe jednak byly karabiny ?

Bo ja rozumiem rodzinna kolekcje strzelb mysliwskich, ale z rodzinna kolekcja np. karabinow sie nie spotkalem dotychczas.

Autor:  ryszardpe [ środa, 24 lutego 2010, 19:30 ]
Tytuł: 

pamiątka rodzinna, bo strzelali nimi do niemców :1

Autor:  eme [ środa, 24 lutego 2010, 19:42 ]
Tytuł: 

ryszardpe napisał(a):
pamiątka rodzinna, bo strzelali nimi do niemców :1

oczywiście, strzelali nimi (tymi karabinami) z kul? :jump

Autor:  cross2900 [ środa, 24 lutego 2010, 21:02 ]
Tytuł: 

Wykopać wyczyścić znowu zakonserwować nie nie żart :)
Lepiej dac sobie spokój :cop

Autor:  Cpt. Nemo [ środa, 24 lutego 2010, 22:23 ]
Tytuł: 

ryszardpe napisał(a):
pamiątka rodzinna, bo strzelali nimi do niemców :1


Czy chodzi Ci o tych naszych milych sasiadow, pod wodza tej sympatycznej puculowatej kobitki o anielskim imieniu, ktora to kobiete tak kocha oblapiac nasz prezydent ?
No to dobrze ze zdrcydowali sie cala rodzina zakonczyc ten niemily proceder i zakopali te niecne narzedzia.
Niezle tez ze przechowuja w rodzinie pamiec miejsca gdzie to uczynili. teraz tylko regularnie podlewac olejem :)

Autor:  Stefanwojok [ środa, 3 marca 2010, 16:00 ]
Tytuł: 

Zabezpieczyć miejscówkę i czekać na lepsze czasy.

Autor:  FeRReR [ środa, 3 marca 2010, 16:23 ]
Tytuł: 

Mało mnie ten temat interesuje ale unapiszę co o tym myśle :)
A ja bym wykopał i sprzedał no chyba że ktoś siedzi w temacie to może sobie zostawić jako super fanty (przechowywać z głową z dala od miejsca zamieszkania na wypadek :cop )
Co do handlu to czarny rynek broni kolekcjonerskiej kwitnie w podziemiach i wystarczy tylko znaleźć dobry kontakt.
Zakopywanie tego może też jest wyjsciem tylko po co? żeby zakopać ?;) więc po co odkopywać ;)

Autor:  ctx [ czwartek, 4 marca 2010, 09:49 ]
Tytuł: 

bo cala frajda jak sie znajdzie
fant krat nie wart!
''nie chodzi zeby zlapac kroliczka,ale zeby go gonic'' ;)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/