https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Jak "prześwietlić" ziemię?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=73695
Strona 1 z 2

Autor:  NOTOS [ niedziela, 7 marca 2010, 17:07 ]
Tytuł:  Jak "prześwietlić" ziemię?

Problem jest taki: stoi dom, popękały w nim ściany. normalnie dramat... W miejscowości od zawsze mówiło się o lochach jeszcze z czasów wojen szwedzkich. Nie ma znaczenia teraz od kiedy te lochy są, jeśli są. Idzie o to, czy jest jakaś metoda na prześwietlenie ziemi (i na jaką głębokość) aby stwierdzić, czy jest tam gdzieś pusta przestrzeń. Odpowiedź na to pytanie pozwoli rozstrzygnąć kwestię remontu lub rozbiórki. Pomóżcie, proszę, bo chce mi się wyć i głową walić w mur spękany zresztą!!! Serdeczne dzięki!!!

Autor:  Lipek [ niedziela, 7 marca 2010, 17:17 ]
Tytuł: 

Georadar chyba załatwił by sprawę. Albo zrób ekspertyzę geologiczną gruntu. Może Kenny pomoże? :)

Autor:  Tross [ niedziela, 7 marca 2010, 17:20 ]
Tytuł: 

Że tak powiem -zobrazuję, bo właśnie oglądałem: http://www.youtube.com/watch?v=x5CfIUrFBl4 ;)

Autor:  NOTOS [ niedziela, 7 marca 2010, 17:53 ]
Tytuł: 

Dziękuję za szybki odzew!!! Pytania mam takie:
1. kto robi takie badania?
2. jak one w ogóle się nazywają?
3. czy takie badania to kosztowna impreza?
4. DO JAKIEJ GŁĘBOKOŚCI one pozwalają zbadać grunt?

I jeszcze jedno. Żeby zbadać grunt to trzeba wejść do pomieszczeń. Jaką wielkość ma urządzenie do badań? Zmieści się w np. garażu czy malej kuchni?

Autor:  ctx [ niedziela, 7 marca 2010, 18:07 ]
Tytuł: 

Najczęściej takie cos sie dzieje,gdy podłoże jest ''gliniane''
w najgorszym wypadku trzeba odkopać fundament i postawic obok niego jeszcze jeden mocniejszy,a sciany skręcić prętami
Robiłem cos takiego kilka razy.
Daj fote domu i obok,moze drenarke bedzie trzeba zrobic,lub zwykłą studnie wykopać.
Nie jest to wielki koszt,max 10-15tys zł.
mój znajomy jest fachowcem od tego.
Przeswietlenie nie zaszkodzi nigdy,ale... ja obstawiam na złe podłoże.

Autor:  NOTOS [ niedziela, 7 marca 2010, 20:18 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Georadar chyba załatwił by sprawę. Albo zrób ekspertyzę geologiczną gruntu. Może Kenny pomoże? :)



Jak szukać Kenny-ego?

Autor:  Lipek [ niedziela, 7 marca 2010, 20:32 ]
Tytuł: 

Zapewne teraz penetruje jakąś starą, opuszczoną dziurę jak to ma w zwyczaju :) (chodzi mi oczywiście o nieczynny szyb kopalniany lub kamieniołom :skromny ).

A tak na serio - Kenny jest moderatorem na naszym Forum w dziale o skamielinach. Kto jak kto, ale on się zna na geologicznych zagadnieniach :1

Autor:  badal [ niedziela, 7 marca 2010, 22:21 ]
Tytuł: 

Lipek napisał(a):
Zapewne teraz penetruje jakąś starą, opuszczoną dziurę jak to ma w zwyczaju


Boki zrywac :rotfl

Autor:  FeRReR [ niedziela, 7 marca 2010, 23:25 ]
Tytuł: 

badal napisał(a):
Lipek napisał(a):
Zapewne teraz penetruje jakąś starą, opuszczoną dziurę jak to ma w zwyczaju


Boki zrywac :rotfl


z tego co mi wiadomo to ostatnio ma problem z dziurami, nawet z tymi starymi opuszczonymi :D

Autor:  idol [ poniedziałek, 8 marca 2010, 01:14 ]
Tytuł: 

Etam-na pewno coś tam kuje,lub poleruje jak to w weekend ma w zwyczaju :1

Autor:  eme [ poniedziałek, 8 marca 2010, 01:24 ]
Tytuł: 

śniegu trochę spadło...
(jak skrzyneczki?)

Autor:  Kenny [ wtorek, 9 marca 2010, 11:13 ]
Tytuł: 

Kenny ma utrudniony dostęp do neta :)
podobnie jak poprzednicy obstawiam kiepski grunt pod fundamentem lub niewłaściwe jego przystosowanie do zabudowy (podłoże ilaste, lessowe, stary nasyp)
co do georadarów prześwietlisz nawet do 30m tylko po co?
wpływ budynku na grunt w przypadku domu jednorodzinnego nie powinien przekraczać 5-10m
upewnij sie że pod budynkiem nie ma np warstwy tofru (w takim przypadku jedynym ratunkiem jest wymiana gruntu)


ps co do starych dziur nie ma za bardzo na to czasu... :)

Autor:  Ryjec [ wtorek, 9 marca 2010, 19:29 ]
Tytuł: 

Jak dom stoi na podłożu ze skał lużnych, a pewnie tak jest, to zamów analizę nośności gruntu w jakiejś firmie geodezyjnej.Może skóry z Ciebie nie zedrą, a przynajmniej dowiesz się na czym stoisz, a własciwie Twoja chałupa. Kiedyś pracowałem trochę w takiej firmie, pewnie 2-3 odwierty nawet ręczną wiertnią i 2-3 sondowania 'babą', by może starczyły, bo dom chyba wielkiego terenu nie zajmuje. Powodzenia.

Autor:  Kenny [ wtorek, 9 marca 2010, 20:02 ]
Tytuł: 

firma a i owszem ale nie geodezyjna tylko geologiczna...

Autor:  Ryjec [ środa, 10 marca 2010, 20:54 ]
Tytuł: 

Hej, słusznie prawisz Keny. Przejęzyczyłem czy raczej przeklawiaturzyłem się. Kiedyś trochę dorabiałem w firmie geologiczno-geodezyjnej. Sądzę że taka usługa to praca 2-3 osób przez pół góra całą dniówkę licząc z opracowaniem wyników. PZDR

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/