https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Stawy hodowlane a monetki
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=77611
Strona 1 z 1

Autor:  Aliens [ sobota, 17 lipca 2010, 13:57 ]
Tytuł:  Stawy hodowlane a monetki

Witam,czy warto szukac monet w ok. stawow hodowlanych? stawy sa jeszcze poniemiecke do dzis gospodarowane i jest ich sporo ale mozliwe ze były juz wczesniej czyli starsze.
I tak włsnie sie zastanawiam czy moze sie cos tam trafic,jescze jako młody chłopak pamietam jaki ruch tam panował za czasow PRL to i pewnie niemcy tez sie krecili hehe.

prosze o rade

Autor:  yankes76 [ sobota, 17 lipca 2010, 14:30 ]
Tytuł: 

wszędzie warto...........

Autor:  rufa [ sobota, 17 lipca 2010, 14:41 ]
Tytuł: 

witam. tam gdzie przebywa lub przebywało dużo ludzi,tam zawsze są monety.na stawach najpewniejsze miejsce to tam gdzie sprzedawano zywą rybę.

Autor:  Aliens [ sobota, 17 lipca 2010, 14:54 ]
Tytuł: 

dzieki za info ,stawy mam pod nosem a jakos nie byłem tam z piszczałka hehe wokoł stawow drożki lesne sa to trzeba sie wybrac jedynie czesto w młodosci na grzybki sie tam chodziło

Autor:  Renald [ sobota, 17 lipca 2010, 15:33 ]
Tytuł: 

Mam w okolicy stawy jeszcze pocysterskie. Ciągną się na długości prawie 20km, a w lesie, przy którym mieszkam, jest ich kilkanaście. Oczywiście obecnie są to już tylko pozostałości po stawach, wilgotne, otoczone groblami jary. Gospodarka rybna zamarła na tym terenie w XIX wieku.
Wielokrotnie szukałem w tych miejscach i jak dotąd nie znalazłem nic. To znaczy nic wartego uwagi, ani jednej monety (nie licząc PRL). Trafiają się, i owszem, minizrzutowiska (ale raczej takie gospodarskie: szmelc z placu na wóz i do dołu w lesie) z militarką: kupa śmieci, bagnety, jakieś pogniecione hełmy i oczywiście, obowiązkowo niewypały. Ale wszystko jest w stanie tragicznym, lub absolutnie tragicznym. Nie ma sensu tego złomu wyjmować z ziemi, bo się zwyczajnie rozpada. Wilgoć, glina, plus liście bukowego lasu... Nawet F-1 mają przeżarte skorupy, a to już naprawdę rekord świata.
Tak to u mnie wygląda. Ale może w innej, piaszczystej glebie, będzie inaczej? Natomiast na monety raczej bym nie liczył. Bo jak ustalić punkt sprzedaży ryb (o ile taki był) z np. 1732 roku? :) Pozostaje wyłącznie na ślepy traf.

Autor:  rufa [ sobota, 17 lipca 2010, 18:27 ]
Tytuł: 

witam.ustalenie punktu sprzedaży ryb na stawach,nie jest aż takie trudne.wystarczy popatrzeć w którym miejscu był spuszczany staw.tam wybierano rybę i przeważnie tam ją sprzedawano.reszta nie sprzedanej ryby trafiała do zimochowów lub innego zbiornika.od 6-go roku mego życia mam stały kontakt z wodą,rybami,wędkarstwem,różnymi "pływadłami",żeglarstwem i windserfingiem uprawianym do dzisiaj.pozdrawiam wszystkich wodniaków.

Autor:  pmf1 [ czwartek, 22 lipca 2010, 20:18 ]
Tytuł: 

stawy to pewnie dobry temat, szczególnie stare groble, pewnie wyskoczą łuski z polowań na ptactwo i inną zwierzynę monetki itp. Na starych groblach jest też masę gruzu i innego syfu do "naprawy"> Ja kiedyś znalazłem miejsce gdzie były stare kamionki - butelki, chyba z 5 sztuk, oczywiście całe. Do tego masa innych fantów.

Autor:  Aliens [ czwartek, 22 lipca 2010, 20:28 ]
Tytuł: 

pmf1 no własnie tak sie przymierzam do spacerku czesc stawow juz nieczynna wiec moze cos wyskoczy heheh.

Autor:  Ziboli [ czwartek, 22 lipca 2010, 21:15 ]
Tytuł: 

Skarb z Rowu odkryto przy robotach ziemnych przy pocysterskim stawie . A było tego średniowiecza kilogramów...... kilka := := := := :=

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/