Teraz jest środa, 28 stycznia 2026, 08:07

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Stare torfowisko
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 14:12 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 24 listopada 2010, 23:11
Posty: 211
Lokalizacja: Borne Sulinowo
Witam, niedawno dowiedziałem się od babci mojej dziewczyny mieszkającej na wsi, że na ich polu przed wojną było miejsce gdzie Niemcy wydobywali torf, oraz, że tam podczas wojny został zatopiony czołg :o . Od razu poleciałem w teren na małe oględziny, rzeczywiście jest na polu ornym miejsc obniżone o jakiś metr o powierzchni ok. 1.5ha, niestety o tej porze roku nie ma możliwości wejścia na torfowisko ( jest strasznie grząsko ).
Mam pytanie czy jest taka możliwość, że w takim torfowisku mógł być zatopiony czołg, i jakie ewentualnie są szanse na jego lokalizację.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 14:17 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 28 grudnia 2005, 20:54
Posty: 1432
Lokalizacja: Szczecin, dawniej Stettin-Hökendorf
Jest szansa że ugrzązł tam może i jakiś czołg i jeszcze większa pewność że jeśli tak było to po wojnie pocięli go na złom. ALe zawsze możesz sprawdzić czy jakiś drobiazgów nie pozostawiali.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: środa, 26 stycznia 2011, 17:06 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3303
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Może i by pocięli, jeśli się nie utopił i po torfowisku dało się chodzić i wykonywac demontaż. PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 10:41 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 00:04
Posty: 221
Lokalizacja: Valhalla
Jak się da to zawsze można sprawdzić, ale w 98% przypadkach jest to legenda (bajka). Sam takich historii się nasłuchałem i że to pewne i że ktoś na własne oczy widział jak owy czołg się topi itp i co zawsze się okazało ,że to bujda dlatego nigdy nie można traktować takich opowieści poważnie i się napalać na Bóg wie co. Powodzenia pozdrawiam :1 może tobie się uda.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 10:55 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 18 lipca 2010, 21:46
Posty: 524
Lokalizacja: Polska
Jak to mówią w każdym opawiadaniu jest trochę prawdy, ja ma twoim miejscu sprawdziłbym to z wykrywką, może coś znajdziesz co potwierdzałoby opowiadanie

powodzenia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 11:51 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 17:53
Posty: 248
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
u mojej babci też jest taka historia, że jest zatopiony czołg w bagnach, jeszcze podobno w latach 90 było widać kawałek lufy, tylko że niestety nie da się tego sprawdzić bo te bagna są za głębokie i nie da się tam wejść;/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 11:58 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 29 maja 2007, 11:08
Posty: 1802
Lokalizacja: Zabrze
W każdej wiosce jest taka historia- u mnie też ;)
Gdyby każda okazała się prawdą to Niemcy by wojnę wygrali bo jeden czołg przypadałby na jednego żołnierza :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 15:14 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 09:16
Posty: 1427
Lokalizacja: Centrum Polski
Na bagna zimą można próbować, jak jest silny mróz. Ale nie samemu.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 17:52 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 4 marca 2010, 19:50
Posty: 2212
Lokalizacja: laski,piaski i karaski
nawet silny mróz nie pomoże na miejsca zwane oparzeliskami,albo wcale nie zamarznie albo lód będzie cieniutki i można się upaprać w błotku-oby tylko tyle.od wielu lat włóczę się zimą po różnych bajorach,mam już "trochę"doświadczenia.nawet na 50cm lodzie można się skąpać-nigdy nie wiadomo co jest pod śniegiem.na takiej właśnie grubości lodu,przy kilkudniowym dużym mrozie,stanąłem nad miejscem gdzie piżmaki wpływały do nory w grobli-no i oczywiście kąpiel a póżniej zbieranie suchych gałęzi na ognisko,bo do domu daleko.pewnie można się czuć nawet na 4cm lodzie,który musi być jak szyba,bez bąbelków powietrza i na stojącej znanej wcześniej wodzie ale zawsze trzeba mieć jakąś asekurację.na bagna nie wchodzę od kilku już lat i nikomu nie polecam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 18:52 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 sierpnia 2010, 08:49
Posty: 676
Lokalizacja: Bydgoszcz
Grzubuś myślę, że jednak by przegrali skoro większość potopili w bagnach :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 19:23 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 24 listopada 2010, 23:11
Posty: 211
Lokalizacja: Borne Sulinowo
Poczekam spokojnie do lata, jak trochę przeschnie może wtedy będzie można wejść i poszperać :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 22:17 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 22 listopada 2010, 19:03
Posty: 271
Lokalizacja: Santa Rosa, CA
Jeśli jest tam woda to chyba najbezpieczniejszą opcją jest ponton.
Nie wiem jaki to rodzaj bagna/torfowiska, ale znam takie na które raczej nie wszedłbym ani latem, ani zimą. Swego czasu nad jednym łowiłem ryby, przechodząc po bujającym się gruncie na twardą wysepkę pod drzewami. Chodziłem tam dopóki nie sprawdziłem jak głęboko w muł wchodzi tyczka, a bez trudu wchodziła na 4 metry i nie było nic twardego, tylko zawiesina gnijących liści :roll:
Obiekt wielkości czołgu bez trudu powinien zasygnalizować byle wykrywacz PI z paru metrów, więc szukaj takiego którego cewkę można zanurzyć z metr w wodzie i do dzieła.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 22:19 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 23 maja 2007, 00:18
Posty: 1812
Lokalizacja: Gdynia
Sebastian804 dobrze mówi-w każdej opowieści jest ziarnko prawdy.
Lata temu dowiedziałem się od "naocznego świadka", że tu-i-tu jest utopiony mały czołg. I dalej standardowo-zima, czołg jedzie, wjeżdża na łąkę, trafia na zamarznięte bagienne bajoro i tonie. Normalka, jak to na wojnie.
Latem pojechałem w to miejsce. Obiecujące, jak mało które. Prawie 100% zgodności z opisem. I gdy tak sobie oglądałem teren, podjechał do mnie facet, na oko 65latek i nawiązaliśmy rozmowę. Od słowa do słowa przyznał się (bez bicia), że jest od zawsze właścicielem tego terenu (z przerwą na spółdzielnię rolniczą, która się rozleciała). A praktycznie odziedziczył po ojcu a wcześniej właścicielem był jego dziadek. Czyli osiedli tu dawno. Gdy spytałem o czołg i opisałem gościa, który mi historie opowiedział-to facet trochę się zagotował. A potem powiedział, że "naoczny świadek mógł mieć w 45tym jakieś trzy latka i g... pamięta. A w wodzie faktycznie leżał sprzęt. Na gąsienicach. Ale to był specjalnie przystosowany do wydobywania torfu spychacz, który w latach sześćdziesiątych zsunął się do wody i wywalił na plecy grzebiąc operatora. Leżał przez kilka miesięcy a gąsienice było pod wodą widać. Potem został wydobyty.
I tak narodziła się legenda o czołgu. I została uśmiercona po latach :(

C.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Stare torfowisko
PostNapisane: czwartek, 27 stycznia 2011, 22:25 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 24 grudnia 2005, 00:06
Posty: 1497
Lokalizacja: Thorvnia
Ale na ileś takich historyjek trafia się autentyczna, mnie się akurat na tyle poszczęściło, że miałem przyjemność pomacać niemieckie działo samobieżne w bagnie a z rozebranego obok czołgu wyjąć parę gratów. :) A na początku podchodziłem do tego chyba najbardziej sceptycznie ze wszystkich znajomych. Tak że czasami warto, choćby dla miłych wspomnień na lata.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL