https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

"Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=81711
Strona 1 z 1

Autor:  adec [ poniedziałek, 6 grudnia 2010, 23:33 ]
Tytuł:  "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

Witam,

Blisko mej miejscowości w gęstwinach lasu, daleko od 'cywilizacji' znajdują się tzw. okopy szwedzkie

zlokalizowałem je na podstawie strony geoportal

http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/ ... t=KATASTER


Ponad to zdjęcie 'Live'

http://www.panoramio.com/photo/21382770



Byłem w wykrywką w tym miejscu, gdy ten 'rów' był suchy (lato) i niestety nic tam nie znalazłem ...tzn jakiś dziwny młotek,podkowę ? brak zdjęć. Kilka naboi od tzw dubeltówki. Nic co by wskazywało na szwedów okopanych w tym rejonie. Aczkolwiek teren bardzo niedostępny, więc wymaga bliższemu przyjrzeniu i tutaj pada me pytanie....czy to ma sens ? może to tylko tak uformowało się wśród ludzi, że to okop ? aczkolwiek skąd takie dane na geoportal?


Z góry dziękuje za wszelkie rady

pozdrawiam :1

Autor:  Lipek [ poniedziałek, 6 grudnia 2010, 23:35 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

Szwedzkie szańce lub szwedzkie okopy to w 99% przypadków stare grodziska, więc radzę się tam nie wybierać z wykrywką. :cop

Autor:  hajtman [ poniedziałek, 6 grudnia 2010, 23:39 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

Austriaccy i niemieccy kartografowie przyjęli taką zasadę, że jakiekolwiek umocnienia ziemne wykonane lub usypane ludzką ręką(których pochodzenia nie byli w stanie określić) zaznaczali na mapach jako : "Schweden schanze".Na starych austriackich mapach i niemieckich znajduje się często takie napisy,a nawet na współczesnych turystycznych.W większości przypadków nie są to pozostałości po wojnie 30-letniej, czy "potopie" ale mogą to być pozostałości po starych grodziskach,kurchanach itp.Pozdrawiam

Autor:  adec [ poniedziałek, 6 grudnia 2010, 23:56 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

dobrze wiedziec Panowie, w takim badz razie noga moja tam nie postanie. pozdrawiam. temat do zamkniecia

Autor:  atylla [ wtorek, 7 grudnia 2010, 10:29 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

zanim będzie zamknięte: warto czasami przejrzeć literaturę, trochę zapoznać się z historią terenu na jakim się mieszka lub poszukuje, właśnie żeby nie wejść na stanowisko archeologiczne, grodzisko które opisujesz jest znane z dawien dawna w literaturze m.in. pisał o nim Gibasiewicz, Kowalenko, Hałdyłowicz, Nowacki, Kozierowski, Callier, Hilczerówna, Hensel czy w końcu Grygiel

Autor:  Dietrich [ wtorek, 7 grudnia 2010, 11:43 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

Jerzy Marek Łapo w artykule "Wokół szwedzkiego szańca. Echa wojen szwedzkich w ludowych podaniach historycznych i mikrotoponimii na obszarze dawnych ziem pruskich" wydany drukiem w tomie IV Pruthenii z roku 2008, w bardzo obrazowy sposób przedstawia pojawianie się na mapach nazw Schwedenschanzen, Schwedenschanze i Schwedenberg w różnych konfiguracjach, kując przy okazji tezę o transformacji nazwy "szwed" z uwagi na podobieństwo do staropruskiego "swints", (lit. - szwentas, rus. - svet, pol. - święty). Podaje przy okazji przykłady, gdzie dawne miejsca kultu, bądź nawet wczesnośredniowieczne ślady osadnicze zyskiwały "szwedzkie nazwy". Artykuł zawiera również katalog 106 miejsc z opisywanego regionu, gdzie występowała rzeczona nazwa z wymienieniem rodzaju stanowiska (np: grodzisko, domniemane grodzisko, założenie obronne, d.z.o., cmentarzysko) oraz historią i wynikami badań (jeśli badano).
Tak, że odpuszczamy takie miejsca :h
Amen

Autor:  asdic321 [ wtorek, 7 grudnia 2010, 14:17 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

hajtman napisał(a):
Austriaccy i niemieccy kartografowie przyjęli taką zasadę, że jakiekolwiek umocnienia ziemne wykonane lub usypane ludzką ręką(których pochodzenia nie byli w stanie określić) zaznaczali na mapach jako : "Schweden schanze"(...)

Zasada jest chyba znacznie prostsza - na mapach umieszczano toponimy, ktorymi poslugiwala sie po prostu okoliczna ludnosc. Podczas tworzenia Messtischblatt'ow geodeci jednak robili pomiary w terenie (inaczej niz obecnie:)) i mieli kontakt z "autochtonami". Stad wlasnie na mapach cala masa okreslen miejscowych, dotyczacych nie tylko Schweden- ale i Huenen- , Tataren- czy Russen-Schanze/Berge - w zaleznosci od istniejacej tradycji na nazywanie antropogenicznych ewidentnie kopcow. Ale tez mnostwo innych, uzywanych stricte lokalnie okreslen na konkretne lasy i pagorki. Inna sprawa, ze doswiadczeni mierniczy mogli "na biezaco" weryfikowac rozne bajania i czesc tych "szwedzkich" wzgorkow opatrywac nazwami a czesc nie. :P

Dietrich napisał(a):
Jerzy Marek Łapo w artykule "Wokół szwedzkiego szańca. Echa wojen szwedzkich w ludowych podaniach historycznych i mikrotoponimii na obszarze dawnych ziem pruskich" wydany drukiem w tomie IV Pruthenii z roku 2008, w bardzo obrazowy sposób przedstawia pojawianie się na mapach nazw Schwedenschanzen, Schwedenschanze i Schwedenberg w różnych konfiguracjach, kując przy okazji tezę o transformacji nazwy "szwed" z uwagi na podobieństwo do staropruskiego "swints", (lit. - szwentas, rus. - svet, pol. - święty). Podaje przy okazji przykłady, gdzie dawne miejsca kultu, bądź nawet wczesnośredniowieczne ślady osadnicze zyskiwały "szwedzkie nazwy". Artykuł zawiera również katalog 106 miejsc z opisywanego regionu, gdzie występowała rzeczona nazwa z wymienieniem rodzaju stanowiska (np: grodzisko, domniemane grodzisko, założenie obronne, d.z.o., cmentarzysko) oraz historią i wynikami badań (jeśli badano).

Obrazowo, nie przecze ale chyba jednak z pewna doza nadinterpretacji... :P Na terenach zamieszkalych w Prusiech przez ludnosc polska lub chocby dwujezyczna (a nawet litweska!) nie pojawiaja sie jakos "Swiete Szance" - a takie "tlumaczenie" byloby przeciez najbardziej oczywiste! Szwedzkie to szwedzkie (albo ruskie, tatarskie, czy jakie inne) - ludzie odnosili po prostu nienaturalne pagorki do najbardziej odleglych (lub wrecz mitycznych) wydarzen ze "zbiorowo zapamietanej" przeszlosci. :P
Dietrich napisał(a):
Tak, że odpuszczamy takie miejsca :h
Amen

3xTAK!!! :lol:

Autor:  adec [ wtorek, 7 grudnia 2010, 15:37 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

Super odpowiedź koledzy. W takim razie w jakim miejscu mógłbym dowiedzieć się czegoś więcej o tym miejscu ? urząd miasta ? biblioteki ? a może zarząd lasów wiedziałby cokolwiek ? nie chodzi mi o rujnowanie i rozkopywanie tego miejsca, aczkolwiek bardziej o próbę ustalenia historii, co tam dokładnie się znajdowało. Jeżeli to nie 'bujda' opowiadana przez ludzi to może warto byłoby postawić obok drogi, która nieopodal przechodzi jakiś znak informacyjny ? -niech ludzie się edukują. Jeżeli nie znalazłbym żadnych informacji może zgłosić do konserwatora zabytków ? archeolodzy (to już czyste moje dywagacje na ten temat)

pozdrawiam

Autor:  eme [ wtorek, 7 grudnia 2010, 15:50 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

atylla napisał(a):
zanim będzie zamknięte: warto czasami przejrzeć literaturę, trochę zapoznać się z historią terenu na jakim się mieszka lub poszukuje, właśnie żeby nie wejść na stanowisko archeologiczne, grodzisko które opisujesz jest znane z dawien dawna w literaturze m.in. pisał o nim Gibasiewicz, Kowalenko, Hałdyłowicz, Nowacki, Kozierowski, Callier, Hilczerówna, Hensel czy w końcu Grygiel

właśnie o tym, konkretnym grodzisku...

Autor:  adec [ wtorek, 7 grudnia 2010, 16:01 ]
Tytuł:  Re: "Szwedzkie okopy" co to dokładnie oznacza ?

Dziękuje eme5 w takim razie zagłębie się w potok słów tychże autorów. Pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/