https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Na południu da się już kopać?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=82431
Strona 1 z 2

Autor:  jurek81 [ sobota, 15 stycznia 2011, 21:46 ]
Tytuł:  Na południu da się już kopać?

Witam .Tak sobie oglądałem pogode i zastanawiam sie czy południe i południowy zachód już nadaje sie na wykopki?Ja jestem raczej z głebokiego północnego wschodu i tu różnica temperatur jakieś 10 stopni.Ogólnie śnieg jeszcze i ziemia zmarznięta.A jak tam teszta polski?Ktoś zaczął już sezon?

Autor:  front [ sobota, 15 stycznia 2011, 21:59 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Witam. Ja już mam pierwsze spacery za sobą. Problemem nie jest śnieg lecz błoto przywierające do cewki,butów i szpadla. Lecz na łączki i nieużytki obecnie najlepsza pora gdyż są fajnie udeptane.

Autor:  idol [ sobota, 15 stycznia 2011, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Od tygodnia jak widać...
viewtopic.php?f=1&t=82318&start=0

Autor:  jurek81 [ sobota, 15 stycznia 2011, 23:56 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Kurcze zazdroszcze wam koledzy.Tu na tych pogańskich ziemiach zawsze wszystko lodem skute.Pozostaje czekać :(

Autor:  kojak [ sobota, 15 stycznia 2011, 23:58 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

U mnie na śląsku jak najbardziej można kopać

Autor:  zibi [ poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:13 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Już drugi tydzień trwa kopanko, pogoda i szata roślinna sprzyja.

Autor:  113 [ wtorek, 18 stycznia 2011, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

da sie od od 2 tygodni, ale podejrzewam ze za tydzien juz sie nie bedzie dalo:(

hej!

Autor:  talgo [ środa, 19 stycznia 2011, 21:01 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

WLKP też kopie aż się morda cieszy :lol:

Autor:  Catadero [ czwartek, 20 stycznia 2011, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Na północy da się kopać-jak kto uparty. Ziemia mokra jak bagno a do tego jeszcze znów zaczął popadywać mokry śnieg.
Rewa-plaża dzisiaj w samo południe.

Załącznik:
DSCF4823.JPG
Załącznik:
DSCF4829.JPG
Załącznik:
DSCF4833.JPG


C.

Autor:  szymon22 [ piątek, 21 stycznia 2011, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Na południu już się nie da.Śnieg i mróz.

Autor:  bucek [ piątek, 21 stycznia 2011, 12:33 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

..jestem u kuzyna na północnym wschodzie szpadla nie da rady wbić --trzeba się pakować i wracać do domu ..

Autor:  jurek81 [ piątek, 21 stycznia 2011, 13:29 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

bucek jestem z P.Wschodu i tutaj tak cały czas.Mało tego teraz jest o pół metra sniegu mniej.Jak da sie wbić szpadel to się tym pochwale.Czekam tej wiosny jak małe dziecko choinki :)

Autor:  Fjordvangen [ piątek, 21 stycznia 2011, 14:25 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Panowie wy zamiast się cieszyć z zimy i okazji wejścia w miejsca gdzie normalnie nie da rady to wy płaczecie . Ja nie miałem żadnego przestoju . Dla mnie zima to najlepsza pora do kopania . Miałem 2 sytuacje przez całą zimę kiedy nie mogłem łopaty wpić i obie na polnej drodze .
Teraz kiedy śnieg stopniał to wykrywacz się spalił .

Autor:  jurek81 [ piątek, 21 stycznia 2011, 16:46 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Tam gdzie nie da się wejść można dopłynąć bo chyba mówisz o wysepkach ipt.Chyba że masz coś innego na myśli.To dobrą masz łopate.A jak ogarniasz teren gdzie jest np. metr śniegu?W każdym bądz razie szacunek.Naprawiaj sprzęt i walcz.

Autor:  Fjordvangen [ piątek, 21 stycznia 2011, 19:13 ]
Tytuł:  Re: Na południu da się już kopać?

Pożyczyłem kanarka ale jak dla mnie wykrywaczem tego nie można nazwać - chyba że jest zepsuty . Chyba wolałbym wrócić do jakiejś samoróbki jak za dawnych czasów .
Nie wiem czy ktoś z tych co czekają na stopnienie śniegów w ogóle próbował kopać w zimie . Ja kopię zawsze a wręcz czekam na zimę nie mam żadnych przerw sezonowych od kilkunastu lat (chyba że lato ) . Nigdy nie było w Polsce tak , żeby ziemia w lesie była zamarznięta tak że nie można było wbić łopaty . oczywiście pod drzewami zawsze jest zamarznięte ale pod drzewami to się kopie w lecie. Są takie miejsca gdzie rosną takie krzaki czy trawy że nie ma szans tam z wykrywaczem wejść , a śnieg je ładnie ubija i wtedy się robi super . W takich miejscach właśnie najczęściej są ukryte rzeczy które na pewno nie zostały zgubione . Jak sobie radzę Z metrowym śniegiem ?
Omijam go po prostu . Nigdy śnieg nie zalega równomiernie a wiatr zawieje i zamiecie . Rzeczy ukrywane przeważnie są na takich głębokościach że wykrywacz sobie da radę i ze śniegiem i ziemią . Oprócz tego zauważyłem że śnieg chyba zwiększa zasięg ponieważ kopię nie dużo mniejsze dołki niż wtedy kiedy śniegu nie ma . A jeżeli ktoś szuka monetek to zdradzę tajemnicę zimową . Szczyty górek zawsze są pokryte minimalnie śniegiem reszta leży u stóp . I co najlepsze w zimie można kopać cały dzień i całą noc nie używając latarki i nie spotkasz żywej duszy na polach tylko sarny cię obserwują . Większość ludzi boi się chodzić w nocy po lasach nie biorąc tego faktu pod uwagę że właśnie kto by w nocy właził do lasu . U mnie ten naturalny odruch już zaniknął ponieważ jak nietoperz przeważnie wyruszam wieczorem a w zimie kiedy zalega śnieg w lesie jest dzień .

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/