https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

głęboko zalegająca skrzynia
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=83171
Strona 1 z 2

Autor:  ekskalibur [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 15:11 ]
Tytuł:  głęboko zalegająca skrzynia

Witam.Dostałem namiar na zakopaną skrzynię z porcelaną i srebrami.Pobieżnie przeszedłem teren i nic.Teren jest dosyć mocno zaśmiecony.Zastanawiam się,czy mój minelab
explorer xs nie wyrabia z głębokością.Czy lepiej byłoby zastosować jakiś wykrywacz pi?Nie wiem czy jest to skrzynia tylko drewniana,może jest obita blachą.Jak Waszym zdaniem najlepiej ustawić wykrywacz,z dyskryminacją czy bez.Czy jeśli skrzynia jest okuta stalowymi okuciami to sygnał ze srebra będzie zniesiony tymi okuciami stalowymi.Znajdowałem już metalowe beczki,kany po mleku,stalowe wiadra i z tym nie było problemu,ale nie mam doświadczenia z drewnianymi skrzyniami.Prosze o podpowiedź jak mam się do tego zabrać. Pozdrawiam

Autor:  malyhaper [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 15:47 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Może ktoś robi Ciebie w trąbę?

Autor:  ekskalibur [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 15:55 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Nie

Autor:  DarekD [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 16:00 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Teren duży? Może lepiej zaostrzoną anteną samochodową wymacaj?

Autor:  idol [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 16:03 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Zakładając,że skrzynia jest a sprzęt jej nie widzi pozostaje Ci szpila.Trudne,pracochłonne ale na luznych gruntach (nie zakamienionych) działa.Oznaczasz teren,i rozpoczynasz systematyczne nakłuwanie metr po metrze :1
Jeśli to przydomowy ogródek-nie ma dużo roboty,jeśli zaś ,,pińć'' hektarów to ..... :h

Autor:  ekskalibur [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 16:17 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Teren nie jest zbyt duży,ale licznie odwiedzany przez ludzi.Budynek,w którym mieszkał przed wojną nadleśniczy został zburzony a cegły rozplantowane wokoło,więc na terenie jest dosyć dużo gruzu.O skrzyni powiedział syn nadleśniczego także nadleśniczy mieszkający w Niemczech.Majętny człowiek.Był tutaj już trzy razy.Raz przywiózł swoją matkę 90 letnią staruszkę,żeby zlokalizowała miejsce zakopania skrzyni.Niestety staruszka zapomniała gdzie to mogło być (zburzony budynek,wycięte drzewa zniwelowany teren),a pamięć zawodzi.O skrzyni powiedział mi znajomy leśniczy ,który przyjaźni się z tamtym nadleśniczym ,synem właściciela skrzyni.Wiem dokładnie co w skrzyni się znajduje.Złoto też.

Autor:  zajcon83 [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 17:12 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Jak jest gruz i cegły to łatwo nie będzie. Na mój gust musi być sprzęt do głębokiego szukania. Jakaś rama przykładowo by nie zaszkodziła i zdecydowanie bez dyskryminacji. Trzeba szukać dużego, głębokiego celu a dyskryminować nie żelastwo, bo nie wiadomo z czego była skrzynia (może stalowa, choć duży obiekt nie powinien być wycięty) a pomijać małe cele. Raczej szukać w trybie statycznym.

Autor:  Yogi babu [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 18:49 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

tm 808 poradzi o ile metalu jest bryła wielkości puszki po piwie a z tego co piszesz to powinno być.koszt ok 2 tyś.Rama jeszcze lepsza np Pulse star taka 2 metrowa na czwartym zakresie daje sygnał tylko na konkret minus to cena u dilera ok 9 tyś.na serwisach aukcyjnych trudno trafić.
ale jak wspomniałeś o goldzie to oferty pomocy na Pw już płyną :1
może fotorelacje zrobisz

Autor:  ab48 [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 19:13 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

no cóż...jeżeli na 100% jest pewne, że jest tam złoto to w czasie urlopu mogę przeorać teren..i to bez wykrywacza.. :(

Autor:  ekskalibur [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 19:53 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Jest złoty rodowy naszyjnik włożony między talerzami,a i inne złotka też podobno są.Największy problem tkwi w tym ,czy ludzie pozwolą szukać na całego,jest to prawie środek wsi i kręci się tam ich sporo.Gdybym wiedział,że nikt się nie doczepi(znajomy leśniczy mieszka obok i mówi ,że nie),to myślę ,że opłacałoby się zainwestować w ramę,w tym wypadku wolałbym np.wypożyczyć.Zaoferowano już mi pomoc,ale gdybym znalazł musiałbym się podzielić też z leśniczym,więc następna spółka to chyba juz zbyt duże ''rozdrobnienie skarbu :)''.

Autor:  jani1972 [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 21:14 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Tylko Fadroma!!! nic innego nie pomorze- hehe

Autor:  Simon [ poniedziałek, 14 lutego 2011, 23:01 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Obym nie wykrakał ale istnieje jeszcze opcja, że już ktoś wcześniej depozyt wydłubał.

Autor:  szaskal [ czwartek, 17 lutego 2011, 22:30 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Jak teren został zniwelowany to może to coś być na dzień dzisiejszy o wiele głębiej jak np zostały wyrównane pagórki itp proponuje georadar :)

pzdr

Autor:  saper3791 [ czwartek, 17 lutego 2011, 22:51 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Witam, pozdrawiam

W jednym z moich starszych postow (o ile dobrze pamietam - "jak przekopac komus ogrodek?") poruszalem przyblizony temat - sloik lub dwa z zlotem zakopane na 100% na terenie ogrodu mojej prababki. Domek stoi do dzis, wskazowki mojej mamy pokrywaja sie w duzej czesci z rzeczywistoscia. Jedyny (???) problem to narzucone okolo 30 - 40 cm gleby z masa smieci metalowych na pierwotna powierzchnie ogrodu, zmieniony wlasciciel posesji (emerytowany :cop , ktory ustawil tam kilka pasiek... jedyny + to fakt iz nie mieszka w tym domku), oraz lokalizacja - srodek wsi. Fadroma by pomogla ale tego typu sprzetem nie da sie przejechac kolo domku by wjechac do ogrodu. No coz ... sloik lub sloiki moge zapomniec ale nadal moge marzyc o garnku z dukatami :lol:

Pozdrawiam - Piotr

Autor:  wiciu_r [ piątek, 18 lutego 2011, 12:53 ]
Tytuł:  Re: głęboko zalegająca skrzynia

Spróbuj znaleźć rozkład budynków na starych mapach i dopasować możliwie dokładnie do jakichś punktów orientacyjnych typu skrzyżowanie rowów itp. Jak ktoś coś zakopał to najprawdopodobniej w ogrodzie lub w narożniku stodoły, a nie na ubitym podwórzu, gdzie trudno zamaskować ślady. Powinno to ograniczyć teren poszukiwań przynajmniej o połowę.
Jak coś namierzysz to weź kamizelkę, teodolit, szpadel i "szukaj kamieni granicznych" :-)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/