Teraz jest niedziela, 25 stycznia 2026, 04:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: czwartek, 21 kwietnia 2011, 22:56 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 14:39
Posty: 4
Witam.
Rok temu ojciec kupił poniemieckie siedlisko. Podczas prac przy odwodnieniu dziedzińca na głębokości 1,5m tato znalazł 2 koryta z piaskowca. Niby nic takiego ale zastanowiło mnie to że były w idealnym stanie położone jedno obok drugiego. Po kilku dniach dziadek kopiąc w ogrodzie dosyć płytko znalazł rakietnice. Zabudowania były w kształcie czworoboku. Niestety jedną z stodół obok której znalazł koryta ojciec wyburzył a na gruzowisko nawiózł tony ziemi. Myślę że warto tam poszukać ale bez spycharki chyba się nie da. Może ktoś ma pomysł. Jestem świerzak i nie bardzo wiem od czego zacząć i gdzie ojcu wykopać parę dziur...
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: piątek, 22 kwietnia 2011, 00:12 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 760
Daj zdjęcia terenu będziemy myśleć gdzie kopać ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: piątek, 22 kwietnia 2011, 19:59 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 14:39
Posty: 4
Witam.
Niestety Ojciec nie pozwolił na pstrykanie fotek, więc coś naszkicowałem. Przed kupnem domu byłem przy rozmowie Ojca z właścicielem, sympatycznym staruszkiem. Opowiadał się że po wojnie w sadzie znalazł jakąś broń. Próbowałem dziadka pociągnąć za język ale strasznie się denerwował. W następnym roku przy wycince drzew w sadzie brat znalazł rakietnice.Więc uświadomiłem sobie że tam na pewno coś jeszcze jest. W przekonaniu utwierdził mnie fakt gdy podczas robienia odwodnienia znaleziono 2 koryta z piaskowca w idealnym stanie. Więc zastanawiam się po co je tam zakopano 1,5m pod ziemią. Właśnie studiuję instrukcje Garrett EuroACE. Podobno w tym roku jest plaga kretów, więc Tato będzie miał sporo dołków w sadzie.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: piątek, 22 kwietnia 2011, 20:31 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 3 stycznia 2011, 21:56
Posty: 205
A te koryta to nie będzie jakiś system odwodnień ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: piątek, 22 kwietnia 2011, 20:39 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 15 lutego 2011, 21:09
Posty: 5015
ogon6 napisał(a):
Niestety Ojciec nie pozwolił na pstrykanie fotek.

Witaj
Nie wiem ile Ty masz lat, ale ten post mnie rozwalił
Wynika z niego, że nie pójdziesz w teren bez pozwolenia tatusia
W tym hobby trzeba być przebojowym. Bez tego będziesz kopał same śmieci (jak tatuś Ci pozwoli)
Sprzęt już masz, to do dzieła.
Oczywiście nie namawiam Cię, żebyś tatusia oszukiwał
Wybacz off, ale nie mogłem powstrzymać się

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: piątek, 22 kwietnia 2011, 21:01 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 14:39
Posty: 4
Wyjaśnienie.
W jednym poście napisałem że rakietnice znalazł dziadek a w drugim brat. Oczywiście ktoś może pomyśleć że zmyślam ale tak nie jest. Byli przy tym oboje.Niestety ja z Ojcem byłem za granicą. Szkoda. Jeśli chodzi o sugestie że koryta to system odwodnień to celna uwaga.W pobliżu było prawdopodobnie miejsce składowania obornika lub jakaś studzienka. Na niewielkiej głębokości były pozostałości po drenarce, a koryta były znacznie głębiej i ułożone równolegle, więc to chyba nie drenarka.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: wtorek, 3 maja 2011, 12:09 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): czwartek, 10 marca 2011, 16:21
Posty: 22
Lokalizacja: zza ekranu
Jak ojciec był jeszcze dzieckiem, to go takie rzeczy nie kręciły? Zaczynają się teraz ciepłe dni, więc możesz rozbić sobie na podwórku namiot, a w nocy szukać. Nad ranem jakby nigdy nic wstajesz idziesz do domu, itd. Po co ktoś ma wiedzieć, że szukasz czegoś. Jeśli drzewa są stare, to możesz obok nich pochodzić. Gdyby studnia była też poniemiecka, to magnesem neodymowym mógłbyś nawet za dnia poszukać. Jakby twój ojciec trzymał wykrywkę gdzieś u siebie, to powiedz mu, że zgubiłeś coś, np. różaniec na palec. Trzymam kciuki i aby fanty fajne wychodziły. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: poniedziałek, 9 maja 2011, 15:14 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): wtorek, 26 kwietnia 2011, 14:57
Posty: 38
Nie sprzeciwiaj się Ojcu, gdyż to grzech i szukaj poza posesją :1 :8)
Może w jej pobliżu też coś znajdziesz...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: wtorek, 10 maja 2011, 22:48 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 20 kwietnia 2007, 22:59
Posty: 281
Lokalizacja: Ząbkowice-Dzierzoniow
i pamiętaj jak zajdziesz tatkowi za skórę to tatuś będzie pupę bić. :lol:




A tak na poważnie to nie wyobrażam sobie takiej sytuacji że twój ojciec ci zabrania szukania, a tym bardziej robienia fotek. To jest po prostu jakaś wielka ściema,zresztą jak byś chciał to gwarantuje ci na 100% że zrobiłbyś fotki bez zgody starego i on by o tym się nie dowiedział. . No chyba że dopiero otarłeś mleko z pod nosa, a co tatuś powie to uważasz za święte.Ludzie potrafią być dziwni. :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: wtorek, 10 maja 2011, 23:15 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 7 maja 2002, 00:00
Posty: 272
Lokalizacja: EU
ROBSON,
nie jest wykluczone że Tata coś trzyma a syn może wywlec na światło dzienne , no , przypuszczalnie , to coś ma wężownicę , a wykapuje 80%-towej takiej cieczy .
Ale do Tematu , chce chłopak zabłysnąć , ale nie ma wiedzy ani przeżyć,
i chyba nie ma więcej jak 14 lat (tak myślę) więc zanim zostanie pogrzebany żywcem go nie spijemy , bo małoletnia osoba nie może brać udziału w .......
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: środa, 11 maja 2011, 08:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 31 marca 2005, 09:39
Posty: 1133
Lokalizacja: Rhein-Pfalz
........opowiem wam historyjkę --jak miałem 8 latek( teraz mam 47) to dziadzio opowiedział że przy budowie domu w rogu pod powałą wsadzona została srebrna moneta --wiec długo nie czekałem -chwyciłem w dłoń siekierę i poszedłem wyłupać róg chaty --dobrze że domownicy usłyszeli rąbanko---gdy ojciec wrócił to zrobił mi takie rąbanko w tyłek że po tylu latach jeszcze wspominam --więc dobra rada --przemyśl dwa razy co masz zrobić bo stary może tak samo się wkurzyć jak kiedyś na mnie ........


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: środa, 11 maja 2011, 16:13 
bucek napisał(a):
........opowiem wam historyjkę --jak miałem 8 latek( teraz mam 47) to dziadzio opowiedział że przy budowie domu w rogu pod powałą wsadzona została srebrna moneta --wiec długo nie czekałem -chwyciłem w dłoń siekierę i poszedłem wyłupać róg chaty --dobrze że domownicy usłyszeli rąbanko---gdy ojciec wrócił to zrobił mi takie rąbanko w tyłek że po tylu latach jeszcze wspominam --więc dobra rada --przemyśl dwa razy co masz zrobić bo stary może tak samo się wkurzyć jak kiedyś na mnie ........

Hehe ja miałem podobny przypadek z monetami rzekomo zakopanymi w fundamencie i młotki i inne narzędzia też poszły w ruch, a wiadomość okazała się żartem ale trochę fundamentu ,,poszło", ale lańska u mnie nie było


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: czwartek, 12 maja 2011, 13:20 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 29 lipca 2009, 16:38
Posty: 166
Lokalizacja: stalowa wola
kolego ogon jak juz starszy pozwoli ci zrobic fotki i pokopac troszke wtedy staraj sie zabłysnac sugestiami na forum ..skoro masz wykrywke itd nie wierze ze masz 14 lat a skoro masz wiecej to powinienes rozwijac swoje pasje nawet jezeli boisz sie starszego..tym bardziej ze to co cie interesuje nie jest nic złym wrecz przeciwnie..no chyba ze twoj starszy ma cos z głowa i nie zrozumie twojej pasji..to juz inna sprawa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: czwartek, 12 maja 2011, 15:37 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Padnij Kolego przed panem ojcem na kolana ucałuj w rękę, obłap za nogi- pozwoli :-))
Jak nie teraz to pewnie po żniwach. :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Koryta z piaskowca czy coś więcej....
PostNapisane: czwartek, 12 maja 2011, 15:45 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 29 lipca 2009, 16:38
Posty: 166
Lokalizacja: stalowa wola
taa hehe bo jeszcze syn mu buraki wykopie przed sezonem heh


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL