https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

ŚLĄSKI KATYŃ
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=85222
Strona 1 z 1

Autor:  Zbyszek146 [ niedziela, 24 kwietnia 2011, 00:05 ]
Tytuł:  ŚLĄSKI KATYŃ

Witam
26 września 1946 roku o godzinie 4;45 potężny wybuch obudził mieszkańców małej śląskiej wioski Barut w powiecie strzeleckim.Po chwili słuchać było serie z broni maszynowej.Okazało się że w pobliskim lesie wysadzono w powietrze murowana oborę a w niej ok 200 żołnierzy podziemia podstępem ściągniętego w to miejsce.
Jeszcze przez jakiś czas odnajdywano szczątki ludzkie na pobliskich drzewach.Mordercy z bezpieki staranie przygotowali te operacje , zatarli ślady i zastraszyli miejscowa ludność tak skutecznie ,ze nawet po kilkudziesięciu latach mimo wielokrotnych prac poszukiwawczych nie odnaleziono ciał pomordowanych
W miejscu zbrodni stoi teraz na kopcu duży krzyż a polane nazwano Polaną Śmierci.
Poszukuje wszelkich informacji związanych z tym miejscem i sprawą tej zbrodni.

Autor:  Zbyszek146 [ niedziela, 24 kwietnia 2011, 15:38 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Witam
Prezentuję kilka fotografii i informacji z Barutu
To tragiczne miejsce jest za razem pięknym miejscem .Znajduje się tu rezerwat przyrody Hubert , z dużym stawem , przedwojennym pałacem myśliwskim a obecnie zamkniętym sanatorium dla ludzi chorych psychicznie.pofałdowany leśny obszar przecinają potoki , którego foto prezentuje poniżej:
[ img ]
Jak to się dziwnie splata ,że piękno łączy się często ze złem na zasadzie przeciwieństwa . Na skraju polany w okresie przedwojennym stała tu murowana obora 12metrowej długości należąca do leśniczówki.Badania z pomocą georadaru pozwoliły zlokalizować to miejsce ,stoi w tym miejscu krzyż ufundowany przez mieszkańców Barutu :
[ img ]

Jak wynika z zeznań świadków złożonych dla IPN -u już 20 września 1946 roku zauważono prace murarskie przy tym obiekcie ,ale wtedy myślano ,że to będzie podciągana elektryczność .Już wtedy jednak minowano obiekt .Wieczorem 25 września przewieziono w to miejsce uzbrojonych partyzantów z oddziału Bartka ,który działał na terenie Ślaska Cieszyńskiego.Podstawiony przez UB agent podający się za wysłannika dowództwa NSZ na zachodzie przekonał partyzantów do wyjazdu na ziemie zachodnie ,gdzie mieli kontynuować walkę . Wymożono ich do kilku miejsc i likwidowano.. Wg ścisłe zaplanowanej operacji przewiezionych tutaj partyzantów umieszczono w budynku ,miało to być miejsce postoju przed kolejnym etapem..Jednako godz. 4;45 następnego dnia śpiących żołnierzy rozerwał potężny wybuch zaminowanej budowli .Nie wszyscy zginęli na miejscu , parę osób ocalało i próbowało okryć się w lesie ale ich dopadła obstawa ubecka i rozstrzelała.resztki pomordowanych i tych którzy jeszcze żyli żywcem wrzucono do wcześniej przygotowanego dołu i podpalono .Cały obszar był ogrodzony drutem kolczastym.
Jednak mimo kilkukrotnych badań nie odkryto szczątków pomordowanych. Istnieje hipoteza ,że kilka lat później służba bezpieczeństwa wykopała te szczątki i umieściła w nieznanym miejscu ,by całkowicie zatrzeć ślad po zbrodni.Jednak ślad po zbrodni pozostał w pamięci ówczesnych mieszkańców Barytu. Nawet dzisiaj ich spadkobiercy nie chcą mówić na ten temat.
Z ziemi która powstała po pracach poszukiwawczych z polany usypano kopiec a na jego szczycie umieszczono krzyż z tablicami upamiętniające to wydarzenie.
[ img ]

[ img ]

[ img ]

Prawdopodobnie bezpośredni sprawcy tego mordu już nie żyją ,tak samo jak ich zleceniodawcy . Prawdopodobnie kolejna zbrodnia przeciwko Narodowi Polskiemu pozostanie bez kary.Nie żyją już świadkowie /dawni mieszkańcy Barutu/

Pozostaje tylko jedno: odnaleźć miejsce gdzie spoczywają ciała zamordowanych.
Cześć ich pamięci

Autor:  Ryjec [ wtorek, 26 kwietnia 2011, 12:46 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Zbyszku, Barut czy Baruty? Pytam, bo słyszałem o Barutach, moze chodzić o to samo. Słyszałem czy zetknąłem się z e sprawą Barut jeden jedyny raz, 1989rok lub początek dziewiecdziesiatych był reportaż w TVP. Jakiś dziadek relacjonował, ze UB wywiozło w nocy ciężarówką do lasu grupę Polaków, powiazało drutem i wysadziło w powietrze. Jemu udało się wyskoczyć z tej ciężarówki, ukrywał się później. Twierdził, że mimo upływu prawie pół wieku w lasku mozna znaleźć np but z wystającym kawałkiem kości.W chwili nakręcania reportażu nie podał swoich personaliów ani nie pokazał twarzy, ponieważ jak mówił, w sąsiedniej miejscowości do tej pory żył jeden z oprawców i nieraz widywał go na ulicy !!! :o :( Poszukaj w archiwach TVP, reportaże, pewnie Ci pomogą. Powodzenia i informuj proszę o efektach.

Autor:  Argo [ wtorek, 26 kwietnia 2011, 15:43 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Zgodnie z tym co pisze Ryjec, nie wszycy zolnierze od "Bratka" zgineli w Barucie, co najmniej jeden przezył ( niewykluczone że wiecej ) ale jeden dotarł z powrotem do zgrupowania i poinformował "Bartka" co sie stalo z jego ludzmi i ze cały przerzut na zachod to lipa, skutkiem czego nastapilo spalenie calej operacji UB i rozwałka podstawionych "łaczników" ( ubole nie wiedzieli o przecieku i liczyli na ciąg dalszy lipnej "ewakuacji").

Autor:  wasder [ wtorek, 26 kwietnia 2011, 17:13 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Witam z tego co wiem to o tej historii była kiedyś mowa w programie "Było nie minęło" ale niestety nie pamiętam kiedy był emitowany ten odcinek :( . Aha no i trzeba pogratulować reportażu bo naprawdę bardzo dobrze napisany :1

Autor:  Zbyszek146 [ wtorek, 26 kwietnia 2011, 23:13 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Ryjec napisał(a):
Zbyszku, Barut czy Baruty? Pytam, bo słyszałem o Barutach, moze chodzić o to samo. Słyszałem czy zetknąłem się z e sprawą Barut jeden jedyny raz, 1989rok lub początek dziewiecdziesiatych był reportaż w TVP. Jakiś dziadek relacjonował, ze UB wywiozło w nocy ciężarówką do lasu grupę Polaków, powiazało drutem i wysadziło w powietrze. Jemu udało się wyskoczyć z tej ciężarówki, ukrywał się później. Twierdził, że mimo upływu prawie pół wieku w lasku mozna znaleźć np but z wystającym kawałkiem kości.W chwili nakręcania reportażu nie podał swoich personaliów ani nie pokazał twarzy, ponieważ jak mówił, w sąsiedniej miejscowości do tej pory żył jeden z oprawców i nieraz widywał go na ulicy !!! :o :( Poszukaj w archiwach TVP, reportaże, pewnie Ci pomogą. Powodzenia i informuj proszę o efektach.

Witam
Chodzi o Barut
Kilka linków oraz namiar na film o tej zbrodni:
http://ipn.gov.pl/portal/pl/118/1097/Pr ... rch=269444



http://forum.nysa.pl/viewtopic.php?t=36 ... 3282da6978
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=14643
http://www.polskieradio.pl/39/245/Artyk ... udobojstwo

Tytuł filmu:„ZBRODNIA NA LEŚNYM UROCZYSKU”
na razie go jeszcze nie widziałem

Autor:  rafal-bielsko [ poniedziałek, 15 sierpnia 2011, 22:47 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Jak czytam o czymś takim to mnie krew zalewa :evil:.

Autor:  gladius43 [ wtorek, 16 sierpnia 2011, 09:08 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Chciałbym napisać kilka słów wyjaśnienia. Ta tzw stodoła była w istocie kamiennym niedużym budynkiem pozostałością po dawnej hamerni. W żadnym wypadku nie mogło się tam zmieścić 200 ludzi.Wg wszelkiego prawdopodobieństwa W tym budynku rozstrzeliwano, grube mury tłumiły odgłos strzałów.Ostatnią grupę wysadzono w powietrze wraz z budynkiem w ten sposób zacierając ślady. Młody człowiek który się uratował zakopując w trocinach na strychu był w innej grupie i innym miejscu. zresztą uciekło ich dwóch . Ten drugi za wcześnie wyszedł i wpadł w ręce UB. Tych kilka fotek w jakiś sposób przybliżą temat Temat wciąż aktualny. Do tej pory nie udało się znaleźć miejsca złożenia zwłok.
Pozdrawiam

Autor:  gladius43 [ wtorek, 16 sierpnia 2011, 11:16 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Ryjec napisał(a):
Zbyszku, Barut czy Baruty? Pytam, bo słyszałem o Barutach, moze chodzić o to samo. Słyszałem czy zetknąłem się z e sprawą Barut jeden jedyny raz, 1989rok lub początek dziewiecdziesiatych był reportaż w TVP. Jakiś dziadek relacjonował, ze UB wywiozło w nocy ciężarówką do lasu grupę Polaków, powiazało drutem i wysadziło w powietrze. Jemu udało się wyskoczyć z tej ciężarówki, ukrywał się później. Twierdził, że mimo upływu prawie pół wieku w lasku mozna znaleźć np but z wystającym kawałkiem kości.W chwili nakręcania reportażu nie podał swoich personaliów ani nie pokazał twarzy, ponieważ jak mówił, w sąsiedniej miejscowości do tej pory żył jeden z oprawców i nieraz widywał go na ulicy !!! :o :( Poszukaj w archiwach TVP, reportaże, pewnie Ci pomogą. Powodzenia i informuj proszę o efektach.


Tych ciężarówek było więcej. Człowiek który to opowiadał był jednym z miejscowych. Nie wyskoczył z ciężarówki nie miał na to szans. Wraz z całą grupą zabranych z domów został w ostatniej chwili wypuszczony. Interweniował jakiś znajomy oficer. Rzeczywiście mieli się czego obawiać . Jednym z uczestników egzekucji był miejscowy leśnik. W pózniejszych latach działacz Z B O W I D . To właśnie on umierając polecił postawić mały krzyż.
Pozdrawiam

Autor:  gladius43 [ wtorek, 16 sierpnia 2011, 11:27 ]
Tytuł:  Re: ŚLĄSKI KATYŃ

Jeszcze kilka zdjęć z prac na polanie "Hubertus "

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/