https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Mój pierwszy raz..
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=85319
Strona 1 z 1

Autor:  ogon6 [ środa, 27 kwietnia 2011, 20:17 ]
Tytuł:  Mój pierwszy raz..

Witam.
Z EuroACE.
Tak naprawdę to moje pierwsze wykopki. Nie trwały zbyt długo, bo pogoniła mnie burza. To nie takie proste jak myślałem, ciągle piszczy i piszczy a ty kopiesz i kopiesz.. Ale od czegoś trzeba zacząć. Oto fotka co wygrzebałem z ziemi w sadzie.Wracając z sadu, zajrzałem do budy dla psa w stodole (murowanej wnęki) a tam talerzyk przykryty słomą, aż mi serce szybciej zaczęło bić.Ale tam nic więcej nie znalazłem, pewnie kiedyś piesek jadł z talerzyka..lepszego jak ja.Jeśli tylko znajdę wolną chwile to wracam do sadu zanim trawa będzie po szyję.
Pozdrawiam.

Autor:  ela0205 [ środa, 27 kwietnia 2011, 20:30 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

Gratuluję talerza :1 no i......cierpliwości życzę.

Autor:  Witek63 [ środa, 27 kwietnia 2011, 20:35 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

Następnym razem będzie lepiej, osłuchasz się ze sprzętem.. powodzenia :1

Autor:  Krystian [ środa, 27 kwietnia 2011, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

ja to mówią, "z pustymi rękoma nie wróciłeś"...zawsze to wiecej niż nic...
może na drugi raz wbij sie na jakies pole...do sygnałów sie przyzwyczaisz... :1

Autor:  figul [ poniedziałek, 2 maja 2011, 08:41 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

ogon6 napisał(a):
To nie takie proste jak myślałem, ciągle piszczy i piszczy a ty kopiesz i kopiesz..

A może to przez tryb, w jakim kopiesz? Na jawerly dobrze śmieci odwala.

Autor:  Leszel [ poniedziałek, 2 maja 2011, 15:32 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

figul napisał(a):
ogon6 napisał(a):
To nie takie proste jak myślałem, ciągle piszczy i piszczy a ty kopiesz i kopiesz..

A może to przez tryb, w jakim kopiesz? Na jawerly dobrze śmieci odwala.


Czasem na zażelazionym terenie garrety tak sie gubią ze dzwonią bez przerwy i ciezko oddzielic głebsze wlasciwe sygnały od tych zelaznych zagłuszeń, zwlaszcza poczatkującemiu.
Podobnie jak ktos wyżej polecam pokrecic sie po jakimś (nie zasianym!) polu lub łacę - na łakach z reguły nie ma zbyt wielu mylnych sygnałów wiec jak juz dzwoni to wiadomo ze warto kopac :)

Autor:  m3n74l [ poniedziałek, 2 maja 2011, 22:42 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

Dzisiaj też pierwszy raz obchodziłem się z EuroAce( i w ogóle z wykrywaczami), ale "skarby" miałem gorsze ^^

Co prawda, babcia ostrzegała mnie że w ogródku nic nie będzie, to jednak i tak wyruszyłem na poszukiwania... W ciągu godziny, ignorując "śmiecie" znalazłem : zardzewiałą puszkę po śledziach, grubsza śrubę o długości 6 cm, zardzewiały kapsel i ... kieł świni.

Co do tego dzwonienia itd - przeczytaj instrukcję obsługi z 3 razy, a Twoje wątpliwości zostaną rozwiane ;)



Pozdrawiam i życzę powodzenia ! (oraz cierpliwości i dobrych terenów "łowieckich" ;) )

Autor:  Witek63 [ wtorek, 3 maja 2011, 10:45 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

na ogródku trafiłem orzełka przedwojennego.. ale podczas zwykłych prac ze sztychówką i grabkami, więc nie wiem czy to się liczy.. :)

[ img ] [ img ] [ img ]

Autor:  nikt123 [ wtorek, 3 maja 2011, 11:08 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

Pogratulować :1 .

Autor:  rafal-bielsko [ poniedziałek, 15 sierpnia 2011, 22:32 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

Faktycznie, ustawić tylko na kolor. Jak już piszczy to wiadomo, że albo skarb albo kapsel :8).

Autor:  Blizbor [ poniedziałek, 15 sierpnia 2011, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Mój pierwszy raz..

Nie pękaj , wcześniej czy później i tak będziesz wielki.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/