https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Jak ustalic miejsce zgonu?
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=88123
Strona 1 z 1

Autor:  Virgilio [ sobota, 6 sierpnia 2011, 19:45 ]
Tytuł:  Jak ustalic miejsce zgonu?

Witam szanownych kolegow. Otoz mam takie zapytanie, jak ustalic miejsce smierci/pochowku mojego pradziadka, ojca mojej babci? Jedyne co na razie wiem to to ze zostal wywieziony z cala rodzina w glab ZSRR i tam umarl. na razie poprosze o jakies strony internetowe, jak nic nei bedzie to dopiero 10 sierpnia podam szczegolowe dane tzn w jakiej okolicy umarl gdzie zostal wywieziony imie nazwisko itd.
Pozdrawiam

Autor:  Fenix57 [ sobota, 6 sierpnia 2011, 19:53 ]
Tytuł:  Re: Jak ustalic miejsce zgonu?

To może najpierw zgromadź dostępne dane a potem zobaczymy co i jak :)

Autor:  gladius43 [ sobota, 6 sierpnia 2011, 20:11 ]
Tytuł:  Re: Jak ustalic miejsce zgonu?

To bardzo trudna i niemal niewykonalna sprawa. Jedynie świadkowie mogli by powiedzieć gdzie z wagonu wyciągnięto zwłoki. Podejrzewam że już ich nie ma. Ale nawet taka informacja niewiele daje bo pozostaje ustalenie położenia zbiorowej mogiły, a to nie jest proste i tanie . Piszę to bo mam pewne doświadczenie w poszukiwaniu ofiar transportów. Następną sprawą już po znalezieniu jest ustalenie kto jest kto .Żeby Ci uzmysłowić jak to wygląda zamieściłem fotkę Tak właśnie wygląda zbiorowa mogiła ofiar transportu i to nie w Rosji a u nas.
Pozdrawiam

Autor:  malyhaper [ sobota, 6 sierpnia 2011, 20:21 ]
Tytuł:  Re: Jak ustalic miejsce zgonu?

http://www.indeks.karta.org.pl/pl/wyszukiwanie.jsp

Nie znasz imiona swojego pradziadka?

Autor:  Fenix57 [ sobota, 6 sierpnia 2011, 20:24 ]
Tytuł:  Re: Jak ustalic miejsce zgonu?

gladius43 napisał(a):
To bardzo trudna i niemal niewykonalna sprawa. Jedynie świadkowie mogli by powiedzieć gdzie z wagonu wyciągnięto zwłoki. Podejrzewam że już ich nie ma. Ale nawet taka informacja niewiele daje bo pozostaje ustalenie położenia zbiorowej mogiły, a to nie jest proste i tanie . Piszę to bo mam pewne doświadczenie w poszukiwaniu ofiar transportów. Następną sprawą już po znalezieniu jest ustalenie kto jest kto .Żeby Ci uzmysłowić jak to wygląda zamieściłem fotkę Tak właśnie wygląda zbiorowa mogiła ofiar transportu i to nie w Rosji a u nas.
Pozdrawiam


Uzmysłowić mówisz....

a gdzie ta fotka?

Autor:  Virgilio [ niedziela, 7 sierpnia 2011, 00:03 ]
Tytuł:  Re: Jak ustalic miejsce zgonu?

malyhaper napisał(a):
http://www.indeks.karta.org.pl/pl/wyszukiwanie.jsp

Nie znasz imiona swojego pradziadka?


Na tej stronie sa tylko Ci co przezyli... czyli moja babcia i jej siostry oraz prababcia.
Moj pradziadek zostal wywieziony z cala rodzina w glab Rosji (razem z reszta rodziny). Nie pamietam juz dobrze opowiadania Babci, do tego musze sobie przypomniec. Mieszaja mi sie juz te wszystkie historie, do tego nie wiem gdzie zaginal... dzieje mojej babci byly burzliwe, od zeslania po Stalingrad w czasie najciezszych walk (uciekly bo slyszaly ze tam daja dobrze jesc) wtedy juz pradziadka nie bylo.
Jak ktos ciekawy to nazywal sie Jakub Folta z (i z nowu nie pamietam... czy z Przeworska czy z Przemysla). Wiecej szczegolow podam jak wroce do kraju czyli 10 sierpnia

Autor:  Virgilio [ poniedziałek, 22 sierpnia 2011, 16:03 ]
Tytuł:  Re: Jak ustalic miejsce zgonu?

Jakub Folta ur. w Przeworsku w (około) 1896, zm. w ZSRR w miejscowosci Priszib w jesieni 1942 r. na Czerwonkę. Pochowany przez rodzine. Żeby ustalic miejsce zlozenie ciała, trzeba by było pojechać z wykrywką na dany terek, lub z babcią (która nie da rady)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/