https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Błędne założenia.
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=91683
Strona 1 z 1

Autor:  bravo [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 10:28 ]
Tytuł:  Błędne założenia.

Ostatnia niedziela. "Na morzu wielka burza a u mnie pada deszcz". Wiatr około 120 m/s. Nie poddaję się, realizuje plan sprawdzenia brzegów niewielkiego jeziorka. Woda to życie, to w tych okolicach bywali Vikingowie, zastępy wojów króla Bolesława w drodze na Kołobrzeg, Szwedzi, Rosjanie, Francuzi, na stałe Prusacy, Niemcy.
Trzeba było napoić konie, obmyć oblicze .......
Odpalam Fishera, chodzę z trudem trzymając pion i zaskoczony jestem ..... ciszą. Sprawdzam co rusz wykrywacz, dziwię się, że nie ma nawet "polmosów". Trafiam w końcu ładną monetę, wielkość niespotykana w tych okolicach. Biegnę do jeziorka, obmywam i dostrzegam szlachetne oblicze Tadeusza Kościuszki i orła bez korony - 10 zł, rok 1970.
Po kilku godzinach, mocno zniechęcony przyglądam się rzeźbie terenu. Nabieram pewności, że w latach minionych jeziorko było jeziorem, zajmowało znacznie większy teren.
Ot matoł, myslę sobie, trzeba było wcześniej tak mądrze kalkulować.
Wracam do domu z postanowieniem bardziej sensownego przygotowywania się do poszukiwań, czego życzę wszystkim czytającym.

Pozdrawiam,

Autor:  trebor [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 11:24 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

Wiatr około 120 m/s powiadasz. Hmm.Czyli nieco ponad 400km/h. Jestem pełen podziwu dla wytrwałości kolegi :)

Autor:  zajcon83 [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 11:29 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

bravo napisał(a):
Wiatr około 120 m/s. Nie poddaję się, realizuje plan sprawdzenia brzegów niewielkiego jeziorka.

Niestety dokonałeś też błędnych pomiarów, obliczeń, albo zapisu, bo 120m/s to ponad 430km/h wydaje mi się, że przy takim wietrze to nie da się chodzić... Nie żebym się czepiał ale zastanowił mnie ten huragan.
Życzę powodzenia i pozdrawiam!
trebor mnie uprzedził ale spostrzeżenie mieliśmy jednakowe :)

Autor:  bravo [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 11:31 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

Oczywista bzdura. Dziękuję za sprostowanie. I pomyśleć, że ponad 20 lat spędziłem na morzach i oceanach będąc za pan brat z wiatrem.
Chyba diabeł prowadził rękę po klawiaturze.

Pozdrawiam,

Autor:  PREM [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 12:39 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

bravo napisał(a):
Chyba diabeł prowadził rękę po klawiaturze.
Pozdrawiam,

Diabeł jak diabeł może to butelka :lol:

Autor:  bravo [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 12:43 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

Niestety, po powrocie małzonka zaproponowała tylko, zamiast rumu, butelkę piwa "Okocim mocne" i spogladała na mnie z pewną dezaprobatą.

Autor:  PREM [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 15:21 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

bravo napisał(a):
Niestety, po powrocie małzonka zaproponowała tylko, zamiast rumu, butelkę piwa "Okocim mocne" i spogladała na mnie z pewną dezaprobatą.


Nieludzka kobieta, tyranii trzeba się przeciwstawiać! :lol:

Autor:  Leszel [ poniedziałek, 28 listopada 2011, 15:40 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

Ja tez kiedyś błednie zlokalizowałem nieistniejący młyn i jedyne co znalazlem to PRL, polmosy i starą (lata 60-te) tablice rejestracyjną w kawałkach. Potem przemyślałem, popytałem, ponownie przemyślałem i wyznaczyłem nową lokalizacje wraz z drogą. No i posypały sie monetki z różnych epok :)

Autor:  PREM [ środa, 30 listopada 2011, 09:31 ]
Tytuł:  Re: Błędne założenia.

Błędna lokalizacja miejscówki to norma. Ale zdarzają się większe tragedie jak chociażby błędna lokalizacja uczuć :lol: tutaj często już nic nie da się poprawić

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/