https://poszukiwanieskarbow.com/forum/

Pierwsze wyjście w tym roku.
https://poszukiwanieskarbow.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=95657
Strona 1 z 1

Autor:  kojak [ niedziela, 4 marca 2012, 22:40 ]
Tytuł:  Pierwsze wyjście w tym roku.

Dziś pierwszy raz w tym roku wyskoczyłem Loslauem z wykrywką na stare dobre "przekopane" wzgórze :) Mimo początkowych braków satysfakcjonujących sygnałów, wiedziałem, że to miejsce znów mnie nie zawiedzie ;) W końcu po zimie można było sobie połazić w słoneczku :)
Fot.Loslau

Autor:  crosser [ niedziela, 4 marca 2012, 23:17 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

Na widok aparatu kopara mi opadła. Gratuluje :1
Może już udało się go chociaż wstępnie oczyścić?

Autor:  andrzej71 [ niedziela, 4 marca 2012, 23:20 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

Nieźle, gratulacje. Czy na 3 i 4 zdjęciu to aparat fotograficzny?

Autor:  czanki [ niedziela, 4 marca 2012, 23:22 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

może da się uratować film ???

Autor:  Renald [ niedziela, 4 marca 2012, 23:26 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

... i pomyśleć jakie mogły być tam fotki. Szkoda.
Niesamowicie oryginalne trafienie Kojak :1

Autor:  kojak [ niedziela, 4 marca 2012, 23:43 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

Tu jest już wstępnie umyty. Szkoda go, ale co zrobić.
Podejrzewam, że jest to ten aparat:
http://www.flickr.com/photos/heritagefu ... otostream/
Ech Renald ani nie mów jak sobie pomyśle jakie tam mogły być zdjęcia to mnie szlag bierze.... Wzgórze to bronili Niemcy z rozkazu marszałka Schornera. Przebywał on w tedy w naszej okolicy i kazał im bronić tego miejsca do ostatniego żołnierza.
Pozdrawiam

Autor:  vincent_vega_69 [ wtorek, 6 marca 2012, 09:09 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

Spróbuj dostać się do filmu - zawsze jest szansa, że coś się uratowało. Ja bym zaryzykował nawet uszkodzenie samego aparatu aby sprawdzić co z filmem. Wszystko oczywiście w absolutnej ciemności !

Autor:  Grzybek [ wtorek, 6 marca 2012, 09:29 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

vincent_vega_69 napisał(a):
Spróbuj dostać się do filmu - zawsze jest szansa, że coś się uratowało. Ja bym zaryzykował nawet uszkodzenie samego aparatu aby sprawdzić co z filmem. Wszystko oczywiście w absolutnej ciemności !


Na 100% już nie działa ;)
O ile jeszcze jakiś strychowiec mógłby mieć w miarę dobry film, tak ten z ziemi na bank już wymyty jest ;)

Autor:  jabemax [ wtorek, 6 marca 2012, 18:27 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

kojak napisał(a):
Dziś pierwszy raz w tym roku wyskoczyłem Loslauem z wykrywką na stare dobre "przekopane" wzgórze :) Mimo początkowych braków satysfakcjonujących sygnałów, wiedziałem, że to miejsce znów mnie nie zawiedzie ;) W końcu po zimie można było sobie połazić w słoneczku :)
Fot.Loslau


Kurcze dlaczego nie daleś znać ... że idziecie :(

Autor:  kojak [ wtorek, 6 marca 2012, 19:56 ]
Tytuł:  Re: Pierwsze wyjście w tym roku.

Bo jak Cie widziałem to wyglądałeś jak byś nie szedł do lasu ;) W sumie to tak spontanicznie po tej giełdzie wyszło.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/